Mentionsy
Czy w szkole można zrezygnować z ocen i pasków na świadectwie?
Czy polska szkoła wspiera rozwój dzieci? A może jedynie przygotowuje je do spełniania oczekiwań dorosłych? W najnowszym odcinku „Szkoła na nowo” rozmowa o tym, dlaczego system edukacji wciąż działa według XIX-wiecznego schematu, mimo że świat zmienił się radykalnie.
„Szkołę stworzono według wskazówek diabła” powiedział znany francuski pedagog Celestyn Frene. Co to oznacza? – Dziecko lubi przygodę, a umieszczono je w zamkniętych salach – mówi dr Marzena Żylińska, germanistka, metodyczna, inicjatorka i współtwórczyni ruchu Budzących się Szkół. Nasza rozmówczyni wskazuje na zasadnicze sprzeczności między naturalnymi potrzebami dziecka a realiami szkolnej codzienności. W edukacji liczy się nie to, co dziecko umie, ale jakie ma wyniki i ostatecznie - czy ma pasek na świadectwie. A dzieci, które się nie dostosowują, mają w szkole ciężko.
Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: czytaj.rp.pl
Szukaj w treści odcinka
O tym w dzisiejszym podcaście Szkoła na nowo.
A państwo i moim gościem jest pani doktor Marzena Żylińska, ekspertka edukacyjna, inicjatorka i współtwórczyni ruchu Budząca się Szkoła.
No tak, dlatego właśnie Frene powiedział, że to jest szkoła stworzona według wskazówek diabła, ponieważ pomija potrzeby dzieci.
Tak często jest w praktyce, ale w niektórych szkołach.
A mimo to Sali nauczyła się czytać w wieku 12 lat, kiedy była w takiej szkole o eufemistycznej nazwie Szkoła dla dzieci nieprzystosowanych.
Ale w niektórych szkołach tak jest.
Tylko czy szkoła, czy celem szkoły nauczycieli powinno być dobro niektórych rodziców czy dobro dzieci?
Teraz też rozmawiałam z Joanną Hoffman ze Szkoły Podstawowej 52 Aspekto w Poznaniu, to jest szkoła publiczna.
Jest taka szkoła w Grudziądzu, niepubliczna szkoła podstawowa numer jeden w Grudziądzu, gdzie już od wielu lat
Zresztą w młodących się szkołach jeżdżą do siebie nauczyciele, oglądają szkoły, uczą się od siebie, więc ci ze Świeradowa byli wcześniej w Grudziądzu i właśnie oglądali, co dostają dzieci na koniec tego dnia.
W wielu budzących się szkołach też nauczyciele piszą listy dla dzieci na koniec roku.
Szkoła w Bukowcu pod Grudziądzem, publiczna szkoła wiejska i jak się zmieniły wyniki, kiedy zrezygnowano ze stopni.
Dzieci chcą się uczyć, ale inaczej niż wymaga tego dzisiejsza szkoła.
Ja przez tyle lat sama pracowałam i teraz jestem ciągle w szkołach, które są w zmianie.
W wielu budzących się szkołach, dodam, nie ma jedynek, tylko jest SJR.
I właśnie od czego to zależy, że szkoła jest inna, że szkoła jest przyjaźniejsza dzieciom?
Każda szkoła robi to sama.
Uwierzcie, że wasza szkoła to jest naprawdę wasza szkoła i może tak funkcjonować jak to jest najlepsze dla waszych uczniów, dla całej szkolnej społeczności, bo wy też jesteście ważni jako nauczyciele.
I jeśli nauczyciele w to uwierzą, że ich szkoła może być taką szkołą o jakiej marzą, to oni to robią.
Tego powinna uczyć szkoła, żebyśmy byli dla siebie lepsi.
Tego powinna uczyć szkoła szacunku nie dla zwycięzców, nie dla najszybszych, najlepszych, ale szacunku dla trudu każdego małego człowieka.
Pocieszające jest to, że są takie szkoły i są tacy nauczyciele, którym zależy na tym, żeby szkoła była lepsza i przyjaźniejsza.
Ostatnie odcinki
-
Obowiązkowa edukacja zdrowotna – reforma, która...
23.04.2026 13:00
-
W jaki sposób reforma Barbary Nowackiej zmieni ...
25.03.2026 14:00
-
Kompas Jutra mimo weta. Barbara Nowacka o refor...
16.02.2026 11:00
-
Czy Giertych z Nowacką wyłączą dzieciom snapa i...
26.01.2026 05:00
-
Ile pracują nauczyciele i ile im za to płacimy?
16.01.2026 07:00
-
Czy można karać ucznia za wygląd?
11.12.2025 11:00
-
Czy młodzi ludzie lubią szponcić? Rozmawiamy o ...
19.11.2025 07:00
-
Cyfrowy asystent na zlecenie CKE – czyli jak zm...
05.11.2025 09:00
-
Szkoła na Nowo: Nauczycielskie godziny, ministe...
24.10.2025 06:00
-
Czy chłopcy mają w szkole trudniej?
09.10.2025 11:00