Mentionsy

TOK FM Select
TOK FM Select
01.07.2025 20:00

Noc teczek i dzień po – ciąg dalszy historii lustracji

Kontynuacja rozmowy z prof. Tomaszem Nałęczem. Tym razem o długofalowych skutkach wydarzeń z czerwca 1992 roku i o próbach rozliczenia z PRL-em. Czy lustracja mogła być „ucywilizowana”? Jak bardzo zaszkodziła, a komu pomogła? I dlaczego nawet część opozycji była przeciwna?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Lech Kaczyński"

Natomiast najbardziej spektakularna była wojna, jaką Jarosław Kaczyński wypowiedział Lechowi Wałęsie.

Było w tym coś gorszącego także dlatego, że Lech Wałęsa był politycznym ojcem kariery Jarosława Kaczyńskiego.

Solidarności, w przeciwieństwie do Lecha Kaczyńskiego.

Lech Kaczyński mieszkał i działał wtedy na Wybrzeże i był rzeczywiście jednym z najbardziej znanych, cenionych, zasłużonych działaczy Solidarności.

w nocy już Lecha Kaczyńskiego aresztowało, internowało SB.

Natomiast Lech Wałęsa uczynił najpierw z Lecha Kaczyńskiego, to było zrozumiałe, działali w jednym środowisku, ale kilka lat później, w końcu lat 80., również z Jarosława Kaczyńskiego, swojego najbliższego współpracownika.

od czerwca właśnie po tej nocy teczek, to Jarosław Kaczyński stał się najbardziej nieprzyjednanym, najbardziej zaciekłym wrogiem Lecha Wałęsy.

Według moich ocen, gdybym szukał w tej lawinie, która przysypała Lecha Wałęsę i spowodowała jego przegraną w wyborach prezydenckich, tych kamieni, które przesądziły o zasypaniu Lecha Wałęsy, to tych kamieni zgromadzonych przez Jarosława Kaczyńskiego byłoby całkiem sporo.

Lech Kaczyński rozwiązał latem, to była późna wiosna, koniec maja, w 1993 roku parlament, po dwóch latach...

Został sformułowany rząd, no wygrał wybory prezydenckie Lech Kaczyński najpierw, kilka tygodni później Sojusz, znaczy Prawo i Sprawiedliwość osiągnęło bardzo dobry wynik, choć daleki od bezwzględnej większości, ale zgromadziło koalicjantów w postaci samoobrony i Ligi Polskich Rodzin i sformułował rząd.

Ale ta ustawa lustracyjna została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który i to w kilku bardzo istotnych miejscach Trybunał Konstytucyjny przyznał rację prezydentowi.