Mentionsy

TOK FM Select
TOK FM Select
08.03.2025 17:00

"Komiksy już dawno ostrzegały przed Trumpem". O serialu "Daredevil. Odrodzenie"

Niewidomy Matt Murdock nocą staje się Daredevilem - superbohaterem broniącym mieszkańców nowojorskiego Hell's Kitchen. "Daredevil. Odrodzenie" to kolejna marvelowska produkcja, którą można oglądać na Disney+. Jaki wydźwięk polityczny ma ten serial? Czy Charlie Cox jest lepszym Daredevilem niż Ben Affleck? Dyskutują Anna Piekutowska, Zuzanna Piechowicz i ich gość Jakub Demiańczuk, dziennikarz tygodnika Polityka. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Fisk"

Natomiast w ogóle sam wątek tutaj dla Państwa, którzy nie oglądali jeszcze Deptywila, mamy sytuację, w której Wilson Fisk, kiedyś zwany Kingpinem, szef podziemia przestępczego, decyduje się kandydować na stanowisko burmistrza Nowego Jorku.

To jest Ameryka, która wybiera sobie Wilsona Fiska na prezydenta.

Wilson Fisk, najgorszy wróg Daredevila, zostawał burmistrzem Nowego Jorku.

I jeszcze do tego pytania o Soprano, mam nadzieję, że jeszcze zdąży ta nazwa dzisiaj wybrzmieć, bo mam do was ciekawe pytanie, wydaje mi się, ale zanim, to chciałam jeszcze wam opowiedzieć nieciekawą ciekawostkę na temat polityczności tego serialu i samego Wilsona Fiska, bo jak włączałam ten serial, to włączył mi się dubbing polski.

Jest straszny, ale tam Fiska odgrywa Cezary Żak, który niedawno również miał taką swoją aktorską, aktorskie wyzwanie grania gangstera w dość kiepskim serialu Idź Przodem Bracie.

Natomiast bardzo to było urocze, bo pomyślałam sobie, że właśnie Fisk idealnie łączy tą przeszłość z Wilkowyju w Cezarego Żaka i bycia wójtem w ranczu i właśnie ten jego gangsterski ostatni wątek.

Też myślę, że to bardzo pasuje, bo ta postać Fiska to jest osoba z niezwykłą kulturą osobistą, przynajmniej na pierwszy rzut oka, z dużą klasą, dlatego przyznam, widzę różnicę z Trumpem, w sensie, że oni są bardzo elokwentni, mają dużo klasy i też wtedy łatwiej by się było teoretycznie nabrać.

To też jest fajne, kiedy Fisk no jakby tak usypia naszą czujność, jest takim właśnie porządnym politykiem z krwi i kości, nie ma nic w sobie z gangstera, po czym jest scena pewnego szantażu, bardzo również specyficzna i charakterystyczna i widzimy, no dobra, już wychodzą z niego te właśnie...

rzeczy, które go uczyniły Fiskiem, ale ja, tak jak mówiłam, nie jestem na bieżąco bardzo ze światem Marvelowskich rzeczy i tym, co się w nim dzieje.

I ja po obejrzeniu Netflixowego Daredevila zobaczyłam Fiska i się zdziwiłam, że on nie siedzi w więzieniu.

O rany, to by trzeba było sobie przypomnieć te wszystkie seriale, bo Fisk moim zdaniem nawet przez chwilę był jakoś w więzieniu, tylko to się rozgrywało między Daredevilem, tym podstawowym, a tym, którego oglądamy teraz.

Po drodze były jeszcze seriale takie jak Echo, który ma bardzo duże znaczenie dla rozwoju tej postaci i Fisk się tam też pojawiał.

No cóż, znamy to doskonale też z naszych tutaj rodzimych wersji Wilsonów, Fisków.

Być może nie zdawali sobie sprawy z tego, że ten prawdziwy Wilson Fisk, czyli Donald Trump, będzie na tyle mściwy, że być może będzie tam wymagał jakichś trybutów za ten serial.

Wilson Fisk też jest bardzo mściwą osobą i taką, która pamięta wszystkie swoje porażki i kto był ich przyczyną i to też napędza go do działania.

oba te seriale odnoszą się do rodziny Soprano w mniejszy lub większy sposób, że cały czas wiecznie żywy jest Tony Soprano i jak patrzyłam sobie na te pierwsze dwa odcinki, w których mamy Fiska, czyli tego gangusa, który, uwaga, idzie do terapeutki i będzie miał terapię małżeńską ze swoją żoną, oczywiście u terapeutki, która zaczyna kręcić z Dardewilem, czy raczej powinnam nie powiedzieć, że z Dardewilem, tylko z Bożem.

Jest niedługi, wypełnia pewne luki, o których rozmawialiśmy w historii Wilsona Fiska, więc oczywiście jeśli jeszcze nie oglądaliście państwo tych pierwszych odcinków Daredevila od rodzenia, to można sobie echo powtórzyć albo obejrzeć, bo tam parę takich małych drobiazgów skoczy na swoje miejsce.