Mentionsy
Turcja zrywa stosunki gospodarcze z Izraelem. Chodzi o Gazę
Turcja zdecydowała o całkowitym zerwaniu wszystkich stosunków handlowych i gospodarczych z Izraelem. Dr Karol Wasilewski z Ośrodka Studiów Wschodnich tłumaczył w audycji "Świat w powiększeniu" w Polskim Radiu 24, że władzom w Ankarze chodzi między innymi o to, aby nie dopuścić, by Izrael był hegemonem w regionie.
Szukaj w treści odcinka
Turcja zdecydowała o całkowitym zerwaniu wszystkich stosunków handlowych i gospodarczych z Izraelem.
Bo ja tylko przypomnę, że już w maju 2024 roku Turcja ogłosiła całkowite wstrzymanie wymiany handlowej z Izraelem.
Czyli to oznacza, że Turcja boi się bezpośredniej już takiej konfrontacji zbrojnej z Izraelem?
Nie wiem czy jej się boi, bo mówiąc słowami Hakana Fidana, powiedziałbym, czy w zasadzie musiałbym go zacytować, mówiąc, że Turcja nie życzy sobie konfrontacji militarnej z Izraelem, ale jest na nią gotowa.
Robili wszystko, aby zaznaczyć, że Turcja nie życzy sobie konfrontacji z Izraelem.
I nie jest tak, i to jest chyba sprawa kluczowa, że Turcja życzy sobie konfrontacji z Izraelem.
A więc Syria, gdzie te interesy turecko-izraelskie wyraźnie zaczęły się zderzać, gdzie różni partnerzy międzynarodowi, no właśnie między innymi Stany Zjednoczone, między innymi Azerbejdżan, próbują doprowadzić do porozumienia tych aktorów, ale gdzie w dalszym ciągu trwa ucieranie się interesów między Turcją a Izraelem, związana przede wszystkim z tym, że oba te państwa mają zupełnie inną wizję przyszłości Syrii.
I teraz proszę wybaczyć, że ten wątek jest taki długi, ale już go kończę, bo powiedziałem na samym początku naszej rozmowy, że mam wrażenie, że w Turcji jesteśmy również na etapie ścierania się pewnych idei co do tego, jak procedować z Izraelem.
I o ile dominujący dotychczas był ten pogląd, że trzeba te relacje z Izraelem jakoś zarządzać, Turcy lubią takie słowo kompartmentalizować,
Pojawiają się głosy w debacie publicznej takie, które mówią, że nie, że droga do zbudowania równoważnych czy zrównoważonych relacji z Izraelem wjedzie przez postawienie się Izraelowi w Syrii.
Ale bardzo szybko te nastroje przesunęły się w kierunku, aha, ale to jednak Izrael pokazał, jednak odbieramy te sygnały, o których opowiadałem, że półfinał jest z Iranem, a finał będzie z Izraelem i doszło do jakiegoś takiego przewartościowania tego podejścia.
Szereg działań, które podejmują po to, żeby wywrzeć presję na Izrael, ale wciąż po cichu będą z Izraelem handlować i w jakiś sposób współpracować.
Czy jesteśmy już w takim momencie, że Turcja powiedziała dość i jesteśmy w stanie ponieść koszty na przykład zerwania współpracy handlowej czy gospodarczej z Izraelem?
Wydaje mi się, że na początku powinienem przyznać się do swojej słabości, a ta słabość wynika z tego, że wiele lat obserwuję politykę turecką i siłą rzeczy muszę być ostrożniejszy wobec deklaracji, że już nigdy nie będzie dobrze z Izraelem.
Ostatnie odcinki
-
Nie będzie porozumienia? "USA i Iran zachowują ...
21.04.2026 18:33
-
Postępowa Bułgaria wygrała wybory. Obierze kurs...
20.04.2026 18:33
-
Trump vs. Leon XIV. "Próbuje się skłócić ze wsz...
17.04.2026 18:33
-
Trump zapowiada porozumienie z Iranem. "Przymie...
16.04.2026 18:33
-
Rozmowy Izraela i Libanu. "Hezbollah zrobi wszy...
15.04.2026 18:33
-
Żegluga cieśniną Ormuz. Statki nie płyną przez ...
14.04.2026 18:33
-
Orban przegrywa. "Nie było protestów w stylu Tr...
13.04.2026 18:33
-
"Izrael będzie chciał ugrać jak najwięcej przed...
09.04.2026 20:33
-
"Rozejm niczego nie rozwiązuje. Nie wygrał ani ...
08.04.2026 20:33
-
Chiny zmieniają taktykę? Xi Jinping zaprosił li...
07.04.2026 20:33