Mentionsy

Szczerze ci powiem
Szczerze ci powiem
02.07.2025 09:00

Największe kłótnie Joanny Senyszyn. O co warto walczyć?

Czy lubi dramy? I co myśli o kłótni Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego? Joanna Senyszyn zdradza Kai Gołuchowskiej, o jakie kwestie najgorliwiej kłóciła się w swojej politycznej karierze. Szczerze ci powiem z Imperatorką co środę!

Sponsorzy odcinka (2)

Amazon mid-roll

"Śpiesz się na wiosenne okazje Amazon od 10 do 16 marca na Amazon.pl."

BMW post-roll

"Dlatego teraz to BMW gwarantuje dopłaty 24 600 złotych do wybranych modeli elektrycznych."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "PiS"

Platforma z PiS-em, no nie darmo kiedyś miał być ten popis wręcz.

Co to mówi o nas Polakach, że mamy taki dominujący konflikt w centrum polityki i w sumie też dominujący konflikt przez to podział nas po prostu pomiędzy właśnie PO i PiS-em.

Z konfliktem interesów mamy do czynienia chociażby platforma PiS.

Natomiast wspólnie z organizacjami kobiecymi napisałam projekt ustawy liberalizującej aborcję, właściwie to nie tylko liberalizującej aborcję, ale to było dużo szersze.

No i kiedy ją napisałam, to już był rok 2004 i chciałam ją złożyć, no ale wtedy już była taka zasada, że trzeba było mieć zgodę klubu na złożenie ustawy, no bo to tam piętnastu posłów się musi podpisać, no ale na ogół się żaden nie podpisze, jeżeli nie ma zgody klubu, no bo istnieje coś takiego jak ta dyscyplina klubowa, zresztą pewnie słusznie.

No a teraz to będzie tak, że właściwie no po co to uchwalać skoro i tak prezydent nie podpisze prawda.

To zresztą podobnie było jak taka urocza posłanka z Krakowa napisała projekt ustawy.

Napisała projekt ustawy o tym, żeby parlamentarzyści dostawali, tak jak to jest w parlamencie europejskim, niezależnie od takiej swojej emerytury wypracowanej poza parlamentem, żeby mieli również taką emeryturę parlamentarną.

No ale dlaczego tu nic nie jest napisane, po co pisać, wszystko jasne.

W sumie ciekawy sposób protestu, jeżeli protest już jest tak oczywisty, że nawet nie trzeba go opisywać.

Często mówimy, że internet spowodował, że jesteśmy jeszcze bardziej podzieleni i że właśnie każdy czuje się anonimowy, że ludzie piszą sobie okropne rzeczy.

Także nie jesteśmy anonimowi, ale to przeświadczenie, że jesteśmy powoduje takie rozluźnienie obyczajów, a więc wydaje się, że można napisać wszystko.

No to to, co wypisuje, ale zarówno ci zwolennicy Trzaskowskiego wściekli, że został Nawrocki, jak i zwolennicy Nawrockiego, no jakby w obronie swojego idola.

Ja kiedyś tego nie robiłam dlatego, że wychodziłam z założenia, że no może lepiej, że ktoś się wyżyje pisząc jakieś komentarze do mojego bloga, czy na moim Facebooku, czy na Twitterze.

Z tym, że tutaj trzeba rozróżnić, czy te wpisy to jest tylko inny pogląd, ale jednak wyrażany w sposób do zaakceptowania, no bo przecież mamy różne poglądy na w zasadzie wszystkie tematy.