Mentionsy
Ilu Francuzów potrzeba do wkręcenia żarówki, czyli wolne żarty
W kolejnym odcinku podcastu "Szczyt Europy" zastanawiamy się, czy ktoś jeszcze tęskni za Grupą Wyszehradzką. Wraz z doktorem Krzysztofem Dębcem z Ośrodka Studiów Wschodnich pytamy, czy V4 może się odrodzić po powrocie Andreja Babisza do władzy? Sprawdzimy też, kto z kim trzyma w Europie, a kto się z kogo śmieje, i ilu Francuzów potrzeba by wkręcić żarówkę? Z profesor od żartów Dorotą Brzozowską z Uniwersytetu Opolskiego porozmawiamy o tym czy wypada jeszcze śmiać się z innych narodów.
Szukaj w treści odcinka
Czyli krótko mówiąc powiemy kto z kim trzyma w Unii Europejskiej, no i też postaramy się odpowiedzieć na pytanie kto się z kogo śmieje.
I będziemy też wdzięczni za wszelkie podawania dalej, informowanie o naszym podcaście, rozszerzanie wiedzy o Unii Europejskiej.
Czyli do konfiguracji w Unii Europejskiej, a przyczynkiem do tej dyskusji są wybory w Czechach.
Od tego, jaki ten rząd będzie, pewnie też zależy miejsce Czech w Unii Europejskiej i w różnych konfiguracjach.
Że tam pojawiały się też takie hasła dotyczące wyjścia z Unii Europejskiej czy też referendum, więc to jest ten znak zapytania, na ile tutaj Babisz będzie musiał dostosować się do tych postulatów tych skrajnych grup, jeśli razem z nimi chce stworzyć wybory.
Bo my tutaj w Brukseli zawsze przed szczytami Unii Europejskiej obserwujemy takie spotkania w różnego rodzaju konfiguracjach i często Polska spotykała się właśnie w takiej czwórce Grupy Wyszehradzkiej,
Powiedzmy 10-15 lat temu na linii Budapeszt, Bratysława, Praga, Polska koordynacja decyzji podejmowanych na szczytach Unii Europejskiej, ale także na przykład koordynacja w sprawie różnego rodzaju stanowisk, gdy były negocjacje przy wyborze Jean-Claude Junckera czy właśnie Donalda Tuska na przykład w tym wypadku.
My w takim powszechnym odbiorze kojarzymy ją ze spotkaniami premierów czy prezydentów i ta Grupa Wyszehradzka miałaby stanowić jakąś tam siłę nacisku w Unii Europejskiej, stanowić rodzaj, nie wiem, w sojuszu przyjaciół polityki spójności i tym podobnych.
Do teraz niektórzy ministrowie państwa O4 prowadzą pewną wymianę czy konsultację przed posiedzeniami sektorowych Rad Unii Europejskiej.
Trochę to się jednak zazębia z ósemką nordycko-bałtycką, czyli obejmuje kraje nordyckie, bałtyckie, także Islandię i Norwegię, które nie należą do Unii Europejskiej, ale już w tej grupie nie ma Irlandii, a Polska właśnie na te spotkania jest dopraszana.
Dużo jest takich tekstów ostatnio, że to właśnie ta NB8 jest taką nową siłą, nową potęgą polityczną w Unii Europejskiej.
Dlatego też te kraje tak zacieśniają współpracę i chcą nadawać ton pracom w Unii Europejskiej, co oczywiście nie będzie takie proste.
Co roku o niej mówiłam, kiedy w Unii Europejskiej były negocjowane kwoty połowowe, czyli limity dla rybaków, ile mogą łowić dorszy, już teraz nie mogą, ile mogą łowić śledzi i tak dalej, i tak dalej.
To jest też taka wschodnia flanka NATO już teraz, ale Unii Europejskiej.
Nie tylko my chcemy dołączyć do tej grupy nordycko-bałtyckiej, ale wciągamy też Nordyków do grupy wukarystańskiej dziewiątki, tworząc także taką wschodnią ścianę Unii Europejskiej.
Bułgaria też różne stanowisko zajmuje, wprawdzie w Unii Europejskiej do tej pory problemów nie stwarzała,
Może też trochę o to chodzi, żeby połączyć takie stanowiska, nie zbierając całej Unii Europejskiej, ale przedstawicieli trochę ze wschodu, trochę z południa, trochę z krajów nowych Unii Europejskiej, trochę z tych starych krajów, założycieli Unii Europejskiej.
No dobrze, a jeżeli już prowadzimy Państwa po tych różnych organizacjach i stowarzyszeniach w Unii Europejskiej, no to jeszcze dla porządku trójkąt lubelski, czyli L3, czyli współpraca utworzona w 2020 roku Litwa, Polska i Ukraina.
Ten trójkąt weimarski plus jest też nazywany wielką piątką, bo to jest pięć największych krajów w Unii Europejskiej.
I oczywiście możemy tak wymieniać dalej nie tylko te konfiguracje z udziałem Polski, bo przecież jest wiele takich, do których Polska nie należy, na przykład kraje południa, kraje Morza Śródziemnego, skupione w grupie MED9, te, które też do Unii Europejskiej należą.
Ale to ja może zapytam też, korzystając z twojego doświadczenia, czy często jest tak na szczytach Unii Europejskiej?
Chyba najczęściej przejawia się to w dyskusjach Unii Europejskiej raz na 5 lat.
Ostatnie odcinki
-
Wszyscy jesteśmy radykałami – Europa w 2030 roku
18.04.2026 06:00
-
Za czym kolejka ta stoi
11.04.2026 08:00
-
Poszukiwacze Zaginionych Prezentów
04.04.2026 05:45
-
Znikające wiadomości szefowej KE
28.03.2026 08:00
-
ETS pod lupą. Kto zyskuje, kto traci i gdzie w ...
21.03.2026 06:26
-
Węgry bez Orbana? Unia bez hamulcowego
14.03.2026 06:27
-
Zdajemy egzamin na unijnego urzędnika. Szczyt E...
07.03.2026 07:28
-
Ilu przewodniczących ma Unia? Rozmowa z szefem ...
28.02.2026 07:00
-
Samorządni czy samotni - o Komitecie Regionów
21.02.2026 07:00
-
Czy SAFE jest bezpieczny? Rozmowa z komisarzem ...
14.02.2026 07:43