Mentionsy

Szczyt Europy
Szczyt Europy
22.11.2025 07:07

Powitanie z Afryką

W tym odcinku przyglądamy się relacjom Unii Europejskiej z Afryką, które coraz mniej przypominają klasyczną pomoc rozwojową. Europa zmienia ton, Afryka zmienia tempo, a na stole leżą miliardy euro, surowce, zielona energia i nowe szanse. W Afryce rozpychają się jednak między innymi Chiny a Rosja szerzy dezinformację. O tym wszystkich rozmawiamy z dyrektorem generalnym w Komisji Europejskiej Maciejem Popowskim oraz ambasadorem Krzysztofem Olendzkim. W tym odcinku mówimy też o zmianie na stanowisku sekretarza generalnego konserwatystów w Europarlamencie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Rosja"

Jest dobra Rosja, są dobre Chiny.

Kojarzy się tak z korpusem generała Rommla, ale ci Rosjanie są obecni w miejscach, w których mogą osiągać wymierne korzyści, nie inwestując praktycznie niczego.

Stara się mieć dużo do powiedzenia Rosja, jak Państwo usłyszą także w rozmowie z ambasadorem Krzysztofem Olędzkim, wcześniej między innymi ambasadorem w Tunezji, czy też dyrektorem Departamentu Afryki i Bliskiego Wschodu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

Jest dobra Rosja, są dobre Chiny.

Ale trzeba pamiętać, że jeżeli chodzi o dezinformację na terenie Afryki, Chiny i Rosja uzgadnują ze sobą strategię, uzgadnują ze sobą narrację.

Rosja praktycznie rzecz biorąc opanowała w infosferę większości krajów afrykańskich.

Usiłujemy robić różne rzeczy, żeby zmienić tę sytuację, natomiast Rosja czy Chiny działają poza prawem, działają właściwie stosując wojnę hybrydową przeciwko Europie na terenie Afryki, ale też przeciwko krajom afrykańskim, ponieważ ta dezinformacja nie dotyczy tylko i wyłącznie Europy.

Widać na przykład w Gambii, czy w Togo, czy w Beninie, gdzie Rosjanie wspierając dżihadystyczną narrację, prowadzą do prób wprowadzenia chaosu politycznego na tamtych terenach.

Część elit jest wyczulona, ale społeczeństwa afrykańskie to są społeczeństwa bardzo podzielone, to są społeczeństwa etnicznie bardzo niejednorodne, religijne też bardzo niejednorodne i ze względu na tę różnorodność Rosjanie mogą zwracać się do różnych grup.

Którzy są na miejscu, którzy po prostu starą metodą szeptaną opowiadają o tym, jak Rosja jest wielka, jak Rosja jest wspaniała, jak Rosja dba o ludzi, walczy z kapitalizmem, z kolonializmem, etc., etc.

Ja tam rozmawiałam z Martyną Bildziukiewicz, osobą, która najlepiej w Unii Europejskiej zna się na dezinformacji i ona powiedziała wtedy, że to też w nawiązaniu do tego, co Pan Ambasador powiedział, że Rosja próbuje przekonywać te lokalne społeczności, na przykład nawiązując kontakty z duchownymi, lokalnymi.

Natomiast Rosjanie to wszystko podważają też stosując ten element postkolonialny, przekupując na miejscu odpowiednich ludzi, odpowiednich liderów, gdy jest to teren chrześcijański.

I tu Rosjanie pokazują siebie jako tych, którzy są absolutnie transparentni i oni mają jedyny patent na zwalczanie korupcji i na wprowadzenie rządów prawa.

Słuchajcie, przyszli do nas Rosjanie i Chińczycy, ale my byśmy chcieli Polaków.