Mentionsy
Jak się załatwia wysłanie Polaka w kosmos? "Udało się wtedy dyrektora ESA przekonać"
Jeszcze kilka lat temu myśl o wysłaniu Polaka na Międzynarodową Stację Kosmiczną wydawała się co najmniej abstrakcyjna. Dzięki ogromnym staraniom prof. Grzegorza Wrochny, szefa Polskiej Agencji Kosmicznej w latach 2021-2025, Sławosz Uznański-Wiśniewski jako drugi Polak poleciał w kosmos. Rozmawiamy z prof. Wrochną o tym, jak wyglądał cały proces.
"Wtedy, trzy lata temu, niektórzy politycy nawet mi się żalili, że kiedy mówią o kosmosie, to się z nich śmieją. Ja sam często musiałem odpowiadać na pytania >>Polska Agencja Kosmiczna? Co to takiego? Po co nam to?
Szukaj w treści odcinka
This is our 2022 class of ESA astronauts.
Oczywiście, żeby się dostać do tego finału, czy do tej wąskiej grupy, o której decydował już sam dyrektor ESA, Józef Aszbacher, trzeba było się wykazać nie tylko dobrym stanem zdrowia, ale przede wszystkim umiejętnościami
No, do tej piątki astronautów takich etatowych Europejskiej Agencji Kosmicznej nie mieliśmy szans, ale dyrektor ESA wpadł na genialny pomysł do kooptowania jeszcze grupy astronautów rezerwowych.
Patrząc na stosunek wkładu do programów ESA do takiej stałej składki proporcjonalnej do dochodu narodowego byliśmy na ostatnim miejscu.
Ale rzeczywiście udało się wtedy dyrektora ESA przekonać.
Kiedy wkładaliśmy nasze środki do Europejskiej Agencji Kosmicznej, staraliśmy się maksymalizować szanse zwrotu, bo jest reguła przyjęta w ESA, że ponad 90% środków, które my tam wkładamy, wraca do naszego kraju w postaci zamówień, kontraktów dla naszych firm, dla naszych instytucji naukowych na realizację projektów.
Będą połączenia z orbity, zarówno te oficjalne za pomocą kanałów NASA, ESA, jak i krótkofalarskie, gdzie szkoła bezpośrednio będzie się mogła połączyć.
Sami byliśmy zaskoczeni, zresztą ESA też, że kiedy ogłosiliśmy nabór na eksperymenty, dostaliśmy aż 66 zgłoszeń.
To nie było możliwe w sytuacji, kiedy jednorazowo nasz wkład do ESA zwiększyliśmy, no ale pod koniec tego roku albo na początku przyszłego
Po raz kolejny zjeżdżają się ministrowie odpowiedzialni za kosmos z krajów członkowskich ESA i będą decydować o kolejnym budżecie na następne trzy lata.
I jeżeli nasz budżet, nasz wkład do ESA będzie utrzymany na obecnym poziomie, no to mamy szansę rozmawiać o tym, żeby nasz astronauta stał się astronautą etatowym.
Podobnie będzie robiła ESA i tu będzie miejsce dla naszych astronautów.
Ostatnie odcinki
-
Tor Poznań pozostanie otwarty
16.04.2026 13:40
-
Jak system chroni dzieci przed nadużyciami na k...
15.04.2026 11:00
-
Ich blok wybuchł w drugi dzień świąt. Przypomin...
14.04.2026 20:00
-
Jak Tisza zmieni węgierską gospodarkę?
14.04.2026 10:40
-
Dlaczego zakaz portali społecznościowych w Aust...
13.04.2026 14:50
-
Nagły, dotkliwy i niespodziewany – kryzys ziemn...
09.04.2026 07:00
-
Potępić, nie potępić - pokręcić nosem wypada, c...
08.04.2026 18:00
-
Zuchwali, brutalni, pewni siebie. Przedwojenni ...
08.04.2026 13:00
-
Węgry: J.D. Vance z wizytą w Budapeszcie. "Czyn...
07.04.2026 16:00
-
"Węgry są piątą kolumną w Unii Europejskiej"
07.04.2026 05:40