Mentionsy

TOK FM Select
TOK FM Select
30.04.2024 11:00

Internet ma wyższe standardy niż telewizja?

O gatekeepingu, patocelebrytach i książce "Influenza. Mroczny świat influencerów" rozmawialiśmy z Jakubem Wątorem z portalu Goniec.pl

Rozdziały (4)

1. Internet jako pracodawca

Rozmowa o charakterze internetu jako miejsca bez tradycyjnych pracodawców, gdzie odbiorcy są jednocześnie pracodawcami.

2. Zmiany w influencerach

Wyjaśnienie, jak influencerzy przekształcili się z prawdziwych osób do cyfrowych tworów, zilustrowane przykładami.

3. Perspektywa przyszłości

Analiza przyszłości influencerów jako cyfrowych postaci, bez fizycznego obecności, z podkreśleniem zmian w świecie cyfrowym.

4. Koniec rozmowy

Informacje o zakończeniu rozmowy i przełączeniu na kolejny program radiowy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "J."

O czternastej porozmawiamy o działalności Polskiej Misji Medycznej.

I niby wszystko było jasne, ale ona była taką dobrą tą mamą, te dziewczyny robiły wszystko z własnej woli i tak dalej.

Rozbłysła jej gwiazda, między innymi ten tańc z gwiazdami i tak dalej.

Tak, jesteśmy cały czas niestety, siedzimy w tych aktach, bo to są akta sądowe, to są informacje ze sprawy zakończonej prawomocnym wyrokiem skazującym Dagmarę Kazimierską, tym wyrokiem, o którym ona mówiła, no tak, siedziałam półtora roku za bycie burdelmamą, ale nie mówiła, że w tym wyroku było też zlecenie gwałtu, zlecenie pobić i tak dalej.

Na podjudzaniu, trollowaniu można zbudować popularność, jasne, i dlatego myślę też, że Dagmara Kazimierska nie zniknie całkowicie z internetu, raczej zniknie z mediów, ale pewna grupa jej odbiorców, fanów pozostanie przy niej.

Jeszcze raz dzień dobry, witaj.

Rozmawiamy cały czas o sprawie Dagmary Kaźmierskiej.

Influencerzy również w Federacje Freak Fightowe słuchają się odbiorców i nie zatrudnią, według mnie tak, Marka Śmierskiej.

Przypomina mi się o J. Simpson, który swoje pamiątki sprzedawał siedząc w więzieniu.

To tego nie wiedziałem, ale tam jest wszystko możliwe, skoro nie doszły, znaczy były prezydent sprzedaje jakieś swoje czapeczki i tak dalej.

Oni po prostu mądrzeją, widzą coraz więcej.

Więc jest im pewnie tutaj łatwiej.

Co do Pandory, to wydaje się ludziom, że nic nie wyszło, bo nie ma skazanych i tak dalej.

Ja tam po prostu tłumaczę czytelnikowi z przyszłości, na przykład z 2050 roku, jak było dzisiaj.