Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
03.10.2025 21:35

Wybory w Czechach. Babisz wróci do władzy? "Patrzy na Orbana i Trumpa"

W Czechach trwa głosowanie w dwudniowych wyborach do Izby Poselskiej. Faworytem w sondażach jest ruch ANO byłego premiera Andreja Babisza. Wojciech Przybylski z Visegrad Insight mówił w Polskim Radiu 24, że ten polityk "patrzy na Viktora Orbana, na Donalda Trumpa i postępuje, a przynajmniej deklaruje postępować, bardzo podobnie do nich".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Babiša"

Czesi głosują dziś i jutro w wyborach parlamentarnych, które mogą oznaczać powrót do władzy oligarchy, miliardera i byłego premiera Andrea Babiša.

Co ponowne rządy Babiša i Ano mogą oznaczać zarówno dla Czechów, jak i dla polityki zagranicznej ich kraju?

Partia Andreja Babiša w sondażach osiąga pułap

Ale też trzeba przyznać, że tych obietnic, jak to zwykle podczas kampanii wyborczej, pojawiło się wiele, także ze strony Babiša.

A proszę powiedzieć, skoro jeszcze jesteśmy chwilę przy tej polityce wewnętrznej i ewentualnych planach, ewentualnej, potencjalnej polityce samego Babiša, gdyby wrócił do władzy, skąd obawy, bo o nich też słyszałam, że jeżeli by rzeczywiście Andrej Babiš ponownie został premierem, to wolność mediów w Czechach może być zagrożona.

Zwłaszcza tutaj w komentarzach polskich bardzo często pojawia się właśnie ten element, ale ja mam takie wrażenie, że to podejście, stanowisko Babiša jest dość niejednoznaczne, bo on z jednej strony mówi o ograniczeniu wsparcia dla Ukrainy, krytykuje chociażby inicjatywę amunicyjną, na czele której właśnie Praga stoi, ale z drugiej strony też chyba nie można powiedzieć, że Babiš jest prorosyjski, że życzy Rosji zwycięstwa, wręcz przeciwnie.

Ciekawe też są te deklaracje Babiša, który podkreśla, że taką czerwoną linią dla niego jest członkostwo Czech w Unii Europejskiej i w NATO.

No ważna jest chyba też dla biznesu samego Andreja Babiša.

Choć też można odnieść wrażenie, że ta polityka wobec Unii Europejskiej, partii ANO i samego Babiša może być