Mentionsy

Szkoła Bardzo Wieczorowa Radia Katowice
Szkoła Bardzo Wieczorowa Radia Katowice
07.04.2026 13:43

Opowiem wam PRL

Krzysztof Lewandowski to adwokat, samorządowiec, ale głównie pisarz książek historycznych. Napisał o Jerzym Ziętku, o Friedrichu Wilhelmie von Redenie, o królu Stanisławie Leszczyńskim. Ostatnia jego książka "Opowiem wam PRL" opisuje to wszystko, co działo się dosłownie kilkadziesiąt lat temu, gdy z siermiężnej Polski zaczęliśmy przekształcać się w Rzeczpospolitą Polską i funkcjonować na zupełnie innych zasadach. Zanim do tego doszło, to były właśnie kartki prawie na wszystko, brak towarów w sklepach, narodziny Solidarności i stan wojenny i w tym wszystkim zwyczajni, biedni, szarzy Polacy. Ich życie właśnie opisuje Krzysztof Lewandowski w rozmowie z Markiem Mierzwiakiem.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 32 wyników dla "PRL"

Wracamy do czasów, kiedy żyliśmy w PRL-u.

Opowiem wam PRL.

Dlaczego pan chce, żebyśmy wracali do tego siermiężnego PRL-u?

I mówili o nas najweselszy Barak w obozie, ponieważ przecież oficjalne filmy kpiły z PRL-u, jak na przykład Stanisław Bareja, którego wielokrotnie wspominam w swoich książkach, bo on chyba najbardziej dosadnie pokazywał te absurdalne sytuacje.

PRL był dla nas pewnie biedny, smutny, ale wielu ludzi żyło w nim bardzo szczęśliwie.

I tak wyglądały wczasy PRL-owskie.

Panie Krzysztofie, co pana skłoniło do poszukiwań tych wszystkich, powiem delikatnie, dziwnych rzeczy, które działy się w PRL-u?

A to wszystko, co się działo zarówno w PRL-u, jak i na przełomie, bo ja opisuję też przemiany, założyłem sobie, że ten PRL w zasadzie przestał funkcjonować dopiero z tą konstytucją naszą, nową, która go skreśliła.

Więc ten PRL bardzo długo był obecny, przecież w latach 90-tych.

My wyszliśmy z PRL-u, ale PRL z nas.

No i muszę panu powiedzieć, że na widzenie każdy z nas szedł z takim pakietem dla żony albo dla mamy, a tam były różne różności dla kobiet, które po raz pierwszy dopiero mogły się zorientować, że są to rzeczy, które pachną, które są cudowne w użyciu, a nie takie siermiężne, jak my to mieliśmy w tym PRL-u.

Społeczeństwo, myślę całe, nawet ci, którzy nosili mundury, zdawali sobie sprawę z tego, jakie to jest wszystko trudne i że my jednak musimy z tym PRL-em coś zrobić.

Proszę Państwa, dzisiaj o PRL-u wspominamy te czasy, ponieważ pan Krzysztof Lewandowski napisał książkę Opowiem wam PRL.

PRL.

Wielka postać PRL-u.

Więc ten PRL był dynamiczny.

I wszystko, trzeba pamiętać, załatwiało się w PRL-u za pół litra.

No ale jak tu kupić flaszkę rano, jak w PRL-u alkohol sprzedawano dopiero o 13, często na kartki.

Ale też co te pół litra wtedy znaczyło w PRL-u?

To jest też nieprawdopodobne, jak ten PRL był rozpity.

Więc ten PRL był też bardzo, bardzo rozpity.

Jakiś bimber, a bimbrownictwo było w PRL-u bardzo, bardzo surowo karane.

Zaraz się państwo dowiecie, bo dzisiaj w Szkole Bardzo Wieczorowej czasy PRL-u przypomina pan Krzysztof Lewandowski.

No bo jeżeli by wypuścił PRL całą rodzinę, to była obawa, że zostanie na Zachodzie i trzeba było temu przeciwdziałać, w związku z czym przynajmniej dzieci musiały zostać w domu.

Ale jak to za PRL-u?

Ale proszę powiedzieć, jak pan patrzy teraz na ten PRL, który pan przeżywał z rodziną o jakimś takim bardzo tragicznym wydarzeniu, które zostaje na zawsze, że to jednak ten czas, nie powiem brzydko, ale był niedobry.

My tego też nie zrozumiemy do końca, bo pamiętajmy, że w tym PRL-u najdłużej żyło to pokolenie najbardziej doświadczone okresem wojennym, więc to i tak było dużo lepsze życie niż to, co przeżyli w trakcie wojny.

I ten PRL też proszę zwrócić uwagę, jaki był specyficzny.

Ten PRL był tak alogiczny i tak wyjątkowy, że w zasadzie tylko Barea był w stanie to opisać.

I tu mam duże obawy, bo pewnie ten PRL każdy trochę inaczej

Myślę, że jeżeli ten PRL się dość dobrze odnajdzie na półkach księgarskich, to pójdę dalej.

Opowiem wam PRL, o którym to PRLu w Szkole Bardzo Wieczorowej dziś przypominał właśnie autor, czyli pan Krzysztof Lewandowski.