Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
13.03.2024 23:05

Szanse na zbliżenie Armenii z Zachodem? Erywań odwraca się od Rosji

Jakie są szanse na zbliżenie między Armenią a Zachodem, a oddalenie się Armenii od Rosji? W ostatnim czasie Erywań wykonał serię działań, które wskazują, że może obrać bardziej prozachodni kierunek. W Polskim Radiu 24 mówił o tym Kacper Ochman z portalu Kierunek Kaukaz.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Armenia"

Ale my oczywiście o współczesności Armenii będziemy rozmawiać i o tym, w którą stronę może oczywiście w tym metaforycznym ujęciu podążyć Armenia.

Czy Armenia to jest kraj, o którym możemy powiedzieć, że jest jakiś w sensie, że prozachodni, prorosyjski?

Ja mówię o tym dlatego, że ostatnie kilka dni przyniosło takie informacje jak wypowiedź szefa armiańskiej dyplomacji, armeńskiej dyplomacji Arata Mirzajana, który w rozmowie z jedną z tureckich telewizji powiedział o tym, że Armenia aktywnie rozważa kwestie wstąpienia do Unii Europejskiej.

Po raz kolejny też pojawia się informacja o tym, że Armenia miałaby opuścić ODKB, czyli Organizację Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, czyli ten sojusz wojskowy budowany przez Rosję, takie powiedzmy mini NATO na obszarze postsowieckim.

I tutaj na tym tle Armenia domagała się większej aktywności od EKB oraz też trzeba, należy pamiętać o tym, że Armenia i Rosję dwustronnie oczywiście obowiązują również wzajemne relacje i gwarancje bezpieczeństwa.

Natomiast fakt, o czym pan redaktor wspomniał, że tych deklaracji pojawia się w ostatnim czasie coraz więcej, pokazuje, że Armenia stara się na tyle, ile te możliwości balansowania pozwalają przesuwać tą granicę w relacjach z Rosją coraz dalej od siebie.

Natomiast to, co też gdzieś wybrzmiewa w ocenach i analizach, takie delikatne przesuwanie tej granicy przez Armenię w tym związku z Rosją posuwa jednak przesuwanie tej granicy, ponieważ z jednej strony mamy ten Metsamor, ale z drugiej strony Armenia podziękowała Rosyjskiej Straży Granicznej za ich usługi na

To znaczy Armenia wciąż jest członkiem OUBZ-u, natomiast nie wysyła swoich przedstawicieli do sztabu w Moskwie.

Natomiast de facto Armenia wciąż zostaje.

Natomiast to co istotne, Armenia odmówiła udziału w kilku ćwiczeniach i manewrach wojskowych od EKB.

Armenia zaczęła dosyć istotnie rozglądać się za dostawami uzbrojenia, sprzętu wojskowego z innych kierunków niż rosyjski.

Kiedyś Armenia nie chciała się z Unią Europejską stowarzyszyć.

Była rządzona wtedy przez klan Karabachski, to była zupełnie inna sytuacja, ale jednak Armenia, która w ramach Partnerstwa Wschodniego miała wiele możliwości, postanowiła z nich nie korzystać.

Wydaje mi się, że tu przede wszystkim atrakcyjne dla Armenii są, byśmy powiedzieli, takie projekty, które my w Polsce oceniamy w ramach polityki spójności, czyli rozwój lokalnej Armenii, rozwój dróg, rozwój inwestycji związanych właśnie z zieloną energią, czy też generalnie z sektorem energetycznym, bo Armenia, ratując w pewnym sensie i renowując, dokonując renowacji po raz kolejny tej elektrowni Metsamor, ratuje zasoby prądu.

Tak naprawdę ciężko wskazać tutaj, nie wskazać w sektorach, w którym Armenia by nie była beneficjentem potencjalnej współpracy z Unią Europejską, bo zakres oddziaływania Unii Europejskiej czy poszczególnych nawet państw jest bardzo szeroki.

To tak naprawdę tutaj możemy wymieniać na wielu poziomach i płaszczyznach to, jakie benefity może Armenia otrzymać z potencjalnej obecności w Unii Europejskiej czy nawet współpracy na ograniczonym szczeblu, bo też trzeba pamiętać o tym, że

No, Armenia czy Gruzja mają też te cechy, że leżą geograficznie dalej od Unii Europejskiej niż Mołdawia, niż Ukraina, która jest Unią Europejską graniczą, bo przecież Mołdawia graniczy z Rumunią.

Armenia, Gruzja są dużo dalej.

Gruzja ma jeszcze Morze Czarlne, ale Armenia w ogóle dostępu do Morzenia.

Wydaje mi się, że też klimat wokół samej Armenii, raz rozwiązanie i ukrócenie korupcji, coś z czym Armenia bardzo długo się mierzyła i wciąż się mierzy,

Więc tak naprawdę, jeśli spojrzymy szeroko i globalnie na problem, to sama Armenia musi uporać się z kilkoma wyzwaniami wewnętrznymi.