Mentionsy
22 lata polskiego rolnictwa w Unii: prostowanie marchewki i miliardowe dotacje
prof. Paweł Chmieliński, dyrektor Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa Polskiej Akademii Nauk
Rozdziały (14)
Kaja opowiada o swoim doświadczeniu z Pawłem, organizatorem kolonii, który krzywdził ją w dzieciństwie.
Patrycja Wanat przedstawia Profesora Pawła Chmielińskiego, nowego dyrektora Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa Polskiej Akademii Nauk.
Paweł Chmieliński opisuje negocjacje i transformację polskiego rolnictwa przed wejściem do Unii Europejskiej.
Paweł Chmieliński omawia zmiany w polskim rolnictwie od 2004 roku.
Paweł Chmieliński szczegółowo opisuje proces integracji Polski z Unią Europejską i wpływy na politykę rolną.
Paweł Chmieliński omawia dotacje i wsparcie rolnictwa w Polsce po wejściu do Unii Europejskiej.
Paweł Chmieliński omawia wpływ Unii Europejskiej na polskie wsi i rolnictwo.
Paweł Chmieliński opisuje manipulację regulacjami Unii Europejskiej i jej wpływ na polskie rolnictwo.
Paweł Chmieliński omawia promocję polskich produktów na rynkach europejskich i obawy związane z akcesją do Unii Europejskiej.
Paweł Chmieliński odpowiada na pytania redaktora o obawy związane z akcesją do Unii Europejskiej.
Paweł Chmieliński omawia wpływ Unii Europejskiej na rozwój wsi i gmin w Polsce.
Paweł Chmieliński szczegółowo omawia modernizację wsi i gmin w Polsce i jej wpływ na rozwój rolnictwa.
Paweł Chmieliński omawia perspektywy rolnictwa w Unii Europejskiej i wpływy na przyszłość polskiego rolnictwa.
Rozmowa skupia się na roli narracji w kształtowaniu przyszłości rolnictwa i wpływie klimatycznych wyzwań oraz integracji Unii Europejskiej na rolnictwo.
Szukaj w treści odcinka
Rozpoczynamy audycję Wiesz Co Jesz, taką specjalną, majówkową w związku z 22. rocznicą wejścia Polski do Unii Europejskiej.
Porozmawiamy o tym, w jaki sposób wyglądały negocjacje, w jaki sposób wyglądała ta transformacja polskiego rolnictwa, ale również porozmawiamy o tym, jakie wyzwania przed rolnictwem w Unii Europejskiej, a tym samym polskim rolnictwem stoją.
Polscy rolnicy pewnie trochę liczyli na zmiany, na dopłaty, ale czy to było takie hura optymistyczne podejście do wejścia do Unii Europejskiej?
Natomiast nasze członkostwo w Unii Europejskiej, o którym ważyło głosowanie w referendum powszechnym, tak jak pamiętamy,
To była kwestia bardziej przekonania społeczeństwa, żeby dało kredyt zaufania, ponieważ były i grupy eurosceptyczne, również partie polityczne, które wskazywały na wielkie zagrożenia płynące z Unii Europejskiej.
I tak jak pani redaktor wspomniała, też w Unii Europejskiej obawiano się nas jako dużego kraju z dosyć dużym sektorem rolnym.
Rolnicy wahali się, natomiast byli w większości za przystąpienie do Unii Europejskiej.
To rolnictwo przed przystąpieniem do Unii Europejskiej, ono było dość mocno rozdrobnione.
tak powiem w gestii naszego rządu teraz weszliśmy w ramy Unii Europejskiej i może jeżeli spojrzymy to szerzej nie tylko na rolnictwo to możemy powiedzieć, że jako Polska jesteśmy absolutnie wygrani na tym procesie integracji dlatego, że ramy instytucjonalne Unii Europejskiej bardzo mocno dały nam poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa po pierwsze funkcjonowania instytucji
ale przede wszystkim to, co się stało wcześniej i było bardzo, bardzo istotne, to był też proces przygotowania naszego kraju do wejścia do Unii Europejskiej, czyli wsparcie chociażby z przedakcesyjnego programu SAPART, gdzie 4,5 miliarda
poszły na dostosowanie polskich gospodarstw i polskiej wsi do wymogów Unii Europejskiej.
Przecież nie sami wchodziliśmy do Unii Europejskiej, były inne kraje.
I to było niesamowite, że akurat w Polsce przeprowadziliśmy bardzo odpowiedzialnie ten proces i przez to gospodarstwa, które startowały po 2004 roku w konkurencji już międzynarodowej, były chociażby wyposażone w niezbędne podstawy produkcyjne, to znaczy spełniały wymogi produkcji i tym samym eksportu surowca i produktów na rynki Unii Europejskiej.
