Mentionsy

TOK FM Select
TOK FM Select
25.10.2025 07:00

"Śmiertelnie nudny kongres PIS to metoda, aby pozostać trwałym elementem opozycji"

W programie „Wybory w TOKu” Dominika Wielowieyska poprowadziła debatę dotyczącą najważniejszych tematów polskiej sceny politycznej. Uczestnicy omówili postulaty programowe Prawa i Sprawiedliwości, w tym 800+, bony mieszkaniowe i dochód gwarantowany, a także retorykę Jarosława Kaczyńskiego wobec instytucji unijnych i państw zachodnich. Debata skupiła się również na sprawie systemu Pegasus, zwłaszcza na kontrowersjach związanych z ujawnieniem rozmów adwokackich, co wywołało dyskusję o granicach działań służb specjalnych. Wśród tematów znalazły się także zjazd Koalicji Obywatelskiej i perspektywy współpracy w Koalicji 15 Października oraz potrzeba reformy Trybunału Konstytucyjnego i zmiany zasad dotyczących dwukadencyjności samorządowców. W debacie wzięli udział: -Krzysztof Kwiatkowski, senator, Koalicja Obywatelska -Tomasz Rzymkowski, poseł niezrzeszony -Dobromir Sośnierz, Konfederacja -Anna Radwan, Polska 2050 -Bożena Żelazowska, wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego, Polskie Stronnictwo Ludowe -Karolina Zioło-Pużuk, wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego, Nowa Lewica

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 46 wyników dla "Trybunał"

Zaufany prokurator PiS Bogdan Święczkowski w nagrody został prezesem Trybunału Konstytucyjnego.

Pan Święczkowski łże jak pies, bo wie, że ma immunitet jako prezes Trybunału i wie, że on żadnej odpowiedzialności dzisiaj za to nie poszukuje.

Przypomnę jeszcze, że prokurator zgłosił wniosek o uchylenie immunitetu Bogdana Święczkowskiego do Trybunału Konstytucyjnego, ale...

że członkowie tego Trybunału nie zgodzili się na uchylenie immunitetu.

Jak to będzie z tym Trybunałem Konstytucyjnym?

Bo słyszymy, że będziemy wybierać, znaczy będziemy, mówię, Sejm będzie wybierał nowych członków Trybunału.

Widzę z tego, że jak koalicja rządząca będzie wybierać członków Trybunału, to wszystko jest w porządku.

A jak PiS wybierał członków Trybunału, to on był jakoś skażony wadą.

wejścia do Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ Andrzej Duda nie zaprzysiąk ich, a zaprzysiąk dublerów tak zwanych, to czy te osoby dostaną taką propozycję, żeby wejść do Trybunału, żeby jakby wrócić do tego punktu zwrotnego, w którym nastąpił problem z Trybunałem Konstytucyjnym?

A teraz już w kontekście Trybunału.

To co my powinniśmy zrobić i co jest taką elementarną przyzwoitością państwa polskiego wobec tych osób, to że my powinniśmy wprowadzić ustawowy stan spoczynku dla tych osób, bo one deklarowały jako sędziów Trybunału Konstytucyjnego, one chciały podjąć tą pracę Prawo i Sprawiedliwość.

Ale czy te osoby publicznie zadeklarują, że w tej chwili nie wchodzą do Trybunału?

Czyli to, co było tą wadą, w oparciu o której nie my, nie ja, europejskie trybunały i sądy krajowe...

I w ogóle obsadzenia większości składu Trybunału, bo w tej kadencji obsadzimy 8, jeżeli oczywiście Sejm podejmie taką decyzję.

To uważam, że oczywistą rzeczą jest, że trzeba to zrobić właśnie po to, żeby zakończyć tą niechlubną kartę w działalności Trybunału Konstytucyjnego.

Trybunał Konstytucyjny nie jest dla polityków.

Komisja ustawodawcza w Senacie zakończyła pracę nad propozycją zmian w Konstytucji, gdzie w ogóle proponowaliśmy powołanie sędziów do Trybunału większością trzech piątych, co by wymuszało porozumienie wszystkich środowisk politycznych, no ale byłbym nie nadmiernym optymistą, a idiotą, gdybym powiedział, że wierzę, że to zostanie przyjęte.

Ale Trybunał Święczkowskiego już odrzucił tę zasadę.

Andrzej Duda odesłał do Trybunału, Trybunał ją zakwestionował.

których dorobek, autorytet, nieuwikłanie w bieżące spory polityczne będą jednoznacznie pokazywać, że nam zależy na odbudowie tego Trybunału jako sądu konstytucyjnego dla obywateli, a nie miejsce apanarzy dla byłych działaczy politycznych.

Nie tylko intuicja mi podpowiada, że naprawdę jest szacowne grono profesorów, na przykład osób z tytułami akademickimi, ale to już nawet nie mówię o tych tytułach, ale o niekwestionowanym autorytecie, które jest zainteresowane tym, żeby w tym procesie odbudowy Trybunału Konstytucyjnego uczestniczyć.

Natomiast ja jak najbardziej zgadzam się, że powinniśmy, jeśli zmiany będą szły w tym kierunku, żeby podnieść tę większość do i wymuszać w ten sposób kompromis przy wyborze członków Trybunału Konstytucyjnego, już mówiąc o dalej idących zmianach, które też bym poparł w tym kierunku, to myślę, że Konfederacja, na głosy Konfederacji można w tej sprawie liczyć.

