Mentionsy

TOK FM Select
TOK FM Select
06.10.2025 17:00

Pożar w finansach publicznych. Czeka nas rekordowe zadłużenie, którego nikt się nie spodziewał

Polska zadłuża się w tempie, jakiego jeszcze nie widzieliśmy, a ceny prądu zaczynają rosnąć tuż przed ich odmrożeniem. W strefie euro inflacja przestaje spadać, złoto drożeje najszybciej od trzynastu lat, a banki w Polsce notują zyski — choć coraz wolniejsze. Tymczasem w USA trwa shutdown, Trump przegrywa walkę o Fed, a jego portret może trafić na… dolara. Rafał Hirsch komentuje 10 najważniejszych wydarzeń tygodnia w gospodarce w „Cotygodniowym podsumowaniu roku”.

Ranking Hirscha:
10. Województwo śląskie ma PKB takie jak Bułgaria, a wielkopolskie takie jak Chorwacja. PKB Warszawy i okolic dwa razy większe niż PKB Białorusi
9. Shutdown w USA trwa, czyli paraliż wielu instytucji państwowych przez brak finansowania, bo politycy nie mogą się dogadać
8. Portret Donalda Trumpa może pojawić się na pamiątkowej monecie o nominale 1 dolara
7. Porażka Trumpa. Przegrał walkę o kontrolę nad Fed
6. Ukraińskie ataki na rafinerie zadziałały. Rosja będzie importować benzynę
5. Złoto we wrześniu drożeje najszybciej od trzynastu lat
4. Prawie 5 mld zł zysków w bankach w sierpniu. Ale w skali rocznej zyski te rosną coraz wolniej.
3. Inflacja w strefie euro przestała spadać i jest najwyższa od kwietnia. Ceny w Polsce praktycznie nie rosną od lutego
2. Tuż przed ich odmrożeniem, ceny prądu w hurcie zaczynają rosnąć
1. Rekordowe zadłużenie, którego nikt się nie spodziewał

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Fed"

W Polsce to wszystko jest w ramach Narodowego Banku Polskiego, w Stanach Zjednoczonych raczej po stronie rządu w Departamencie Skarbu, a nie w Fedzie.

Na siódmym miejscu w tym tygodniu porażka Donalda Trumpa, tak chyba można już powiedzieć, chociaż nikt w ten sposób tej sytuacji nie opisuje, no ale ja się odważę i powiem, że to jest już w tym momencie porażka Donalda Trumpa, jeśli chodzi o jego walkę o przejęcie kontroli nad Fedem, czyli jeśli chodzi o uwalenie niezależności amerykańskiego banku centralnego, tak chyba można to nazwać, bo właściwie chyba

Pionkiem w tej grze była i nadal jest Lisa Cook, czyli członkini zarządu Fedu, którą Trump chciał zwolnić i nawet wymyślił sobie powód jeszcze w sierpniu.

To było kilka lat wcześniej, kiedy jeszcze nie zasiadała w Fedzie.

Zgadzały się na żądanie Lizy Cook, żeby zabezpieczyć jej powództwo w ten sposób, żeby do ostatecznego rozstrzygnięcia tych spraw ona mogła dalej, jak gdyby nigdy nic, zasiadać w Fed.

I gdyby faktycznie to się udało zrobić, to wtedy w siedmioosobowym zarządzie Fed byłyby cztery osoby, które znalazły się tam poprzez nominację ze strony Donalda Trumpa.

No ale w jego wyobraźni tak mogłoby być, więc on chcąc osiągnąć tę sytuację, potrzebuje jeszcze czwartego człowieka w zarządzie Fed.

Oczywiście dostanie tego czwartego człowieka wtedy, kiedy skończy się kadencja Jerome'a Powella i wtedy trzeba będzie wskazać nowego szefa Fed, ale to będzie dopiero w maju przyszłego roku, a jemu zależy na czasie i on chciał tę sytuację osiągnąć jeszcze w tym roku.

Dlatego, że w styczniu przyszłego roku będzie takie wydarzenie, które pojawia się tylko raz na 5 lat, czyli zarząd FED-u będzie zatwierdzać szefów regionalnych oddziałów amerykańskiej rezerwy federalnej.

Nie czekając na to, co powiedzą sądy federalne, sądy apelacyjne itd.

Nie zgodził się na błyskawiczne odwołanie z zarządu Fed Lizy Cook i postanowił, że będzie w tej sprawie wysłuchiwać argumentów stron.

On nie zdąży przejąć pełnej kontroli nad amerykańską rezerwą federalną.

I w związku z tym zapewne amerykańska rezerwa federalna da radę zachować swoją niezależność.

Dane historyczne wskazują, że hossa na rynku złota kończy się zazwyczaj wtedy, kiedy realna stopa w Stanach spada poniżej zera, czyli wtedy, kiedy poziom głównej stopy procentowej w Fed jest niższy niż inflacja w Stanach Zjednoczonych.