Mentionsy
Od "chłopa przebranego za babę" po wampiryczną lesbijkę-kino (nie)jawne: queerowe kody PRL
Zaprasza Patrycja Wanat.
Rozdziały (7)
Patrycja Wanat przedstawia Daniela Oklesińskiego, redaktora działu filmowego magazynu Replika i kuratora cyklu Kino nie jawne, queerowe kody PRL-u.
Daniel Oklesiński omawia kodowanie queerowe w kinie PRL, podkreślając, że jest ono obecne, ale często ukryte w tle.
Oklesiński analizuje film 'Puszkiwany', podkreślając, że choć nie jest on wyraźnie queerowy, można go czytać queerowo, m.in. poprzez przebieranki i stereotypy ról płciowych.
Oklesiński omawia film 'Zygfryd', podkreślając, że jest on często uznawany za pierwszy gejowy film PRL, ale autentyczność tego statusu jest dyskusyjna.
Oklesiński przedstawia film 'Carmilla', opisując, że jest to ukryta perełka, niezbyt znana, ale ważna dla kultury queerowej.
Oklesiński omawia film 'Przez noc', podkreślając, że jest to mroczny kryminał, który ukrywa w sobie wątki queerowe.
Patrycja Wanat dziękuje Danielowi Oklesińskiemu za rozmowę i zaprasza do kolejnego magazynu filmowego w czwartek po godzinie 13.40.
Szukaj w treści odcinka
Patrycja Wanat, dzień dobry, a ze mną dzisiaj Daniel Oklesiński, redaktor działu filmowego magazynu Replika i kurator cyklu Kino nie jawne, queerowe kody PRL-u, o którym będziemy dzisiaj rozmawiać.
Jak w PRL-u opowiadało się o queerowości, skoro nie można było mówić o niej wprost?
To ja może zacznę najpierw jeszcze troszkę ogólniej niż PRL, że ja, jak większość ludzi, z którymi gadam, to ja tak 10 lat temu narzekałem, że tego queeru nie ma, że w tej kinematografii nie ma tej historii i im więcej oglądam i im więcej rozszerzam swoje horyzonty i też im więcej trochę wybaczam, że nie potrzebuję, żeby to był gej, lesbijka czy osoba trans wprost wypowiedziana, tylko
No i właśnie to samo jakby odkrywanie, wyciąganie z szafy, dekodowanie możemy też zastosować do PRL-u, gdzie faktycznie takich wprost queerowych postaci, no to wiele nie ma.
Te filmy PRL-owskie.
Więc to jest nazywane, że to jest, często jest to nazywane pierwszy gejowski film PRL-u.
No to jest pytanie, że mamy taki kanon kina z PRL-u, który wszyscy znają i później mało kto zna cokolwiek innego.
I najwierniejsza adaptacja Carmilli, powstało ich sporo, to jest właśnie być może PRL-owski Teatr Telewizji z 1980 roku Janusza Kondriatułka z Izabelą Trojanowską w roli głównej.
Ale też trochę właśnie tych queerów u nas takich dosłownych w PRL-u nie ma tak dużo też dlatego, że jest niewiele historii, niewiele twórców, którzy próbowało.
Daniel Oklesiński, redaktor działu filmowego magazynu Replika i kurator cyklu Kino nie jawne queerowe kody PRL-u w Kinotece w Warszawie w Pałacu Kultury i Nauki w każdą środę czerwca.
Ostatnie odcinki
-
Już jutro Maja Chwalińska zagra w finale Roland...
05.06.2026 10:20
-
Dźwięk na pierwszym planie. Rola muzyki w polsk...
03.06.2026 09:40
-
Czarzasty: Potępiam nierozsądną decyzję prezyde...
03.06.2026 05:40
-
Sędziowie piłkarscy chronieni jak funkcjonarius...
02.06.2026 14:50
-
Hasło alarmowe, miejsce spotkania, domowe proce...
02.06.2026 11:40
-
Używa ich Mark Carney, Donald Tusk, The Economi...
01.06.2026 15:00
-
Czas rozliczeń w Budapeszcie. Jaki będzie konie...
01.06.2026 13:20
-
Grzyby dla zdrowia
31.05.2026 12:40
-
Noc bez procentów? Warszawa wprowadza prohibicj...
31.05.2026 07:40
-
Sztuka, polityka i poszukiwania postaci literac...
30.05.2026 13:00