Mentionsy

TOK FM Select
TOK FM Select
31.01.2025 14:00

Halny miesza ludziom w głowach? Górale nie mają wątpliwości

Halny to wiatr fenowy występujący w Tatrach. Wieje z dużą siłą i kumuluje w sobie kilka intensywnych zjawisk atmosferycznych. Zdarza się, że sieje spustoszenie w przyrodzie i w samym Zakopanem. Górale są jednak przekonani, że halny wpływa także na ludzi. Legendy głoszą, że zwiększa ryzyko samobójstw, wzmaga szaleństwo, sprawia że ludzie stają bardziej nerwowi, skorzy do bójek i awantur. Czy te opowieści to tylko miejscowe legendy, czy też jest w nich ziarno prawdy? O tym w kolejnym odcinku „Półki z książkami” Anna Sobańda rozmawia z Dawidem Górą autorem książki „Halny. Wiatr, który niesie obłęd”. Z podcastu dowiemy się, jak halny wpływa na artystów, dlaczego policjanci przed jego nadejściem mają więcej pracy i kim są „ludzie barometry” Zapraszamy do słuchania

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Halnym"

Próbujesz zbadać, czy to są legendy, o co się o Halnym mówi, czy też nie.

A przy Halnym mamy taką kumulację, takie komboty wszystkich rzeczy, które dzieją się w pogodzie.

I do tego nie ma deszczu, deszcz jest pochalnym zawsze.

że przed Halnym tutaj dzieją się dziwne rzeczy.

No to tych legend by nie było, ale jako że to jest coś takiego, no to faktycznie te legendy się rodzą i wzmacniają te przekazy o halnym, które są prawdziwe, ale nie musimy ich wzmacniać, żeby już budziły w nas ciekawość.

No to jest duża zmiana w pogodzie, która pewnie ma wpływ na niektórych większy, na innych mniejszy, ale myślisz, że jest tam też taki pierwiastek taki psychologiczny, to znaczy górale z tym Halnym żyją od zawsze, od zawsze się mówi o tym, że on niesie obłęd i ile w tym jest takiego jakby...

górale dużo piją na przykład przed halnym.

W ogóle to też warto powiedzieć, to zawsze jest czas przed halnym, a nie w trakcie halniego.

A to jeszcze tylko powiem, że to, że górale wtedy piją więcej przed halnym, to też prawdopodobnie jest spowodowane tym jakimś niepokojem, który oni w sobie odczuwają, no i który próbują zneutralizować w ten sposób niestety.

To są takie osoby, które zachowują się inaczej w trakcie przedhalnym.

I on wręcz nawet porównał mi halny trochę do hipotermii, bo o halnym teraz też wiele się nie mówi i nie jesteśmy pewni do tego, jaki ma wpływ na naszą psychikę, a o hipotermii też trochę tak było.

Podobnie może być z halnym, chociaż nie jest to oczywiście aż tak palący problem, bo dotyczy właśnie tylko tej części świata, czy Polski może, bo te wiatry fenowe podobnie działające do halnego to na świecie występują oczywiście.

On nałożył czas występowania halnego, właściwie tych dni przed halnym, na liczbę zwłok, jaka po samobójstwach trafiała do Krakowa.

To nie jest tak, że ta zależność jest gigantyczna, ale że faktycznie w tym okresie przedhalnym więcej zwłok do nich przychodziło do zbadania.

To nie jest tak, że przed Halnym, tak jak górale czasami mówią, ludzie będą się wieszać o wieje, to ludzie będą się wieszać.

Bardzo podobnie jest z schalnym.

I tych rzeczy jest tak mnóstwo przy chalnym.

Zresztą Halnego nazywa swoim bratem i on mi właśnie opowiada, że przed Halnym, nie w trakcie, przed Halnym odczuwa wenę do pisania.

Zresztą Zakopane jest takim miejscem, które przyciągało od zawsze artystów i o Halnym wielu z nich pisało.

I ja mam wrażenie, że w pewnej części ta twoja książka jest o wietrze ochalnym, o legendach, o tym, co naprawdę, ale ona jest w dużej mierze o ludziach gór.