Mentionsy
"Ta wojna jest już elementem tożsamości Ukrainek i Ukraińców i zostanie z ludźmi na zawsze". Agnieszka Lichnerowicz po wizycie w Kijowie
Gościnią Anny Wacławik była Agnieszka Lichnerowicz - dziennikarka, reporterka, autorka książki "Idzie wojna? Spodziewaj się najlepszego, przygotuj na najgorsze"
Szukaj w treści odcinka
To jest niezwykle trudne, ale to nie jest tak, że Rosja nas pokona.
I to Rosja jest teraz już od wielu miesięcy w ofensywie.
No powoli, powoli, ale to już od miesięcy też trzeba powiedzieć, pada, bo Rosja się posuwa, ale niezwykle wolno i niezwykle dużym kosztem, tak ludzkim, a nawet Rosja w pewnym momencie będzie miała ograniczenia.
Różnego rodzaju spekulacje, przecieki, że jednak w przyszłym roku Rosja będzie musiała ograniczyć budżet wojenny.
Więc Rosja się posuwa, ale no niezwykle powoli, jak tam niektórzy wyliczają, podbicie samego tych wschodnich obwodów do końca zajmie jeszcze wiele lat, a całego kraju to mówimy o dziesiątkach, bliżej stu.
To jest kwestia odporności, korupcja, bo to jest kwestia tego, żeby Rosja za pomocą właśnie mechanizmów korupcyjnych, bo korupcja jest jedną z broni Rosji, tak, że jak powiem rozwala często Zachód poprzez kupowanie nieruchomości, wchodzenie w system, zależności energetyczne i tymi mechanizmami korupcyjnymi to wspiera, więc przenikania do systemu, więc oni też rozumieją, że walka z korupcją jest też walką o odporność.
No i ostatnia rzecz dotycząca odporności, bo oczywiście Rosja liczy na wyczerpanie.
Czyli ta kwestia odporności jest bardzo szeroka i Rosja naprawdę liczy na zmęczenie nas wszystkich.
To jest kraj, który jest zbyt słaby, żeby poradzić sobie na przykład z takim problemem, a właśnie najbardziej zabawne jest to, że tego rodzaju działania hybrydowe idą ze strony takiego kraju jak Rosja.
No ale pamiętać, że ostatecznie Rosja, jeżeli chodzi o Polskę, no to to, co deklaruje, no to wiemy, że chce rozbić Unię Europejską i chce, żeby wojska sojusznicze wycofały się ze wschodniej Polski.
Tylko czy nam nie znika z oczu Rosja?
Niestety, że Rosja tam jest i to jest nasza obecna normalność.
Bo nieważne, kiedy ta przemoc stanie, czy ta Rosja będzie, nawet jak nie będzie strzelać, to dalej będzie zagrożeniem, to jednak to doświadczenie jest nie do zapomnienia, nie da się już od niego oderwać.
Ostatnie odcinki
-
Tor Poznań pozostanie otwarty
16.04.2026 13:40
-
Jak system chroni dzieci przed nadużyciami na k...
15.04.2026 11:00
-
Ich blok wybuchł w drugi dzień świąt. Przypomin...
14.04.2026 20:00
-
Jak Tisza zmieni węgierską gospodarkę?
14.04.2026 10:40
-
Dlaczego zakaz portali społecznościowych w Aust...
13.04.2026 14:50
-
Nagły, dotkliwy i niespodziewany – kryzys ziemn...
09.04.2026 07:00
-
Potępić, nie potępić - pokręcić nosem wypada, c...
08.04.2026 18:00
-
Zuchwali, brutalni, pewni siebie. Przedwojenni ...
08.04.2026 13:00
-
Węgry: J.D. Vance z wizytą w Budapeszcie. "Czyn...
07.04.2026 16:00
-
"Węgry są piątą kolumną w Unii Europejskiej"
07.04.2026 05:40