Mentionsy
Artur Rimbaud
W Szkole Bardzo Wieczorowej profesorka Krystyna Wojtynek Musik przypomni życie i twórczość wspaniałego francuskiego poety Artura Rimbaud. Był zaliczany do grona tzw. poetów wyklętych, bowiem nikt przed nim i nikt też po nim nie tworzył takiej poezji, która wzruszała, bulwersowała, stawiała pytania i nie każdy do dziś potrafi ją zrozumieć. Pisał w swoim "Sezonie w piekle" tak " I wiosna przyniosła mi okropny śmiech idioty" Czyż nie jest ta poezja ciągle aktualna? O jego życiu i romansie z Paulem Verlainem, no ale głównie o twórczości z profesorką Krystyną Wojtynek Musik rozmawia Marek Mierzwiak.
Szukaj w treści odcinka
On nawet nie wie, że jego ekskochanek Verlaine wydaje Poetów Przeklętych, czyli takie studium o poezji powiedzmy sobie tej trudniejszej, tej bardziej ambitnej, wśród nich znajduje się również Artur Rimbaud.
Ale on, czyli Verlaine, pisze o nim jako o poecie zmarłym.
Pani już powiedziała to nazwisko Verlaine.
Verlaine, no Verlaine jest o 10 lat starszy i kiedy Rimbaud czyta jego wiersze, to chce się z nim w jakiś sposób skontaktować.
Wysyła do niego pewną ilość wierszy i Verlaine jest zachwycony.
Natychmiast zaczynają się ze sobą kontaktować listownie, a potem Verlaine zaprasza Rimbauda do Paryża, gości go w swoim domu, chociaż jest żonaty, żona spodziewa się zresztą dziecka, ale zaprasza go, nie patrząc na protesty żony, do mieszkania, utrzymuje go i bardzo szybko dochodzi do miłości, namiętnej, gorącej miłości, homoseksualnej.
Jest miłość, miłość szalona i wariacka, natomiast zarówno Verlaine jak i Rimbaud
Przy czym całkowicie, bym nie powiedzieć, skrajnie innych, ponieważ Verlaine był dobrze urodzony, wychowany po drobnomieszczańsku, a więc przestrzegający zasad elegancji, właściwego zachowania się przy stole, w salonie, a Rimbaud wbrew
Cichy, nieśmiały, jakim był Verlaine, zdumiewał się szaleństwem, wolnością, zuchwałością i bezstrzelnością i arogancją Rimbauda, a jednocześnie Rimbaud w jakiś sposób mu imponował właśnie tą wolnością od różnego rodzaju etykiet świata.
Natomiast czy Rimbaud cokolwiek przejął od Verlaine'a, idąc za głosem krytyków i znajomych, nie.
Nawet wybuchy namiętności, te ucieczki, te podejrzenia o zdradę, wszystko to płynęło od Verlaine'a do Rimbauda, bo Rimbaud nawet tu się nie liczył z nikim.
Rimbaud znudzony już Verlaine'em mówi, dość tego, zostawiam cię, odchodzę, uciekam.
Verlaine strzela.
I dwa lata Verlaine spędza w więzieniu, pisząc, modląc się.
Ostatnie odcinki
-
Figurki porcelanowe z obozu w Dachau
21.04.2026 15:59
-
Powstania bez sukcesu
14.04.2026 20:00
-
Lokacje filmowe na Śląsku i nie tylko
09.04.2026 15:25
-
Opowiem wam PRL
07.04.2026 13:43
-
Szkoła Bardzo Wieczorowa. Impuls to życie
02.04.2026 20:00
-
Anita Berber
31.03.2026 15:14
-
Szkola Bardzo Wieczorowa. Rozwój w rytmie czter...
30.03.2026 07:14
-
Rzeczpospolita w XVIII wieku. Upadek i odrodzenie
24.03.2026 14:45
-
Ks. Jan Dzierżon - ojciec współczesnego pszczel...
19.03.2026 21:00
-
Update Technologiczny. Cyfrowe duchy i skopiowa...
17.03.2026 16:44