Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
02.06.2026 18:33

Zawieszenie broni pod znakiem zapytania. Czy Netanjahu postawi się Trumpowi?

Napięcia między Donaldem Trumpem a premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, kolejne ataki na południe Libanu i pytania o przyszłość kruchego zawieszenia broni. Jak wygląda obecnie sytuacja na granicy izraelsko-libańskiej i jakie są polityczne konsekwencje działań obu przywódców? Gościem Magdaleny Skajewskiej był Patryk Gorgol, ekspert do spraw Bliskiego Wschodu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Hezbollah"

Jest nowe porozumienie w sprawie częściowego zawieszenia broni między Izraelem a Hezbollahem.

Na pewno widział pan czy też czytał ten głośny artykuł portalu Axios, zgodnie z którym Donald Trump miał w rozmowie telefonicznej z Benjaminem Netanjahu, zresztą krótko po tym jak Netanjahu wydał rozkaz do zaatakowania Hezbollahu w południowych dzielnicach Bejrutu,

Moim zdaniem czymś, co zadowoliłoby Izrael, byłoby rozbrojenie Hezbollahu.

Tylko, że prawdopodobieństwo, że Hezbollah się sam rozbroi, to każdy może sobie sam ocenić.

Trzeba pamiętać o tym, że Hezbollah poza tym, że oczywiście ma skrzydło, które zajmuje się kwestiami militarnymi, które potrafi dokonywać ostrzeliwań północnego Izraela, jest wrogiem wobec Izraela z naturalnych przyczyn i w drugą stronę tak samo to wygląda, to tak samo jest organizacja, która spaja

Jeżeli mnie pani pyta, co uznałby za sukces, gdzie by się zatrzymał premier Netanyahu, to moim zdaniem, gdyby rozbroił Hezbollah, to na potrzeby tych swoich wyborów i tak dalej, powiedział, że to jest taki sukces, jakiego nikt nie osiągnął.

No ale przecież słyszeliśmy już chociażby po dwóch latach wojny w strefie gazy, gdy dochodziło do tego porozumienia w sprawie zawieszenia broni z Hamasem, że zarówno Hamas jak i Hezbollah zostały osłabione do takiego stopnia, że nie są w stanie już zagrażać Izraelowi.

To, że Hezbollah dostał potężne ciosy w organizacji, w arsenał broni i w jego potencjał, to jest zupełna prawda.

Ci, którzy będą popierali Hezbollah jeszcze mocniej, bo w którą stronę mają się odwrócić?

Opanowania Hezbollahu, że tak powiem, i ich aktywności, a z drugiej niedopuszczenia Izraelczyków.

Że Hezbollah i to co się dzieje w Libanie w kontekście Izraela to jest dla Iranu bardzo mocna karta przetargowa.