Mentionsy
Unicorn z Tychów (gość: Mirosław Bartecki) | TECHNOFOBIA
Czy będziemy mieli unicrona z Tychów? O tym rozmawiam z Mirosław Bartecki. Poznaj historię KYP.ai polskiego startupu, który z Tychów, Berlina i Nowego Jorku rozwija narzędzie analizujące, jak naprawdę pracują ludzie i procesy w firmach.
Zbiera miliardy danych miesięcznie, wykrywa wzorce wypalenia zawodowego, a jego twórcy mówią wprost: AI może pomóc zrozumieć organizację lepiej niż jakikolwiek menedżer.
W naszej rozmowie powiemy o tym jak:
* zbudować produkt AI, który naprawdę działa – i przetrwać rozmowy z inwestorami,
* dlaczego tempo rozwoju nie zawsze idzie w parze z jakością,
* w czym KYP.ai różni się od setek „copilotów” w Excelu,
* oraz czy AI w korporacjach to narzędzie pomocy, czy raczej kontrola w eleganckim opakowaniu.
To historia startupu, który wyrósł na jednego z liderów europejskiego deeptechu, rosnąc o 250% rok do roku i celuje w status unicorna.
Partnerami "Technofobia Biznes" są:
iMad - Skompletuj sprzęt Apple dla biznesu i zacznijrozwijać firmę. Wynajem, autoryzowany serwis, usługi zarządzania sprzętem dlaprzedsiębiorców
The Dots Connected – Twój partner w transformacji,napędzanej przez AI
Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna - która wspiera biznes we wdrażaniu technologii i innowacji https://sse.lodz.pl/
Więcej o Arturze: https://ffm.bio/technofobia
Linkedin: https://www.linkedin.com/in/artur-kurasinski/
Facebook: https://www.facebook.com/akurasinski
Instagram: https://www.instagram.com/kurasinski
X: https://x.com/kurasinski
WWW: https://technofobia.pl
#ArturKurasiński #Technofobia
Szukaj w treści odcinka
Ten AI nie pojawi się tam przypadkowo.
To nie tak, że założyliśmy sobie firmę i stwierdziliśmy, fajnie by było dorobić kropka AI, bo to teraz jest trendy.
Przez te lata w Capgemini zajmowałem się dwiema rzeczami, AI-em, ale nie tak rozumianym jak dzisiaj, że to jest chat GPT.
Twój partner w transformacji napędzanej przez AI.
Kobibo – firma tworząca narzędzia AI dla nadzorowania jakości i produktywności pracy programistów.
Tak wtrącę, co prawda nie nasza firma, ale kolega, chyba Bartek się nazywa, ale mniejsza o imię, który pracował w OpenAI, wygrał sztuczną inteligencją w ostatnim tygodniu.
Polak wygrał z modelem OpenAI.
Ale ten element, który postanowiliśmy zaadresować odchodząc z Capgemini, brakujący na rynku, to było właśnie gdzie zainwestować.
Moje maile z moimi kolegami, z którymi zresztą już pracuję, z niektórymi nawet 15 lat w zespole,
Oni nie potrzebują ode mnie opasłej poezji w mailu, raczej jakichś decyzji, porad, sugestii, co i jak powinno przebiegać.
Czyli moje maile są raczej zwięzłe odpowiedzi kilkuzdaniowe maksymalnie, a zwykle kilkusłowne.
CoPilot potrzebuje trochę czasu, żeby się zainicjalizować, a już żeby stworzyć za mnie odpowiedź dodatkową.
Mój e-mail zwykle, i to mierzymy, jak powiedziałem, naszym oprogramowaniem, tworzy się czyta odpowiedź w około 2 do 3 sekund.
Tyle na maila przeznaczam.
No i napisanie tych maili przez Copilota wymagałoby więcej czasu, czyli tak naprawdę byłaby strata, czyli ujemny zysk z tej inwestycji, że ja tego Copilota używam.
Nie mówię jako founder, czasem muszę napisać dłuższego maila, ale to nie jest jednak 100 maili dziennie, tylko jeden, no może kilka.