No i potem otrzymaliśmy bardzo, bardzo dużo wsparcia jako ogólnie gospodarka, ale przede wszystkim jako sektor rolny, ponieważ przez 20 lat członkostwa w Unii Europejskiej otrzymaliśmy ponad 76 miliardów euro.
czynnik podziału środków unijnych i zawsze jako duży i nowy kraj, jeszcze taki, który dogania Unii Europejskiej.
We wszystkich wskaźnikach byliśmy na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o potrzeby inwestycyjne i wsparcia, przez co przez szereg lat większość budżetu, znaczy duża część budżetu Unii Europejskiej właśnie była kierowana do Polski i w tym czasie
po wejściu do Unii Europejskiej obserwowaliśmy spektakularny wzrost wartości ziemi.
Poza wsparciem Unii Europejskiej.
To prawda, natomiast to jest trochę kwestia narracji, to znaczy Unia Europejska jest mocno zbiurokratyzowana, dlatego że jak porównamy całe ciało Unii Europejskiej do naszych rządów narodowych,
gra na zasadzie, jak jest taki instrument Unii Europejskiej oznaczenia geograficzne, czyli wskazuje się na pewne unikalne cechy produktu, tutaj żywności, które pozwalają, żeby określić, że ta metoda produkcji jest wyłącznie stosowana na danym obszarze i
No i z tego niezrozumienia przez szereg lat nauczyliśmy się aktywniej uczestniczyć w tych procesach, czyli nauczyliśmy się wpływać na tą politykę, na oznaczenia geograficzne, na to jak nasze produkty są postrzegane w Unii Europejskiej.
Ponieważ Polska jest świetnym i bardzo dużym producentem żywności i ta żywność jest widoczna w każdym kraju Unii Europejskiej, w naszym regionie, czyli w Europie Środkowo-Wschodniej.
Akcesja do Unii Europejskiej zmieniła polskie rolnictwo.
Przede wszystkim w Unii Europejskiej polityka wobec wsi i rolnictwa ma dosyć mocny filar wiejski, to znaczy rozwój wsi jest mocno powiązany z rolnictwem, ale przede wszystkim widzi się, że
Wobec tego widać to było w środkach, jakie były transferowane do budżetów gmin, bo w latach 2000, po wejściu do Unii Europejskiej, po 2004 roku...
Na przestrzeni dwóch dekad naszego członkostwa ponad 50 miliardów złotych dotacjami Unii zasiliło nasze samorządy.
W niektórych latach to było nawet do 25% budżetu gminy pochodziło ze środków Unii Europejskiej.
Ale chciałabym, żebyśmy troszkę spojrzeli w szklaną kulę, zastanowili się jak to rolnictwo będzie się w Unii Europejskiej rozwijać, chociaż tak ogólnie, chociaż moglibyśmy i kilka godzin o tym rozmawiać, bo...
Unii Europejskiej i tutaj w tyle głowy mam też takie słowo, którego Pan użył przed informacjami Radia.fm, czyli narracja.
Bo mam wrażenie, że jeśli chodzi o mówienie o przyszłości, ewentualnych wyzwaniach, zagrożeniach, czy też szansach dla rolnictwa w Unii Europejskiej, kwestia narracji gra kluczową rolę.
Ale to też są oczekiwania związane z ceną, a do tego właśnie jeszcze integracja, rozszerzanie Unii Europejskiej o kolejne podmioty.
Ostatnie odcinki
-
Już jutro Maja Chwalińska zagra w finale Roland...
05.06.2026 10:20
-
Dźwięk na pierwszym planie. Rola muzyki w polsk...
03.06.2026 09:40
-
Czarzasty: Potępiam nierozsądną decyzję prezyde...
03.06.2026 05:40
-
Sędziowie piłkarscy chronieni jak funkcjonarius...
02.06.2026 14:50
-
Hasło alarmowe, miejsce spotkania, domowe proce...
02.06.2026 11:40
-
Używa ich Mark Carney, Donald Tusk, The Economi...
01.06.2026 15:00
-
Czas rozliczeń w Budapeszcie. Jaki będzie konie...
01.06.2026 13:20
-
Grzyby dla zdrowia
31.05.2026 12:40
-
Noc bez procentów? Warszawa wprowadza prohibicj...
31.05.2026 07:40
-
Sztuka, polityka i poszukiwania postaci literac...
30.05.2026 13:00