Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
04.03.2024 21:45

Ćwiczenia Nordic Response. Opowiedź NATO na rosyjskie zaangażowanie w Arktyce

W norweskiej części Arktyki, w pobliżu granicy z Rosją, rozpoczęły się w ćwiczenia wojskowe Nordic Response państw NATO oraz Szwecji. W trakcie dwutygodniowych manewrów szwedzkie siły zbrojne zintegrują się z systemami Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Rosja"

Co takiego jest, panie profesorze, w Arktyce, że Rosja lokuje tam swoje interesy, a Zachód trochę, mam wrażenie, przespał ostatnie lata, a Rosjanie tak odbudowywali krok po kroku choćby bazy arktyczne opuszczone wcześniej przy okazji upadku Związku Sowieckiego?

Arktyka, a w zasadzie ten rejon bazowania na Półwyspie Kolskim, jest to jeden z niewielu atutów, którymi w tej chwili Rosja w sposób twardy dysponuje w przestrzeni międzynarodowej.

Czy wyścigło dominację w Arktyce, bo Rosjanie powołali przecież swoje siły arktyczne i oni mieli wtedy kilkanaście przynajmniej lodołamaczy, w tym części o napędzie nuklearnym, a druga strona, nie pamiętam czy to byli Amerykanie czy Kanadyjczycy, miała raptem

Jeden i to konwencjonalny lodołamacz, a bez nich nie ma kontroli nad tą drogą, którą Rosjanie uważają za swoją.

Rosjanie uważają, iż północna droga morska czy przejście północno-wschodnie biegnie w całości przez akweny pozostające pod jurysdykcją rosyjską.

To Rosja w tej kategorii jest niewątpliwie światową czołówką, która oddaliła się od kolejnych państw dysponujących lodołamaczami co najmniej o kilkadziesiąt długości.

Ale gdyby ktoś zdobył rzeczywiście panowanie, nie daj Boże Rosja, nad tą drogą północną, no to ona będzie rozdawać karty, jeżeli idzie o

Jako, że taka swobodna żegluga przez wierzchołek globu nawiązałaby się z całkowitym zanikiem czapy lodowej, to jest możliwe, ale w tej chwili trudno budować wiarygodne prognozy, co nie zmienia faktu, że pod względem potencjału zlokowanego w Arktyce Rosja jest

Panie profesorze, czy Zachód się już obudził, już zrozumiał, że na północy Rosjanie wykorzystywali czas, a my byliśmy trochę tacy zaspani i trochę ślepi?

Ale Rosjanom to w najmniejszym stopniu nie przeszkadza, bo tradycyjnie losem swoich ludzi, tak jak i przeciwników, absolutnie się nie przejmują.

Rosjanie nie znają innej drogi, nie potrafią zbudować innej drogi niż próba zdruzgotania pozycji ukraińskich przewagą liczebną.

Rosjanie prowadzą, czy dowództwo rosyjskie prowadzi wojnę w taki sposób, w jaki potrafi, a jest to droga, jest to sposób prowadzenia wojny, tak jak pan zauważył, całkowicie nieliczący się z własnymi stratami w ludziach.

W zasadzie można by powiedzieć, że Rosja jeszcze nie zdołała odbudować strat demograficznych

Po II wojnie światowej, po wojnie czeczeńskiej, a w tej chwili administracja Putina urządza Rosjanom kolejną koszmarną hekatombę, za którą przejdzie demograficznie, za którą w zasadzie już demograficznie płacą.

W tym przypadku mówimy o napastnikach, o brutalnej rosyjskiej agresji, ale Rosja miała stracić od początku tej wojny już 355 tysięcy ludzi, mężczyzn.

Zatem w samej Rosji paradoksalnie jest coraz mniej Rosjan.

Mianowicie Rosjanie no tak odżyli na froncie na Ukrainie.