Mentionsy
Joanna Pawluśkiewicz: "Rodzinnych imprez w Piwnicy pod Baranami nienawidziłam, a i tak skończyłam na scenie"
Joanna Pawluśkiewicz: "Rodzinnych imprez w Piwnicy pod Baranami nienawidziłam, a i tak skończyłam na scenie"
W drugim odcinku "Sztuki dla sztuki" Maciej Buchwald rozmawia o późnej ale owocnej nauce komedii, różnicy między sceną impro a tą teatralną i o muzycznej drodze - od dziecięcej nienawiści do Piwnicy pod Baranami do dorosłej miłości do Kalibra 44. O tym wszystkim opowiada Joanna Pawluśkiewicz: pisarka, scenarzystka, komiczka, improwizatorka, była gastronomka... i córka pięknej wiolonczelistki.
Rozdziały (10)
Maciej Buchwald przywita gościa, scenarzystkę i aktorkę Joanna Pawluśkiewicz, i zaczyna rozmowę o jej karierze.
Pawluśkiewicz opowiada o swoich początkach i buntowniczych emocjach wobec sceny i muzyki.
Pawluśkiewicz opisuje swoje doświadczenia z Piwnicy pod Baranami i jej wpływ na jej życie.
Rozmowa o relacji między improwizacją a filmem, a także o jej doświadczeniach w Hollywood.
Pawluśkiewicz opowiada o swoich doświadczeniach w Second City i jak to wpłynęło na jej karierę.
Rozmowa o jej powrocie do Polski i kontynuacji kariery, w tym jej doświadczenia z grupą Klancyk.
Joanna opowiada o swoich inspiracjach artystycznych, w tym o grupie Klancyk, Macieju Buchwaldzie i Kaliber 44.
Joanna opisuje jak improwizacja wpłynęła na jej życie, zwiększając jej radość z muzycznej aktywności i inspirując do tworzenia.
Joanna opowiada o nowoczesnych sztukach, takich jak te performatywne, które wpłynęły na jej życie i kariery.
Joanna opowiada o swoich marzeniach dotyczących śpiewania i malarstwa, a także o warsztatach improvisacji.
Szukaj w treści odcinka
Drugie, czy możesz być, Jaśka, no to piosenkarką, ale wiesz, taką poważną normalnie śpiewać, nie jak Cora na przykład, bo to był jakiś dziwny rock and roll, a tu trzeba było śpiewać jakby poważne piele.
Dostałam pracę, no plus jak improwizuję, no to ty kiedyś tak powiedziałeś, jak wchodziliśmy na klaser i ty powiedziałeś coś takiego fajnego, tam staliśmy w tym korytarzyku, już tam gra muzyczka, wchodzimy, a ty mówisz, chodź Aśka, teraz przez godzinę będziemy sobie robić wszystko, co chcemy.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
"Najbardziej lubię kwieciste efekty albo brak e...
23.06.2026 10:00
-
Macio Moretti – czy to, co tworzymy, musi być d...
07.06.2026 21:00
-
Ucieczki Kaspra Bajona
25.05.2026 03:37
-
Joanna Pawluśkiewicz: "Rodzinnych imprez w Piwn...
11.05.2026 16:02
-
Grzegorz Uzdański: "Ja robie dwie rzeczy, o któ...
26.04.2026 15:00