Jego maile są bardziej obszerne, muszą dotykać tematów cennika, warunków współpracy i tak dalej.
Powiedz mi, ten AI, który pojawia się w domenie, w nazwie, czy też w dopełnieniu Waszej nazwy firmy, dokładnie czym jest?
Jak wygląda ten AI w Waszym wypadku?
Ten AI nie pojawi się tam przypadkowo.
To nie tak, że założyliśmy sobie firmę i stwierdziliśmy, fajnie by było dorobić kropka AI, bo to teraz jest trendy.
Przez te lata w Capgemini zajmowałem się dwiema rzeczami AI, ale nie w tak rozumianym jak dzisiaj, że to jest chat GPT.
Nie wchodzę w szczegóły techniczne, ale na początku ten nasz AI dotykał konkretnych domen, np.
Bo jak dotykasz Gmaila i piszesz prywatne maile, nas, jako KYP, to nie interesuje.
Ale na przykład na mainframe'ie, ja zaczynałem swoją pracę na mainframe'ach przy telekomunikacji polskiej, w sensie przy systemie telekomunikacji, która moja firma wtedy dostarczała, to było 25 lat temu mniej więcej.
No i ten AI u nas jest używany do rozpoznania, do agregacji, a na koniec teraz z nastaniem LLM-ów też do interpretacji.
Muszę powiedzieć, że taki concierge, nazwijmy to nasz asystent własny, powstał u nas jakieś półtorej roku temu, kiedy jeszcze OpenAI nie był nawet znaną bardzo firmą.
Nie tylko to czyste programowanie czy AI, ale dodatki.
Nie wiem, w AI dobrze jakbyś jakiegoś już znał, no bo jak wcześniej bym był, nie wiem, twórcą sieci handlowej,
Nie bardzo w ten rynek AI wejdę za szybko, bo muszę się nauczyć o co chodzi, kto jest w tym dobry i tak dalej.
Ja natomiast od tej strony technicznej, AI wdrażałem w Capgemini przez ładnych kilka lat.
Zapomniałem o najważniejszej rzeczy, czym się różnimy od OpenAI.
Ktoś powie, mogę te dane, te wasze, czyli nazbierałem sobie, będę notował w notatniku, przepiszę do tekstu pliku i wyślę do OpenAI.
Dla tych, którzy znowu się zajmują tematyką, to już wiedzą, że jakiś jest sekret w tym zdaniu, wyślę do OpenAI, a pomijam już prywatność Twoich danych.
OpenAI i w ogóle LLM to nie matematyka, to jest Large Language Model, tam nie ma nigdzie Large Mathematical Model.
Jest teraz lepiej niż rzut kostką, ale nadal przeliczenia nie są najmocniejszą stroną OpenAI.
Tak wiem, OpenAI może wygenerować kod, który to będzie liczył.
Gdyby to tak od razu napchać w cudzysłowie do OpenAI, można się zaskoczyć wynikami i że 2 plus 2 nie jest jednak 4,
Dla znowu zainteresowanych polecam ciekawą matematykę i testy na OpenAI-owych czy innych modelach.
Testowałem to na Clodzie, na OpenAI, a ewentualnie 19, ale 90% przeglądów to jest 17.
Niektórzy mówią, dzisiaj czytam artykuł, że to nie żaden powód do wstydu, że ktoś używa OpenAI i zupełnie uważam, że nie.
Jeśli zbogacamy to naszymi danymi, naszą agregacją i innymi algorytmami, niektórzy nazwaliby je statystyką, nawet nie AI.
AI, fantastyczne narzędzia, fantastyczne technologie, natomiast mają swoje ograniczenia i staramy się jakoś zawęzić i wesprzeć innymi rozwiązaniami.
stwierdziła, że w nas zainwestuje, bo podobał im się ten pomysł.
Na dzisiaj doradzam niektórym z naszych inwestorów, znaczy niektórym wszystkim, ale dla startupów, które oni chcieliby zainwestować aktualnie.
