Mentionsy
Walka z Pravdą - Unia kontra rosyjska dezinformacja
Rosyjska dezinformacja zbyt długo zatruwała debatę publiczną w Europie. Od 2015 w Unii działa specjalna grupa zwalczająca rosyjskie fejki krążące bez kontroli, a przez lata na jej czele stała Polka, dr Martyna Bildziukiewicz, z którą Beata Płomecka i Maciej Sokołowski, autorzy podcastu "Szczyt Europy" rozmawiają o tym, czy kremlowska propaganda jeszcze zaskakuje.
Szukaj w treści odcinka
Czy Rosja stosuje jeszcze jakieś inne techniki poza tymi wymienionymi?
To znaczy Rosja chce być mniej zauważalna.
Bo Rosja gra w bardzo długą grę, ale to co się zmienia, to zasięg tej gry.
Rosja zawsze miała ambicje globalne, powiedziałabym, jeżeli chodzi o dezinformację i manipulację.
Więc w Afryce na przykład bardzo duże inwestycje Rosja poczyniła, zresztą nie tylko Rosja, możemy tutaj też mówić o dużej chińskiej obecności, więc są bardzo duże inwestycje na rzecz powstawania zupełnie od zera nowych koncernów medialnych.
Więc w Ameryce Łacińskiej Rosja na przykład udostępnia zupełnie za darmo najróżniejszym agencjom medialnym czy innym mediom przekazy Sputnika.
Niemniej ze względu na to, że za machiną dezinformacyjną stoją też ogromne pieniądze, Rosja jest w stanie bardzo szybko reagować na tematy, które też pojawiają się zupełnie lokalnie.
Więc takie tematy bardziej lokalne Rosja też jest w stanie szybko wyłapać, innymi się bawić, innymi tak manipulować, żeby dotrzeć do poszczególnych odbiorców.
Wspomniałaś przykład dronów, czyli sytuacji nieoczekiwanej, do której nie można się było przygotować, ale Rosja zareagowała szybko.
Po pierwsze, wnioski w ogóle z tych wyborów, które obserwowaliśmy w tym roku czy w ubiegłym roku, są takie, że Rosja najczęściej gra na zmniejszenie frekwencji.
Bo chociaż wiemy i wiedzieliśmy wcześniej, że Rosja będzie próbowała wszystkiego, będzie manipulowała na wszystkie sposoby, które zna, to jednak były w czasie tych wyborów elementy, które pojawiły się po raz pierwszy.
I mimo tych prób wszystkich, mimo tego, że Rosja grała przede wszystkim na to, żeby po prostu przejąć państwo, a w wersji minimum, żeby jak najbardziej zmniejszyć frekwencje, żeby mieć dalsze pole do manipulowania,
Rosja po nią sięga coraz częściej.
Bo też z mojej perspektywy myślę, że przez długi czas Unia, szczególnie jak Rosja zaatakowała Ukrainę na pełną skalę, Unia przez długi czas myślała, że ponieważ my robimy tą właściwą rzecz tutaj, my wspieramy Ukrainę, bo to jest dokładnie to, co należy zrobić.
Ostatnie odcinki
-
Wszyscy jesteśmy radykałami – Europa w 2030 roku
18.04.2026 06:00
-
Za czym kolejka ta stoi
11.04.2026 08:00
-
Poszukiwacze Zaginionych Prezentów
04.04.2026 05:45
-
Znikające wiadomości szefowej KE
28.03.2026 08:00
-
ETS pod lupą. Kto zyskuje, kto traci i gdzie w ...
21.03.2026 06:26
-
Węgry bez Orbana? Unia bez hamulcowego
14.03.2026 06:27
-
Zdajemy egzamin na unijnego urzędnika. Szczyt E...
07.03.2026 07:28
-
Ilu przewodniczących ma Unia? Rozmowa z szefem ...
28.02.2026 07:00
-
Samorządni czy samotni - o Komitecie Regionów
21.02.2026 07:00
-
Czy SAFE jest bezpieczny? Rozmowa z komisarzem ...
14.02.2026 07:43