To ja tylko zauważę jedną rzecz, że nadal szefem Trybunału będzie Bogdan Święczkowski, były prokurator krajowy, bliski współpracownik Zbigniewa Ziobry i jego kadencja jest bardzo długa, więc można się spodziewać jednak swoistej wojny wewnątrz Trybunału, no bo jak widzimy Bogdan Święczkowski jest bardzo...

aktywny, jeśli chodzi o krytykę rządu, zarzuca najcięższe grzechy obecnej koalicji, więc zapewne tak też będzie traktował nowych członków Trybunału.

No i pytanie, bo tutaj jeszcze dopowiem słuchaczom, że sytuacja wygląda w ten sposób, że do końca obecnej kadencji Sejmu, rzeczywiście obecny Sejm może wybrać większość członków Trybunału.

Wystarczy spojrzeć na to, jak wyglądają prace teraz chociażby Trybunału Stanu i pokazuje nam to, w jakim klinczu jesteśmy i w jaki klincz prawny wpakował nas, nieładnie mówiąc, wpakował nas Prawo i Sprawiedliwość.

Natomiast wracając do kwestii Trybunału, no tutaj myślę, że to jest taki dylemat też wielu komentatorów, czy to, że będziemy uzupełniać skład Trybunału nie legitymizuje właśnie tego systemu

Trybunał praktycznie nie pracuje.

To wymaga też tego, żeby powoli odbudowywać i sprawiać, żeby ten Trybunał zaczął w przyszłości pracować, bo tak jak dzisiaj dobrze wiemy, Trybunał praktycznie nie pracuje i tu patrzę na pana senatora, który zawsze ma dobrą głowę do statystyki, jeżeli byśmy popatrzyli na statystyki pracy.

Ja mogę państwu zdradzić, że byłam na takim spotkaniu w Pałacu Prezydenckim i nie mogę oczywiście zdradzić za czasów Andrzeja Dudy, kto co mówił, ale tam padły takie słowa, że Trybunał Julii Przyłębskiej pracuje tragicznie, ponieważ właściwie jego efektywność jest bardzo niska i ja widziałam po prostu miny dziennikarzy pracujących dla mediów, sympatyzujących z PiS, że po prostu...

Po pierwsze, wracam do tego zarzutu PiSu, że przecież trochę to wygląda tak, że jak my wybieraliśmy członków Trybunału, to znaczy, że on jest nielegalny.

Z wieloma sędziami Trybunału Konstytucyjnego już w tej chwili w stanie spoczynku nazwisk nie będę przywoływał, bo nie ma to znaczenia, bo byli i z prawicy, i z lewicy i oni zawsze mówili jedno.

Z chwilą, kiedy przekraczaliśmy mury Trybunału Konstytucyjnego przy ulicy Szucha w Warszawie, dokończyła się polityka.

Ja bym bardzo chciał, żeby Trybunał Konstytucyjny działał normalnie.

którą przejął trochę po mnie, bo przypomnę, w 2015 roku to ja podnosiłem konieczność zmiany konstytucji, aby większość trzech piątych wybierała sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, więc jestem gorącym orędownikiem i dziękuję.

To, co nie będziemy w stanie wybrać raz w roku czy dwa razy w roku jednego sędziego Trybunału Konstytucyjnego spośród naprawdę rzeszy nie tylko wybitnych polskich prawników, ale również zasłużonych dla wymiaru sprawiedliwości sędziów.

sędziowski, był w tej chwili jako wybitny cywilista sędzią Trybunału Konstytucyjnego.

Ten etos sędziowski, tą ważną funkcję, którą pełni i jeżeli będziemy to, co może odbudować, tak jak mówił pan senator Trybunał, to jest oczywiście to, że będą tam zgłaszani nie naprawdę średniej klasy prawnicy z obciążeniami polityczni, koledzy i tak dalej na jakąś tam emeryturę, tylko naprawdę osoby z autorytetem, których mamy bardzo wiele.

Ja natomiast uważam, że jeżeli byśmy sięgnęli po takie niezaprzeczalne autorytety, których tutaj mogliśmy podać ich przykłady, nie tylko z kącika historycznego, ale też i bieżące, to wtedy jesteśmy w stanie naprawdę odbudować ten Trybunał, bo to o to chodzi.

upartyjnienia, Trybunał musi służyć ludziom, a nie tylko politykom, bo chociażby te ostatnie lata działania Trybunału Konstytucyjnego Zarządów Prawa i Sprawiedliwości, to rzeczywiście my jako politycy musieliśmy się też wstydzić za to, kiedy byliśmy pytani przez obywateli, a ile razy w tym miesiącu zebrał się Trybunał Konstytucyjny i dlaczego ci jego pracownicy zarobili tyle, kiedy my na naszą pensję musimy pracować uczciwie cały miesiąc.

I to na szczęście zostało ograniczone, ale przede wszystkim Trybunał powinien służyć ludziom.

Ja mam pytanie do pana senatora Kwiatkowskiego, bo tu jest jeszcze jeden zarzut prawniczy, a mianowicie, że rząd powinien drukować orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, a tego nie robi.

Ale są decyzje takie Trybunału, które są podejmowane przez sędziów legalnie wybranych.

orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.

zarządzenia, postanowienia i w tym przypadku wyroki Trybunału czy postanowienia Trybunału.

Wycofała się po tym, jak zmienili skład Trybunału, żebyśmy byli precyzyjni.