Mentionsy

TOK FM Select
TOK FM Select
30.04.2026 06:00

“Jeden, ale duży karton”. Siwiec o paczce z aneksem do raportu WSI

Marek Siwiec mówił w "Poranku TOK FM", że pomysł prezydenta Nawrockiego - ws. odtajnienia aneks do raportu o likwidacji WSI - to "odgrzewanie starego kotleta". Rozmówca Karoliny Lewickiej poinformował, że do Kancelarii Sejmu dotarł jeden - ale za to duży - karton z dokumentami, które mają dotyczyć aneksu. - Myśmy tego nie otworzyli (...). To jeden karton, ale duży - stwierdził Siwiec.

Rozdziały (4)

1. Wprowadzenie i opowieść Kajii

Kaja opowiada o swoim doświadczeniu z Pawłem, organizatorem kolonii, który krzywdził ją podczas dzieciństwa.

2. Wprowadzenie Mareka Siwieca

Marek Siwiec przedstawia sytuację z paczką z aneksem do raportu WSI i rozmawia o procedurze opublikowania.

3. Analiza paczki z aneksem

Marek Siwiec szczegółowo opisuje paczkę z aneksem, która została przekazana do rąk własnych marszałka Sejmu.

4. Historia aneksu i likwidacji WSI

Marek Siwiec omawia historię aneksu i likwidacji Wojskowej Służby Informacyjnych, podkreślając brak przecieków przez 20 lat.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Sejm"

W czwartkowym poranku jest z nami Marek Siwiec, szef kancelarii Sejmu.

Prezydent chce odtajnić aneks do raportu z likwidacji WSI i w czwartek 23 kwietnia przekazał go marszałkom Sejmu i Senatu do zaopiniowania.

Chwilę potem, dosłownie kilka godzin potem, zostaje do tajnej, najbardziej tajnej kancelarii, jaką mamy, przysłana paczka, taka dość pokaźnych rozmiarów, dla marszałka Sejmu do rąk własnych.

No nie, nikt nie zaglądał, bo my do tej pory próbujemy się zorientować, w jakiej procedurze bierzemy udział, ponieważ nikt formalnie nie poinformował marszałka Sejmu o tym, co się dzieje.

Otóż, jeżeli w tej sytuacji ktoś oczekuje, a mówię tutaj wprost o prezydencie Karolu Nawrockim, że marszałek Sejmu dostarczy alibi do tego, aby opublikować tą zawartość, tę treść, zasób, jak go zwał, tak go zwał,

Więc tych pytań jest wiele i w związku z tym, dokąd one nie zostaną wyjaśnione, przynajmniej po stronie osoby, która jest domniemanym adresatem procedury w tej sprawie, czyli Marszałka Sejmu?

Czworo sędziów Trybunału Konstytucyjnego, panie ministrze, jak nie orzekało, tak nie orzeka, bo taka jest decyzja prezesa Trybunału Konstytucyjnego i prezydenccy ministrowie, sam prezydent, usiłują być sprytni i mówią, że przecież trwały analizy, że przecież nigdy Karol Nawrocki, tak sam Karol Nawrocki mówi, nie mówili, że nie przyjmą ślubowania, więc po co ta szopka hucpa w Sejmie i teraz jest właśnie problem z tymi sędziami raptusami.

Otóż sytuacja ta materialna, te proste fakty są takie, że sześciu posłów zostało wybranych legalnie, z czym się zgadza nawet prezydent, wszyscy się zgadzają przez Sejm.

Gdzież tu jest ta wina Sejmu?

Niech mi pan pozwoli dokończyć, że Kancelaria Sejmu miałaby wypłacać tę pensję tym sędziom.

Gdzie jest wina Sejmu, który w dobrej wierze wybrał sześciu sędziów?

Sejm się tylko w dwóch trzecich pomylił, ponieważ w dwóch trzecich był naiwny, bo jedna trzecia została zaprzysiężona.

Czyli działanie było w dobrej wierze ze strony Sejmu.

A gdzieś tu wina Sejmu?

Nie ma winy Sejmu.

Przerzeczenie, które zostało zgłoszone w Sejmie.

Krótko mówiąc, formalnego, formalnej obecności tej grupy w postaci tego, co daje regulamin Sejmu, nie ma.

Marek Siewicz, szef kancelarii Sejmu.