Mentionsy

TOK FM Select
TOK FM Select
22.11.2024 14:00

Kochająca matka, która wyrzekła się córki. Tego o Konopnickiej nie wiecie

Faworyzowała synów, córki wychowywała w dużej samodzielności, a Heleny wyrzekła się zupełnie. Najbardziej kochała te dzieci, które były jej posłuszne. Maria Konopnicka jako kobieta, matka, poetka, patriotka – w żadnej z tych ról nie była oczywista. Wierzyła w Boga, ale była antyklerykałką. Uciekła od męża i przez 20 lat żyła w związku z kobietą, ale córce zabraniała kariery aktorskiej twierdząc, że to nie jest odpowiednie zajęcie dla kobiety. Była społecznicą, angażowała się w pomaganie innym, ale potrafiła też być dla ludzi szorstka i oceniająca. Jaka była naprawdę? W tym odcinku „Półki z książkami” Anna Sobańda rozmawia z Magdaleną Grzebałkowską autorką książki „Dezorientacje. Biografia Marii Konopnickiej”. Zapraszamy do słuchania.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Dulembianki"

Gotowała dla siebie i dla Dulembianki, dla swojej partnerki.

No to bardzo ciekawa ta relacja jest, zresztą tak samo jak relacja z Orzeszkową też jest, bardzo ciekawie się tam układała, ale porozmawiajmy jeszcze na koniec w takim razie trochę o Dulembiance, no bo trudno mówić o Konopnickiej bez Dulembianki, co prawda twoja książka jakby koncentruje się na Marii Konopnickiej, obie Marię.

Tak, bo to książka o Marii Konopnickiej, tak, poza tym jest świetna biografia Dulembianki, więc można połączyć sobie.

Natomiast ta druga Maria jest z boku, ale ja mam po lekturze takie wrażenie, że więcej sympatii mam dla Dulembianki.

Ja sądzę, że tam akurat nie było listów od Dulembianki do Konopnickiej.

A już tam nie było i była pewna naukowczyni, zapomniana zresztą po wojnie, którą mi się udało odnaleźć jej notatki, no czy odnaleźć, no były na wierzchu, tylko nikt po niej nie sięgał, pani Rotertowa Niesiołowska i ona była u Zofii Mickiewiczowej, która była córką Konopnickiej i czytała listy i tam dostałaby też listy od Dulembianki, gdyby one były, więc one musiały być spalone od razu po śmierci Konopnickiej.

Tak, za życia Dulembianki nie było w ogóle dla rodziny problemu, że jest Dulembianka.