Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
24.09.2025 21:40

Trump zmienia zdanie dot. Ukrainy? Ekspert: UE musi wykonać określone działania

We wtorek Donald Trump nazwał Rosję "papierowym tygrysem" i stwierdził, że Ukraina, przy wsparciu Unii Europejskiej, jest zdolna odzyskać całe swoje terytorium w pierwotnych granicach. - To jest próba wywierania presji na Federację Rosyjską, aby jednak ona realnie ustąpiła, no i też presji na Unię Europejską, bo zauważmy, że on daje do zrozumienia wprost, że Unia Europejska musi także wykonać określone działania - skomentował na antenie Polskiego Radia 24 dr Andrzej Szabaciuk. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Rosja"

I te słowa Donald Trumpa o tym, że Rosja jest papierowym tygrysem, że Ukraina może przy wsparciu Zachodu nie tylko odbić, ale być może nawet pójść jeszcze dalej, są taką próbą też wywierania presji na...

No i to jest wypowiedź, po której trudno wydaje mi się twierdzić Donaldowi Trumpowi czy jego otoczeniu, że Rosja chce pokoju na Ukrainie.

To prawda, no bo oczywiście ten plan minimum, który Rosja postawiła sobie na samym początku tej wojny jeszcze w 2014 roku, to było poza oczywiście aneksją Krymu.

Oczywiście, dzisiaj ta Noworosja gdzieś tam jest daleko na horyzoncie tych imperialnych wizji Federacji Rosyjskiej, ale jeżeli chodzi o sam Donbas, to on jest obecny w wielu wystąpieniach i Władimira Putina, i czołowych polityków rosyjskich, i patriarchy Cyryla, gdzie oni wprost mówili, że przyczyną wojny było prześladowanie

A Rosja nie jest takim partnerem, który jest partnerem przewidywalnym, partnerem, który zawsze na czas i w odpowiedniej ilości dostarczał i ropę i gaz.

o Trumpu, o tym, że Ukraina ma możliwość odbyć tereny, które zajęła Rosja,

Więc Rosjanie też są, można powiedzieć, ostrożni w wypowiedziach.

Ale stawia określone warunki, więc tutaj widzimy, że Rosjanie dobrze czytają, moim zdaniem przynajmniej, intencje Trumpa i mała świadomość tego, że on nie do końca chce iść na konfrontację.

To pokazuje, że Rosjanie mogą mieć poważny problem w dłuższej perspektywie.

No i nastroje społeczne raczej, no w kontekście tych zmian podatkowych i wzrostu inflacji i jednak braku nadziei na zakończenie wojny, no mogą się znacznie pogorszyć, bo dzisiaj Paweł Pieskow powiedział, że Rosjanie są gotowi na kolejne wyrzeczenia dla Władimira Putina.

Na Morzu Czarnym, ale też w głębi Rosji pokazuje, że Rosjanie są po prostu bezrani.

Nie są w stanie powstrzymać... Atak na Moskwę ostatnio przecież tak, że kilkadziesiąt dronów, które leciały w kierunku Moskwy, to pokazuje, że Rosjanie, no...

Budynki mieszkalne, tak jak robią to Rosjanie na Ukrainie, nie place zabaw, nie skrzyżowania ulic, nie restauracje czy pizzerie.

I tu oczywiście jest to ważne z punktu widzenia moralnego, ale z drugiej też strony takie cele, jeśli je sobie obiera Rosja, jak na przykład budynki mieszkalne, czasem w bardzo małych miejscowościach, wiadomo, że to nie są cele, które są priorytetowo chronione przez obronę powietrzną ukraińską, no bo nie ma takiej obrony powietrznej, nawet tego Izrael nie ma, która by 100% powierzchni

Bronią się skutecznie i te metody, które stosują są na tyle właśnie dobre, że Rosjanie będą musieli przygotować się do wojny złożonej na lata tak naprawdę.

Chyba może tak bardzo napompował Rosjan i swoje otoczenie tymi mrzonkami, że teraz jeśli się z nich wycofa, to nie wiem, to może być marny jego los w Rosji.

Ale też zauważmy, że dla Rosjan, Ukrainiec to zawsze był ten gorszy.

Dla przeciętnego Rosjanina sam fakt, że Rosja nie jest w stanie przez 3,5 roku pokonać armii ukraińskiej, która przecież miała być w rozsypce, która miała poddać się w ciągu kilku dni, jest czymś niewyobrażalnym.

Oczekuję tego, że Rosja się nie wycofa.

Tak i Rosjanie wręcz tutaj pod tym poszczykiem wartości tradycyjnych, obrony konserwatyzmu, chrześcijaństwa, trochę coś podobnego co obserwujemy teraz w Stanach Zjednoczonych niestety, oni próbują przedstawić tę wojnę jako wojnę dobra ze złem i tu Rosja rzekomo jest po stronie... Od tego argumentu w rozmowach z Amerykanami z Trumpem te Rosjanie używali, że my tu walczymy, prawda, z tym samym złym, zepsutym...

To Rosjanie tego nie kryli.

To jest wojna o to, czy Rosja będzie, czy nie będzie.

Musimy kończyć niestety, że Rosja nie widzi innej alternatywy dla siebie niż kontynuowanie wojny na Ukrainie.