Mentionsy

TOK FM Select
TOK FM Select
28.12.2025 12:00

Zmiany w polskiej ortografii - ma być prościej i spójniej

Prof. Monika Kresa - językoznawczyni i Przemysław Iwańczyk dyskutowali o zmianach w polskiej ortografii, analizowali każdą zmianę, miedzy innymi o: pisowni nazw mieszkańców dzielnic, miast, osiedli; nazwach firm marek i modeli wyrobów przemysłowych; o bym, byś, byście, byśmy; o cząstce "nie" i pisowni z imiesłowami przymiotnikowymi; przymiotnikach dzierżawczych od nazw własnych; pisaniu z przymiotnikami w stopniu wyższym i najwyższym; cząstce "pół"; pisowni - tuż tuż, bij zabij oraz czy język polski jest gotowy na takie zmiany.
9 - pisowni wilką literą komet

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "AK"

Pojawi się Edyta Górniak, Jerzy Urban, Leszek Miller, masa osób się pojawi.

I tak naprawdę zmiany dotyczą nie tych podstaw, można by było powiedzieć, filarów polskiej ortografii, czyli zapisu języka polskiego, ale kwestii pisowni łącznej i rozdzielnej niektórych cząstek oraz pisowni wielką i małą literą.

A przy okazji jest, żebyśmy dobrze komunikowali, U otwarte i O z kreską, a nie U z kreską, tak?

Tak, chociaż tak naprawdę ta nomenklatura tutaj jest pewnie mniej ważna, ale tak, rzeczywiście jest to O z kreską.

Ta nomenklatura pokazuje jedną ważną rzecz, to znaczy to, co my dzisiaj czytamy jako U, a zapisujemy jako O z kreską, kiedyś, przed wiekiem, no pewnie jakimś XVI, rzeczywiście było O.

To znaczy widzimy tam, tak jak powiedziałam, różne przestrzenie.

No to w takim razie komunikujmy te zmiany, począwszy od pierwszej.

To znaczy do 1 stycznia 2026 roku nazwy mieszkańców państw pisaliśmy wielką literą i nadal tak będziemy pisać.

To znaczy Polak, Niemiec, Ukrainiec i tak dalej zapisujemy wielkimi literami.

Z perspektywy ortograficznej to akurat nie wyjątek, ale właśnie ta zasada była, można powiedzieć, taka trochę nieoczywista.

Niby tak.

Czyli ja jako Łodzianin jestem mniej istotny niż jako Polak.

Z perspektywy ortografii do 1 stycznia 2026 roku tak.

I właśnie Rada Języka Polskiego postanowiła to ujednolicić i od 1 stycznia 2026 zarówno Polak, jak i Łodzianin, Polka, Łodzianka zapiszemy wielkimi literami.

Dobrze, ale to dotyczy także mieszkańców dzielni, czyli ktoś kto pochodzi, nie wiem, z Wilanowa.

Tak.

Mokotowianin, tak jak najbardziej.

Tak myślałam, że pan o Bałuty zapyta.

Komunikowałem to jako wyjątek, choć z punktu widzenia języka polskiego to wyjątkiem oczywiście nie jest, ale wielu z nas ma problemy jak komunikować mieszkańca stolicy.

To jest warszawiak czy warszawianin?

Warszawiak jest tą formą mniej oficjalną.

Ta forma została utworzona za pomocą cząstki AK i ona tak w ogóle historycznie była typowa pierwotnie tylko dla Mazowsza.

To znaczy gdybyśmy znowu żyli w wieku XV i powiedzielibyśmy kurczak dzieciak i warszawiak, pewnie wtedy byśmy tak nie powiedzieli, ale potencjalnie,

I być może z tego powodu my trochę uciekamy od tych form na AK, bo gdzieś tam podskórnie czujemy ich regionalny i taki może mniej oficjalny charakter.

A zatem myślę, że mieszkaniec Warszawy nie powinien się obrazić, kiedy mówimy na niego warszawiak.