Mentionsy
Węgry przed wyborami. Poparcie Trumpa nie pomoże Orbanowi?
Viktor Orban zabiega o poparcie Donalda Trumpa przed kwietniowymi wyborami na Węgrzech. Chciałby, aby prezydent USA pojawił się w Budapeszcie na konferencji CPAC. Wojciech Przybylski (Visegrad Insight) uważa, że poparcie Trumpa może tylko nieznacznie wpłynąć na wyborców, ale nie spowoduje rewolucji w sondażach. - Węgry pod rządami Viktora Orbana ostatecznie stanęły, gospodarczo zastygły. Poziom życia Węgrów obniżył się - tłumaczył w Polskim Radiu 24.
Szukaj w treści odcinka
To jest odwrócenie kart, które Viktor Orban trzymał i w które grał, czy którymi grał od 2014 roku, pogłębiając zależność z Rosatomem, we współpracy z Rosatomem, czyli rosyjską agencją.
Chciałabym, żebyśmy może tak podsumowali, czemu tak naprawdę Viktor Orban, czyli znowu przywódca małego, środkowoeuropejskiego kraju, który, no nie oszukujmy się, nie ma jakiegoś decydującego wpływu na losy Europy, ma oczywiście głos ważny, ale to jest jeden głos z 27.
Czemu taki Viktor Orban cieszy się tak dużym poważaniem w Waszyngtonie?
Viktor Orban jest najdłużej funkcjonującym przywódcą wśród państw Unii Europejskiej i państw NATO, a to daje mu niesamowitą przewagę, jeśli chodzi o ciągłość stosowania i doskonalenie stosowania instrumentów władzy.
Na tej konferencji poniekąd Viktor Orban bardzo by chciał, żeby pojawił się sam Donald Trump.
Tutaj nieważne jak bardzo umiejętnie Viktor Orban tkałby swoją misterną sieć, pajęczą sieć wśród różnych polityków europejskich i zachodnich, fakty są takie, że ostatecznie on przyniósł Węgrom poprzez cele i sposoby realizowanej przez siebie polityki
Pojedyncze flinty, a nie strategie, które Viktor Orban nie będzie mógł przekuć w budowanie dobrobytu swoich obywateli.
A więc Viktor Orban zapraszając Donalda Trumpa może nieco zmydlić oczy niektórym, którzy na te fakty nie będą zwracać tak dużej uwagi, ale w zasadzie nie zmieni to jednak poczucia wszystkich tych, którzy odwracają się od rządzącej partii Fidesz, bo żyje im się gorzej.
Czyli jak rozumiem, tak też można tłumaczyć to prowadzenie w sondażach partii Petera Madziara, nawet kilka punktów procentowych prowadzenia w sondażach niezależnych ośrodków, że Węgrzy są rozczarowani, zmęczeni już tymi 16 latami rządów Viktora Orbana?
Co prawda cztery lata temu Viktor Orban bardzo sprytnie wykorzystał fakt rosyjskiej inwazji na Ukrainę i strachu przed wojną na Węgrzech, by zbudować taką figurę retoryczną, że on jest za pokojem, a wszyscy inni za wojną.
Nie będzie już po tych wyborach, nawet w przypadku, gdyby Viktor Orban osłabiony, ale pozostał przy władzy, tak bardzo wpływała na to uzależnienie od opinii publicznej.
Ostatnie odcinki
-
Karol III odcina się od brata? "Będzie musiał s...
20.02.2026 20:33
-
Iran zdolny do silnej odpowiedzi? Pierwszym ude...
19.02.2026 20:33
-
USA zaatakują Iran? "Będzie to bardzo zła wiado...
18.02.2026 20:33
-
Rada Pokoju zapewni pokój? "Obserwowanie działa...
17.02.2026 20:33
-
Węgry przed wyborami. Poparcie Trumpa nie pomoż...
16.02.2026 20:31
-
Węgry przed wyborami. Poparcie Trumpa nie pomoż...
16.02.2026 20:31
-
Demokratyczne wybory w Bangladeszu. "Przeszłość...
13.02.2026 20:33
-
Demokratyczne wybory w Bangladeszu. "Przeszłość...
13.02.2026 20:33
-
W Monachium o relacjach USA-Europa. "Zabawy w c...
12.02.2026 20:33
-
W Monachium o relacjach USA-Europa. "Zabawy w c...
12.02.2026 20:33