Ta technologia, którą kiedyś nie nazywaliśmy Argenticiem, dla mnie to był system oparty o AI, który autonomicznie udzielał odpowiedzi, a jak nie, no to angażował człowieka, no na dzisiaj jest takim naprawdę popularnym elementem.
Rozpoznawanie człowieka, okej, było, udało mi się coś zaimplementować.
No i trochę, tak nazwijmy, porzuciłem temat, znaczy został zaimplementowany dla celów pokazowych, testowych, marketingowych i pozostałych.
Softbank zresztą zainwestował i w Aldebrana, i w Boston Dynamics.
Natomiast szokujące jest to, że doszliśmy do takiego momentu, w którym zaawansowana technologia może być uznawana za nieistniejącą, za wytwór właśnie AI, dlatego że jest zbyt piękna.
Natomiast a propos AI.
Z tymi robotami, to wiadomo, to już właściwie wszyscy za chwilę będziemy mieli w domach, ale przede wszystkim ten AI będzie tak potężny, tak niesamowity, a to wszystko stoi cały czas na wyhalucynowanych rzeczach, które liczą sobie i wstawiają bardzo szybko przed sobą kolejne literki.
Jak zaczynałem pracę na mainframe'ach, firma wtedy miała na tyle dużo środków, że mogła zainwestować w rozwój czegoś, co się nazywa semantic web.
OpenAI, chyba i Oracle, tam są zaangażowane i SoftBank.
Ostatnio ORAC dostał kontrakt z OpenAI na budowę jednego data center za 50 miliardów, albo nawet coś koło tego, też nie o to chodzi, ale to jedna dziesiąta budżetu, łatwo licząc.
To znaczy OpenAI jest finansowany przez Microsoft, na końcu przez nas, no bo kupujemy produkty Microsoftu i inne firmy.
Taki OpenAI, Super Intelligence, tych, którzy odeszli za jaja Cloud.
Nie mówię o używaniu interfejsu OpenAI.
Samo wytworzenie na bazie OpenAI jest łatwe, no bo powiem, znajdź mi coś na ekranie, kliknij.
No OpenAI sam mnie udoskonali, czyli jestem w punkcie, gdzie jest cała reszta.
Bardzo nie zazdroszczę OpenAI na przykład.
Zupełnie nie, ale nie ma modelu, w którym taki vibe coding w sześć osób pozwoliłby zbudować system rozmiaru OpenAI czy czegoś innego.
Pracodawca zwykle jest zainteresowany, nie spotkaliśmy jeszcze innego, powiększeniem mocy przeróbki czegoś.
Ja się z tobą spotkałem w takim charakterze, pogadać o firmie, która robi fajne narzędzia AI-owe, a wyszło, mam nadzieję, i mam nadzieję też, że wy to docenicie i zobaczyliście też, opowieść tak naprawdę o pewnych procesach, które się dzieją teraz.
Twój partner w transformacji napędzanej przez AI.
Firma tworząca narzędzia AI dla nadzorowania jakości i produktywności pracy programistów.
Ostatnie odcinki
-
Ukraina - państwo w smartfonie (gość: Edwin Ben...
16.02.2026 16:00
-
Kryzys polskiej nauki (gość: prof. Piotr Sankow...
09.02.2026 16:01
-
Co to jest EU Inc? (gościni: Iwona Biernat) | T...
03.02.2026 17:10
-
Jak AI zmienia pracę działów HR? (gościni: Paul...
02.02.2026 16:05
-
Jak AI zabrał biznes prawnikom? (gość: Jakub Ba...
26.01.2026 16:00
-
Jak Polska buduje własną AI? (gościni: Pamela K...
19.01.2026 16:00
-
Od rozwożenia pizzy po panele słoneczne (gość:...
12.01.2026 16:00
-
Jak powstał BLIK? (gość: Zbigniew Jagiełło) | T...
05.01.2026 16:00
-
Czym jest russkij mir? (gość: Michał Gołkowski)...
29.12.2025 16:00
-
Historia seryjnego przedsiębiorcy (gość: Bartło...
22.12.2025 16:00