Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
29.02.2024 16:10

Kwestia Naddniestrza. Ekspert: 100 lat temu interwencja wojsk rumuńskich zakończyłaby sprawę

Władze samozwańczego Naddniestrza poprosiły Rosję o pomoc w rozwiązaniu konfliktu gospodarczego z Mołdawią. - Apele o pomoc Rosji mają raczej charakter rytualny, być może chodzi o wsparcie finansowe. Ale do wojny raczej nie dojdzie. Chodzi może o kreowanie chaosu na pograniczu UE i Ukrainy - mówił w Polskim Radiu 24 ekspert ds. bezpieczeństwa dr Tomasz Pawłuszko z Uniwersytetu Opolskiego. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Zachodu"

Natomiast zamiast tego mieliśmy w tym orędziu wygłoszonym do Zgromadzenia Federalnego dużo miejsca poświęconego Europie i zagrożeniu ze strony Zachodu i Zachodniej

Natomiast te pochukiwania pod adresem Zachodu, który chce zaatakować, zabrać, zniszczyć cywilizacyjnie Rosję, wpisują się w wieloletnią rosyjską propagandę o zgniłym Zachodzie, o zdrajcach, o tym złym liberalizmie, złej Unii Europejskiej, amerykańskim imperializmie itd.

Podmiotowo o kimkolwiek z Zachodu, tylko żeby podkreślać, że jego decyzje były słuszne, należy je popierać, a jak ktoś nie popiera, no to jest przeciwko Rosji.

Kilkanaście lat przynajmniej po upadku Związku Radzieckiego ten układ nie był dla Rosji korzystny i w tej chwili wywołali wojnę po to, żeby zaznaczyć swoją autonomię, jak oni to nazywają względem Zachodu.

No i z pomocą też Zachodu, który jest dużo lepszą alternatywą cywilizacyjną niż ten rosyjski mir, który promują Rosjanie.

No i pewne zniechęcenie Zachodu do tego, żeby dalej patrzeć na Ukrainę jako partnera w NATO czy partnera w Unii Europejskiej, skoro będzie to państwo cały czas niestabilne i to nie ze swojej winy, tylko z powodu sytuacji, do której doprowadziła Rosja.

Atut, którego nie ma ani Ukraina, ani kraje Zachodu.

Nawet w formie takiej wojny pozycyjnej prowadzić przez całe lata, ponieważ oni wiedzą, że w perspektywie 10 lat nie wrócą do zachodu, że nie wrócą kontrakty energetyczne, nie wróci handel, nie wrócą operacje biznesowe.

Bo przypomnijmy, w latach 2014-2016 reakcja Zachodu na aneksję Krymu i na wojnę w Donbasie, również bardzo agresywną,

I liczono, że ten efekt mrożący, przestraszenie Ukrainy, przestraszenie Zachodu,