Mentionsy
"Sensu w tym nie ma, ale jest mus." Czy Powstanie Listopadowe było do wygrania?
"Listopad to dla Polski niebezpieczna pora." Przyglądamy się wybuchowi Powstania Listopadowego, jego przyczynom oraz nastrojom, które pchnęły podchorążych do rozpoczęcia walki. Zastanowimy się, czy ten zryw miał realne szanse na zwycięstwo oraz jak potoczyłyby się losy Królestwa Polskiego, gdyby do powstania nigdy nie doszło.
Szukaj w treści odcinka
Jako dyktator postrzegał siebie jako tymczasowego namiestnika legalnego władcy, czyli Mikołaja, do którego Rada Administracyjna wysłała 10 grudnia delegację w nadziei na osiągnięcie kompromisu i uniknięcie dalszych aktów wrogości.
Ale Mikołaj oświadczył, że nie będzie negocjował z rebeliantami i zażądał natychmiastowej, bezwarunkowej kapitulacji.
Jest nowy władca, jest Armia Polska pod nominalnym przynajmniej dowództwem Króla Polskiego, którym jest najpierw Aleksander, potem, potem Mikołaj I.
Aleksander I, a potem jego następca, Mikołaj I, to z jednej strony są władcy państw zaborczych, ale oni dla Polaków, zwłaszcza dla Polaków z Królestwa Polskiego, oni są trochę mniej zaborczy niż, nie wiem, władcy Austrii albo Prus, tak?
Zresztą po śmierci Aleksandra I jego młodszy brat, Mikołaj I, który objął Tron, przygotowywał usunięcie Konstantego z królestwa, bojąc się, że on zadrażnił stosunki z Polakami do tego stopnia, że nie można go tam dłużej trzymać.
Z kolei Konstanty obawia się, że Mikołaj będzie chciał usunąć go z Warszawy i tu jest taka gra na emocje, szantaż i tak dalej.
No dobrze, ale występował też Konstanty za Polską, za Królestwem Polskim do swojego brata, cara Mikołaja I, bo mam tutaj przed sobą wymianę opinii między obu braćmi.
Mikołaj dowiedział się o wybuchu powstania 8 dni po jego wybuchu.
Mikołaj tymczasem odpowiada, że nie będzie tolerował dłużej jakiejś Polski.
W związku z tym, no tym bardziej należy zabiegać o to, żeby Mikołaj ukarał najbardziej winnych, ale jednak ogłosił amnestię i wtedy może jakoś się ułoży wszystko, prawda?
To znaczy, że wiadomo, że Mikołaj... Że ten eksperyment i tak dobiegał końca, tak?
To znaczy, Mikołaj I wiadomo, że miał już nie od dziś wiadomo, że miał bardzo krytyczny stosunek do pomysłu Aleksandra, żeby tworzyć jakieś królestwo, w którym Polacy będą mieli większe prawa niż Rosjanie w Rosji.
Ale wygląda na to, że długofalowym celem działania Mikołaja było ograniczanie niezależności czy autonomii Królestwa Polskiego i gdzieś prawdopodobnie w perspektywie dziesięcioleci, bo może nie pięciu, sześciu lat, ta unifikacja Królestwa z pozostałą częścią Imperium, ona by postępowała.
Istnieje oczywiście koncepcja, że Mikołaj I wiedział o tym wszystkim i po prostu zostawił to, żeby to dojrzało, wybuchło i wtedy będzie można coś z tym królestwem zrobić.
No tak, znaczy jeśli zakładamy, że celem Mikołaja I byłaby stopniowa likwidacja odrębności Królestwa Polskiego, no to ten proces po prostu się przyspieszył, tak?
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Messi kontra Yamal - kto jest faworytem do wygr...
17.07.2026 14:00
-
Airbnb na łasce sąsiada. Co kryje "najgorsza us...
17.07.2026 10:00
-
Czy Polscy potrafią odpoczywać na urlopie?
16.07.2026 19:04
-
Dokąd można dojechać z Polski pociągiem? [wakac...
16.07.2026 15:00
-
Hiszpanie świetnie rozpracowali Francuzów
15.07.2026 16:40
-
Czy pies wie, że się przegrzewa? Jak chronić go...
15.07.2026 15:59
-
Nie wylewajmy łez nad gigafabryką AI, której ni...
15.07.2026 09:20
-
Wyniki egzaminów ósmoklasisty i matur. Co nam m...
14.07.2026 09:00
-
Jak się pozbierać po drugim chińskim szoku, czy...
13.07.2026 18:00
-
Na aferę szpitalną dostaliśmy zestaw plasterków...
10.07.2026 10:00