Mentionsy

TOK FM Select
TOK FM Select
16.11.2024 07:40

Cóż poczniemy, gdy zaniemoże premier? "Twórcom konstytucji zabrakło wyobraźni"

W związku z zabiegiem Donalda Tuska posiedzenie rządu zostało przeniesione. Mamy w konstytucji zapisy regulujące kroki w sytuacji niemożności lub śmierci prezydenta. Co z premierem? Rozmawiamy z dr hab. Joanną Juchniewicz z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Rady Ministrów"

Sytuacja, gdyby prezes Rady Ministrów zachorował, zachorował poważnie, na tyle poważnie, że uniemożliwiałoby mu to sprawowanie urzędu, sprawowanie, dalsze kierowanie pracami Rady Ministrów.

innej osoby, bo we wniosku wskazują posłowie kogoś, kto ma zastąpić prezesa Rady Ministrów, jeżeli większość ustawowej liczby posłów, to jest bardzo duży próg, też trzeba o tym pamiętać, ale sam taki konstruktywny wotum nieufności wyrazi, to prezydent nie ma innego wyjścia, powołuje takiego prezesa Rady Ministrów, tą osobę wskazaną we wniosku, powołuje na stanowisko prezesa Rady Ministrów na jego wniosek pozostałych ministrów.

Rzeczywiście ten problem jest, bo mamy możliwość powoływania do Rady Ministrów wiceprezesów Rady Ministrów i mogłoby się niektórym wydawać, że w takim przypadku wiceprezes Rady Ministrów może zastąpić premiera.

Tak, bo Konstytucja mówi, że dymisję Rady Ministrów składa prezes Rady Ministrów i my tego wiceprezesa Rady Ministrów to kojarzymy ewentualnie z zastępstwem na posiedzeniach rządu prezesa Rady Ministrów, ale tak, prezes Rady Ministrów

sobie wicepremier wchodzi i mówi, ja teraz będę zastępował prezesa Rady Ministrów, bo ma katar.

Mogę poprowadzić to konkretne posiedzenie Rady Ministrów.

Tak i moim zdaniem te uprawnienia wiceprezesa Rady Ministrów tutaj się gdzieś kończą, bo Konstytucja mówi prezes Rady Ministrów składa dymisję.

Poza tym musimy też wziąć pod uwagę, że wcale nie musi być w składzie Rady Ministrów wiceprezes.

Więc ta choroba obłożna, no tak jak mówię, jeżeli nie byłoby większości, która by tą procedurę konstruktywnego wotum nieufności przeprowadziła, no to mamy znowu duży problem, bo nie wiadomo kto mógłby złożyć dymisję Rady Ministrów i czy w ogóle byłoby coś takiego możliwe, a w ślad za tym nie ma możliwości rozpoczęcia procedury tworzenia nowego rządu.

można tutaj przyjąć, że ten wiceprezes Rady Ministrów, którego tam zawsze go zastępował, mógłby posiedzenie rządu...

Panie rządu, przepraszam za określenie, to jest najmniejszy problem, bo prezes Rady Ministrów ma takie kompetencje, które są wyraźnie opisane w przepisach prawa.

I tutaj byśmy mieli problem z tym, kto mógłby to zrobić, moim zdaniem, no niestety nikt do momentu powołania prezesa Rady Ministrów.

przypadku, przepraszam, śmierci prezesa Rady Ministrów.

Odpukać, prezes Rady Ministrów umiera pełniąc urząd.

który, tak jak powiedziałam, Konstytucja nakłada rolę gwaranta ciągłości władzy państwowej, więc uważam, że w takiej sytuacji mielibyśmy do czynienia z takim stanem, który pozwalałby prezydentowi, mimo że literalnie Konstytucja nie wiąże śmierci prezesa Rady Ministrów z dymisją gabinetu,

ale pozwalałby uznać, że oto nie mamy gabinetu, bo ten nasz gabinet, czyli rząd jest połączony stricte z osobą prezesa Rady Ministrów.

Tak, konstytucja jasno mówi, że Rada Ministrów musi mieć i ministrów, i prezesa Rady Ministrów.

I prezesa Rady Ministrów, tak.

To jest ten artykuł 154, czyli desygnowanie kandydata na prezesa Rady Ministrów, potem powołanie i tak dalej, i tak dalej.

Po prostu przepisów nie ma, więc powiedziałabym, że gdybyśmy teraz wzięli sobie tą sytuację do serca, która wystąpiła z tą niedyspozycją prezesa Rady Ministrów, to powinniśmy rozpocząć pracę nad nowelizacją Konstytucji i...

Jednak te kompetencje wiceprezesowi Rady Ministrów albo najstarszemu ministrowi, gdyby ten wiceprezes nie był powołany, gdzieś tam przyznać kompetencje np.

do złożenia dymisji Rady Ministrów.