Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
29.08.2025 13:33

Turcja zrywa stosunki gospodarcze z Izraelem. Chodzi o Gazę

Turcja zdecydowała o całkowitym zerwaniu wszystkich stosunków handlowych i gospodarczych z Izraelem. Dr Karol Wasilewski z Ośrodka Studiów Wschodnich tłumaczył w audycji "Świat w powiększeniu" w Polskim Radiu 24, że władzom w Ankarze chodzi między innymi o to, aby nie dopuścić, by Izrael był hegemonem w regionie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Turcja"

Turcja zdecydowała o całkowitym zerwaniu wszystkich stosunków handlowych i gospodarczych z Izraelem.

Bo ja tylko przypomnę, że już w maju 2024 roku Turcja ogłosiła całkowite wstrzymanie wymiany handlowej z Izraelem.

Musiałbym chyba już zacząć rozpakowywać cały ten worek różnych pomysłów, które Turcja ma w odniesieniu do Izraela i różnych takich idei, które się w tym momencie w Turcji ścierają.

Po prostu decyzja, które Turcja podejmuje w zakresie bezpieczeństwa.

I teraz wracając do tego głównego wątku, to w wymiarze takim wojskowym, tak jak powiedziałem, Turcja podjęła pewne decyzje dotyczące przemysłu zbrojeniowego.

Konsekwentnym podejmuje Turcja próby nagłośnienia tego i przedstawienia tego właśnie w tych ramach.

Ale w początkowych etapach wojny Izraela z Hamasem Turcja dość mocno pilnowała się, aby ta krytyka wobec Izraela była stonowana.

Czyli to oznacza, że Turcja boi się bezpośredniej już takiej konfrontacji zbrojnej z Izraelem?

Nie wiem czy jej się boi, bo mówiąc słowami Hakana Fidana, powiedziałbym, czy w zasadzie musiałbym go zacytować, mówiąc, że Turcja nie życzy sobie konfrontacji militarnej z Izraelem, ale jest na nią gotowa.

Robili wszystko, aby zaznaczyć, że Turcja nie życzy sobie konfrontacji z Izraelem.

I nie jest tak, i to jest chyba sprawa kluczowa, że Turcja życzy sobie konfrontacji z Izraelem.

Czy Turcja jest w stanie poświęcić relacje, może nie poświęcić, ale jakoś zaryzykować ich pogorszenie właśnie po to, żeby pokazać też politycznie, że nie podoba jej się to, co Izrael robi i w regionie, no i oczywiście przede wszystkim w strefie gazy?

Mówię raczej o takich głosach, które można gdzieś tam dostrzec, a mianowicie są to głosy, które wskazują, że Izraelczycy również zwracają uwagę na to, że Turcja posiada bardzo dobre relacje z Donaldem Trumpem.

I teraz Turcja robiła wszystko w ciągu ostatniego roku, już w zasadzie możemy tak mówić, aby te relacje ze Stanami Zjednoczonymi odbudować.

Turcja potrzebowała wsparcia Stanów Zjednoczonych z kilku względów.

To znaczy, żeby namówić Stany Zjednoczone do zniesienia amerykańskich sankcji albo ich zawieszenia, do tego, żeby Amerykanie zakończyli współpracę z syryjskimi Kurdami wchodzącymi w skład syryjskich sił demokratycznych, których to Turcja uważa za organizacje terrorystyczne, a potrzebowała tego między innymi po to, że jednocześnie w Turcji mamy do czynienia z kolejnym etapem procesu pokojowego między właśnie tureckim rządem a partią pracujących w Kurdystanu.

Bo tutaj zderzają się właśnie te interesy w trójkącie Turcja, Stany Zjednoczone, Izrael.

Wspomniałem o tym, jakie Turcja ma interesy wobec Stanów Zjednoczonych, jeśli chodzi o Syrię, ale takim sednem tureckiego interesu, jeśli chodzi o Syrię, jest to, że Turcja chciałaby widzieć Syrię zjednoczoną, najlepiej w rękach właśnie Szary, który był przez Turcję wspierany w ostatnich latach bardzo wydajnie.

I teraz mówię na razie tak bardzo opisowo jakąś decyzję, ale mówimy o decyzji bardzo konkretnej, bo to, o co pani zapytała, to znaczy to ryzyko eskalacji, dotyczy właśnie bardzo konkretnej decyzji, a mianowicie tego, czy Turcja zdecyduje się na kolejną operację na terytorium północnej Syrii, operację wojskową.

Czy jesteśmy już w takim momencie, że Turcja powiedziała dość i jesteśmy w stanie ponieść koszty na przykład zerwania współpracy handlowej czy gospodarczej z Izraelem?