Mentionsy

Szczyt Europy
Szczyt Europy
07.02.2026 09:45

Czechosłowacka Grupa trzyma się mocno?

Dziś zaglądamy do Czechosłowacji. Tak, wiemy że taki kraj nie istnieje od 33 lat, ale współpraca między Pragą a Bratysławą układa się bardzo dobrze, a produkująca sprzęt wojskowy Czechoslovak Grup, została właśnie najdroższą firmą regionu. Wraz z Wojciechem Stobbą, korespondentem Polskiego Radia w Pradze, opowiemy jak radzi sobie Andrej Babisz po wyborach, a jak Robert Fico przed wyborami, bo jeden i drugi musi ostatnio zmagać się z politycznymi aferami.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Andrej Babiš"

Powstał taki rząd, jakiego mogliśmy się spodziewać, bo wybory wygrała partia ANO Andreja Babiša, która nie miała zbyt dużego pola do manewru, jeśli chodzi o wybór koalicjantów, więc tymi koalicjantami została taka skrajnie prawicowa, antyunijna, prorosyjska wręcz niektórzy mówią partia SPD, Wolności i Demokracja Bezpośrednia, kierowana przez Tomia Okamurę.

Niedługo po nim, bo zaledwie trzy tygodnie, głosowanie nad wotum nieufności dla rządu Andreja Babiša.

Z kolei Andrej Babiš, który na początku podkreślił, że to on będzie odpowiadał za kształtowanie czeskiej polityki zagranicznej, od strony rządu przynajmniej, polityki zagranicznej i polityki unijnej, jakoś ten kurs koryguje, chociaż też w trakcie tych jego pierwszych wizyt

Mają jakiś taki szerszy zasięg, ale postaram się to pokrótce zilustrować, bo okazuje się, że również premier Andrej Babiš ma trochę dosyć tych przepychanek o Filipa Turka pomiędzy ministrem spraw zagranicznych a prezydentem, czy szerzej kancelarią prezydenta.

Sam trochę zepchnął się na margines i jego szef Andrej Babiš, premier mówi, że minister spraw zagranicznych powinien te swoje

I teraz mówisz nam, że nie ma takiego konfliktu na szczytach władzy, więc sugerujesz, że Andrej Babiš jest w stanie zapanować nad koalicjantem, acz mimo wszystko najpierw koalicjant pisze dość nietypowe jednak, jak na standardy kultury politycznej, SMS-y do szefa gabinetu, do doradcy, potem grozi, że nie pojedzie na szczyt NATO.

Nie wiem, czy odpowiadają mu te poglądy, czy Andrej Babiš ma jakieś poglądy, czy po prostu patrzy na to, co mu się w danym momencie najbardziej opłaca mówić i w jakim kierunku ewentualnie zmienić to stanowisko.

Były już bodajże dwa wyroki uniewinniające albo przynajmniej jeden, ale teraz sprawa wraca z powrotem do pierwszej instancji z takim komunikatem od sądu odwoławczego, który praktycznie zobowiązuje tego sędziego w pierwszej instancji do skazania Andreja Babiša.

Natomiast Tomi Okamura, czyli przewodniczący Izby Poselskiej Koalicji Andrej Babiša ma zarzuty dotyczące podżegania do nienawiści na tle etnicznym.

Tutaj myślę, że ta pragmatyczna, jeśli tak to już nazywamy, polityka zarówno Andreja Babiše jak i Roberta Ficy jest dosyć jasna.

I to też jest sprawa, o której parokrotnie mówił Andrej Babiš.

Ale z drugiej strony w kwestii Rady Pokoju, na przykład założonej przez Donalda Trumpa, Andrej Babiš nie ma stanowiska.