Mentionsy

Szczyt Europy
Szczyt Europy
11.10.2025 08:41

Ilu Francuzów potrzeba do wkręcenia żarówki, czyli wolne żarty

W kolejnym odcinku podcastu "Szczyt Europy" zastanawiamy się, czy ktoś jeszcze tęskni za Grupą Wyszehradzką. Wraz z doktorem Krzysztofem Dębcem z Ośrodka Studiów Wschodnich pytamy, czy V4 może się odrodzić po powrocie Andreja Babisza do władzy? Sprawdzimy też, kto z kim trzyma w Europie, a kto się z kogo śmieje, i ilu Francuzów potrzeba by wkręcić żarówkę? Z profesor od żartów Dorotą Brzozowską z Uniwersytetu Opolskiego porozmawiamy o tym czy wypada jeszcze śmiać się z innych narodów. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Unii Europejskiej"

Czyli krótko mówiąc powiemy kto z kim trzyma w Unii Europejskiej, no i też postaramy się odpowiedzieć na pytanie kto się z kogo śmieje.

I będziemy też wdzięczni za wszelkie podawania dalej, informowanie o naszym podcaście, rozszerzanie wiedzy o Unii Europejskiej.

Czyli do konfiguracji w Unii Europejskiej, a przyczynkiem do tej dyskusji są wybory w Czechach.

Od tego, jaki ten rząd będzie, pewnie też zależy miejsce Czech w Unii Europejskiej i w różnych konfiguracjach.

Że tam pojawiały się też takie hasła dotyczące wyjścia z Unii Europejskiej czy też referendum, więc to jest ten znak zapytania, na ile tutaj Babisz będzie musiał dostosować się do tych postulatów tych skrajnych grup, jeśli razem z nimi chce stworzyć wybory.

Bo my tutaj w Brukseli zawsze przed szczytami Unii Europejskiej obserwujemy takie spotkania w różnego rodzaju konfiguracjach i często Polska spotykała się właśnie w takiej czwórce Grupy Wyszehradzkiej,

Powiedzmy 10-15 lat temu na linii Budapeszt, Bratysława, Praga, Polska koordynacja decyzji podejmowanych na szczytach Unii Europejskiej, ale także na przykład koordynacja w sprawie różnego rodzaju stanowisk, gdy były negocjacje przy wyborze Jean-Claude Junckera czy właśnie Donalda Tuska na przykład w tym wypadku.

My w takim powszechnym odbiorze kojarzymy ją ze spotkaniami premierów czy prezydentów i ta Grupa Wyszehradzka miałaby stanowić jakąś tam siłę nacisku w Unii Europejskiej, stanowić rodzaj, nie wiem, w sojuszu przyjaciół polityki spójności i tym podobnych.

Do teraz niektórzy ministrowie państwa O4 prowadzą pewną wymianę czy konsultację przed posiedzeniami sektorowych Rad Unii Europejskiej.

Trochę to się jednak zazębia z ósemką nordycko-bałtycką, czyli obejmuje kraje nordyckie, bałtyckie, także Islandię i Norwegię, które nie należą do Unii Europejskiej, ale już w tej grupie nie ma Irlandii, a Polska właśnie na te spotkania jest dopraszana.

Dużo jest takich tekstów ostatnio, że to właśnie ta NB8 jest taką nową siłą, nową potęgą polityczną w Unii Europejskiej.

Dlatego też te kraje tak zacieśniają współpracę i chcą nadawać ton pracom w Unii Europejskiej, co oczywiście nie będzie takie proste.

Co roku o niej mówiłam, kiedy w Unii Europejskiej były negocjowane kwoty połowowe, czyli limity dla rybaków, ile mogą łowić dorszy, już teraz nie mogą, ile mogą łowić śledzi i tak dalej, i tak dalej.

To jest też taka wschodnia flanka NATO już teraz, ale Unii Europejskiej.

Nie tylko my chcemy dołączyć do tej grupy nordycko-bałtyckiej, ale wciągamy też Nordyków do grupy wukarystańskiej dziewiątki, tworząc także taką wschodnią ścianę Unii Europejskiej.

Bułgaria też różne stanowisko zajmuje, wprawdzie w Unii Europejskiej do tej pory problemów nie stwarzała,

Może też trochę o to chodzi, żeby połączyć takie stanowiska, nie zbierając całej Unii Europejskiej, ale przedstawicieli trochę ze wschodu, trochę z południa, trochę z krajów nowych Unii Europejskiej, trochę z tych starych krajów, założycieli Unii Europejskiej.

No dobrze, a jeżeli już prowadzimy Państwa po tych różnych organizacjach i stowarzyszeniach w Unii Europejskiej, no to jeszcze dla porządku trójkąt lubelski, czyli L3, czyli współpraca utworzona w 2020 roku Litwa, Polska i Ukraina.

Ten trójkąt weimarski plus jest też nazywany wielką piątką, bo to jest pięć największych krajów w Unii Europejskiej.

I oczywiście możemy tak wymieniać dalej nie tylko te konfiguracje z udziałem Polski, bo przecież jest wiele takich, do których Polska nie należy, na przykład kraje południa, kraje Morza Śródziemnego, skupione w grupie MED9, te, które też do Unii Europejskiej należą.

Ale to ja może zapytam też, korzystając z twojego doświadczenia, czy często jest tak na szczytach Unii Europejskiej?

Chyba najczęściej przejawia się to w dyskusjach Unii Europejskiej raz na 5 lat.