Mentionsy
"Reprezentacja świetnie się spisała". Kończą się igrzyska paralimpijskie w Paryżu - bardzo udane dla Polaków
O wynikach naszych sportowców, wizerunku i warunkach pracy paralimipijczyków mówiła Joanna Mendak - pływaczka, sześciokrotna medalistka igrzysk paralimpijskich, uczestniczka zmagań w Paryżu.
Rozdziały (11)
Przedstawienie programu i podsumowanie igrzysk paralimpijskich w Paryżu, które były bardzo udane dla reprezentacji Polski.
Komentarz olimpijki Joanna Mendak o atmosferze i organizacji igrzysk paralimpijskich w Paryżu.
Przełączenie na temat zawodów na kortach US Open, w tym o Igę Świątek.
Komentarze olimpijki Joanna Mendak o zawodach pływackich, medałach i warunkach treningowych.
Podsumowanie rozmowy i przejście do informacji radiowych.
Komentarze olimpijki o kibicach, kwalifikacjach i zróżnicowaniu zawodników w kategoriach niepełnosprawności.
Komentarze olimpijki o dorobku medalowym polskiej reprezentacji w tenisie stołowym i porównanie do innych dyscyplin.
Analiza dorobku medalowego polskiej reprezentacji i pytania o przyszłe finansowanie dyscyplin.
Komentarze o przyszłości polskiego sportu paralimpijskiego i role olimpijczyków jako instruktorów.
Rozmowa o dorobku sportowym i kariery zawodników paralimpijskich, w tym Kamilu Otowskiego i Joanna Mendak.
Komentarze o przyszłych planach i wizji dla organizatorów igrzysk paralimpijskich w Los Angeles.
Szukaj w treści odcinka
Dziś także podsumujemy to, co działo się na kortach US Open.
Do tej pory myślałam, że taką bardzo dużą mentalną przewagę miała igrzyska w Londynie w 2012 roku, ale muszę przyznać szczerze, że Paryż stanął na wysokości zadania.
To jeszcze wrócę do pytania i kwestii, którą poruszyliśmy chwilę wcześniej, że sport w odbiorze takiej w percepcji społecznej paralimpijczyków przestał być tylko drogą terapeutyczną, bo wielu tak postrzegało igrzyska paralimpijskie, a stał się miejscem naprawdę momentami takiej rywalizacji, w cudzysłów to biorę na śmierć i życie, gdzie detale, setne sekundy bądź też centymetry decydują o
Oczywiście też nie piętnując tych, którzy traktują igrzyska olimpijskie jako okazję do wykrzyczenia swoich problemów, no bo gdzieś muszą to zrobić, spodziewałem się, że także paralimpijczycy będą w tych wywiadach po swoich startach mówić o tym, jak jest im źle, niedogodnie i właściwie nie mają środków na to, żeby przygotowywać się w należyty sposób w porównaniu na przykład ze światową konkurencją.
Poza może jednym przypadkiem, który usłyszałem w wypowiedzi postartowej, to wy, paralimpijczycy, raczej nie traktowaliście tego jako pretekstu do tego, żeby wylać swoje żale.
Jednak ktoś gdzieś w pewne granice kwalifikując różne niepełnosprawności do danych grup sportowych w sporcie paralimpijskim musiał wyznaczyć.
Musi przejść wcześniej tzw. klasyfikację funkcjonalną.
Mamy podobnych przypadków zawodników, więc gdzieś ta granica musiała być postawiona i zawodnicy świadomie się na to decydują, że przechodzą te klasyfikacje funkcjonalne, a potem startują w danej grupie.
I myślę, że tutaj bez sensu jest dyskusja, czy to jest słuszne, czy niesłuszne na chwilę obecną.
A wiesz co, to tutaj jeszcze jedną kwestię chciałbym poruszyć, bo mamy chwilę.
Ostatnie odcinki
-
Na aferę szpitalną dostaliśmy zestaw plasterków...
10.07.2026 10:00
-
Sieroty po Kościele katolickim, czyli o poszuki...
08.07.2026 18:00
-
MZ, NFZ czy lekarze? Trwa polowanie na winnego ...
07.07.2026 10:30
-
Pies ocenia swojego opiekuna? Syndrom idealnego...
01.07.2026 15:59
-
Reality check w saloniku VIP-owskim: order, uch...
27.06.2026 07:00
-
Jak upał został upolityczniony?
26.06.2026 11:30
-
Wojna nie ma w sobie nic z człowieka. O froncie...
24.06.2026 18:00
-
Wiatrak, okno, miska z lodem. Termodynamika pom...
24.06.2026 07:40
-
Prof. De Barbaro o współczesnym ojcostwie
23.06.2026 12:40
-
Order odesłany pocztą. Jak Ukraińskie społeczeń...
22.06.2026 05:00