Mentionsy

TOK FM Select
TOK FM Select
22.01.2026 13:00

Ukraińscy energetycy czynią cuda, ich doświadczenie będzie bezcenne dla UE [podsumowanie kryzysu]

Od 9 stycznia około 600 tys. osób opuściło Kijów przez brak prądu, który spowodowany jest rosyjskimi atakami na infrastrukturę energetyczną.
“Ogólnokrajowy blackout jest mało prawdopodobny, ale kolejne ciężkie epizody wyłączenia prądu są realne” - komentuje Danylo Moiseienko, analityk ds. współpracy energetycznej z Ukrainą w Forum Energii.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Ukrain"

Agnieszka Lichnerowicz, razem z Katarzyną Murawską i z Miłoszem Nałęczem-Staniszewskim serdecznie zapraszamy Państwa na dzisiejszy Światopodgląd, który realizuje Szymon Baluta, a który zaczniemy od podsumowania efektów ostatniej fali rosyjskiego terroru powietrznego w Ukrainie.

W studiu Radia TOK FM jest Danylo Moiseienko, który jest analitykiem do spraw współpracy energetycznej z Ukrainą w Forum Energii.

Z tego co rozumiem, to w dużym uproszczeniu, ale przez ostatni tydzień w Ukrainie temperatura raczej powyżej minus 10 się rzadko podnosi, a spada do minus 20 i tak będzie.

I też trzeba powiedzieć, że to nie jest takie typowe dla Ukrain.

Ukraina ma dziś wyraźny deficyt mocy.

To był już drugi masowany atak w cywilną infrastrukturę energetyczną Ukrainy.

Od tego czasu część budynków odzyskała prąd, ogrzewanie i wodę, ale takich precyzyjnych cyfr nie mamy, ale natomiast dzisiaj we wszystkich regionach Ukrainy nadal będą obowiązujące takie harmonogram planowych wyłączeń.

Rozumiem, że słyszałam, że nie ma w zasadzie już żadnej elektrowni w Ukrainie, która nie została trafiona.

Chociaż w najbliższych dniach Ukraina nadal jest pod wpływem mrużnego antycyklonu, czyli niskich stopni temperatur.

Ale jestem jednak przekonany, że ten plan się nie powiedzie, że Ukraina przetrwa, a doświadczenie naszych specjalistów będzie bardzo cenne także dla UE, w tym dla Polski w kontekście odporności infrastruktury energetycznej.

Tak, już musimy kończyć, ale co jest teraz szybko potrzebne i czy to dociera do Ukrainy, a jeżeli nie, to dlaczego?

Tak w kierunku, w którym teraz idzie Ukraina, to to prowadzi do prostego wniosku, żeby