Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
29.08.2025 13:33

Turcja zrywa stosunki gospodarcze z Izraelem. Chodzi o Gazę

Turcja zdecydowała o całkowitym zerwaniu wszystkich stosunków handlowych i gospodarczych z Izraelem. Dr Karol Wasilewski z Ośrodka Studiów Wschodnich tłumaczył w audycji "Świat w powiększeniu" w Polskim Radiu 24, że władzom w Ankarze chodzi między innymi o to, aby nie dopuścić, by Izrael był hegemonem w regionie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Izraelem"

Turcja zdecydowała o całkowitym zerwaniu wszystkich stosunków handlowych i gospodarczych z Izraelem.

Bo ja tylko przypomnę, że już w maju 2024 roku Turcja ogłosiła całkowite wstrzymanie wymiany handlowej z Izraelem.

Czyli to oznacza, że Turcja boi się bezpośredniej już takiej konfrontacji zbrojnej z Izraelem?

Nie wiem czy jej się boi, bo mówiąc słowami Hakana Fidana, powiedziałbym, czy w zasadzie musiałbym go zacytować, mówiąc, że Turcja nie życzy sobie konfrontacji militarnej z Izraelem, ale jest na nią gotowa.

Robili wszystko, aby zaznaczyć, że Turcja nie życzy sobie konfrontacji z Izraelem.

I nie jest tak, i to jest chyba sprawa kluczowa, że Turcja życzy sobie konfrontacji z Izraelem.

A więc Syria, gdzie te interesy turecko-izraelskie wyraźnie zaczęły się zderzać, gdzie różni partnerzy międzynarodowi, no właśnie między innymi Stany Zjednoczone, między innymi Azerbejdżan, próbują doprowadzić do porozumienia tych aktorów, ale gdzie w dalszym ciągu trwa ucieranie się interesów między Turcją a Izraelem, związana przede wszystkim z tym, że oba te państwa mają zupełnie inną wizję przyszłości Syrii.

I teraz proszę wybaczyć, że ten wątek jest taki długi, ale już go kończę, bo powiedziałem na samym początku naszej rozmowy, że mam wrażenie, że w Turcji jesteśmy również na etapie ścierania się pewnych idei co do tego, jak procedować z Izraelem.

I o ile dominujący dotychczas był ten pogląd, że trzeba te relacje z Izraelem jakoś zarządzać, Turcy lubią takie słowo kompartmentalizować,

Pojawiają się głosy w debacie publicznej takie, które mówią, że nie, że droga do zbudowania równoważnych czy zrównoważonych relacji z Izraelem wjedzie przez postawienie się Izraelowi w Syrii.

Ale bardzo szybko te nastroje przesunęły się w kierunku, aha, ale to jednak Izrael pokazał, jednak odbieramy te sygnały, o których opowiadałem, że półfinał jest z Iranem, a finał będzie z Izraelem i doszło do jakiegoś takiego przewartościowania tego podejścia.

Szereg działań, które podejmują po to, żeby wywrzeć presję na Izrael, ale wciąż po cichu będą z Izraelem handlować i w jakiś sposób współpracować.

Czy jesteśmy już w takim momencie, że Turcja powiedziała dość i jesteśmy w stanie ponieść koszty na przykład zerwania współpracy handlowej czy gospodarczej z Izraelem?

Wydaje mi się, że na początku powinienem przyznać się do swojej słabości, a ta słabość wynika z tego, że wiele lat obserwuję politykę turecką i siłą rzeczy muszę być ostrożniejszy wobec deklaracji, że już nigdy nie będzie dobrze z Izraelem.