Mentionsy
Trump w Arabii Saudyjskiej. "Partnerzy ważniejsi niż Europa"
- Dzisiaj prezydent Donald Trump mówi, że Bliski Wschód, kraje Zatoki, Arabia Saudyjska i jej sąsiedzi to są partnerzy ważniejsi dla Stanów Zjednoczonych niż Europa - powiedział w audycji "Świat w powiększeniu" w Polskim Radiu 24 Krzysztof Płomiński. Były ambasador w Arabii Saudyjskiej i w Iraku stwierdził, że "Trump chce stworzyć na Bliskim Wschodzie pakt bezpieczeństwa, który obejmowałby docelowo proamerykańskie kraje arabskie i Izrael".
Szukaj w treści odcinka
Tak jak wspomniałam, Arabia Saudyjska jest pierwszym punktem pierwszej dużej podróży zagranicznej Donalda Trumpa w czasie jego drugiej kadencji, nie licząc wizyty w Rzymie po śmierci papieża Franciszka.
No i w moim przekonaniu jest to też jakiś element kontynuacji tego, co działo się podczas pierwszej kadencji prezydenta Trumpa.
...kadencji prezydenta Trumpa, ale jest to jedynie część tego, co uzgodniono w sprawach dwustronnych w Riyadzie, bo to są również inwestycje amerykańskie, to jest zgoda Stanów Zjednoczonych na sprzedaż Arabii Saudyjskiej półprzewodników i otwarcie kanału współpracy do produkcji półprzewodników w Arabii Saudyjskiej.
Ja chciałam jeszcze tylko nawiązać do tego, co pan powiedział o kontynuacji pierwszej kadencji prezydenta Trumpa, bo między tymi kadencjami była jeszcze kadencja
I tutaj mamy do czynienia z dość istotną ewolucją wypowiedzi prezydenta Trumpa,
Ale czy to też nie jest sygnał alarmowy pod adresem Izraela, który, co jest bardzo dobitne, nie został uwzględniony na trasie tej podróży zagranicznej Donalda Trumpa na Bliskim Wschodzie?
Pewnie to, co też frustruje Donalda Trumpa, tego też zresztą nie ukrywa, to jest to, że ta wojna w strefie gazy cały czas trwa i mimo, że on sam i Biały Dom mówi o złotym wieku Bliskiego Wschodu, no to nie da się ukryć, że jest to cały czas region targany wojnami, czy to w strefie gazy, czy to w Jemenie.
I teraz, jeżeli prezydent poważnie traktować hasło prezydenta Trumpa, America First,
Niemożliwe mamy do czynienia z nowym myśleniem i to nie jest tylko nowe myślenie administracji Trumpa.
W przypadku Stanów Zjednoczonych w moim przekonaniu to, co jutro stanie się w Riadzie, czyli to uściśnięcie ręki Trumpa i Szary,
Bo zwłaszcza za prezydenturę Donalda Trumpa byłby to moment przełomowy.
I tutaj w dużym stopniu od polityki i Zachodu, i w tej chwili przede wszystkim prezydenta Trumpa, zależy jak
Ostatnie odcinki
-
Nie będzie porozumienia? "USA i Iran zachowują ...
21.04.2026 18:33
-
Postępowa Bułgaria wygrała wybory. Obierze kurs...
20.04.2026 18:33
-
Trump vs. Leon XIV. "Próbuje się skłócić ze wsz...
17.04.2026 18:33
-
Trump zapowiada porozumienie z Iranem. "Przymie...
16.04.2026 18:33
-
Rozmowy Izraela i Libanu. "Hezbollah zrobi wszy...
15.04.2026 18:33
-
Żegluga cieśniną Ormuz. Statki nie płyną przez ...
14.04.2026 18:33
-
Orban przegrywa. "Nie było protestów w stylu Tr...
13.04.2026 18:33
-
"Izrael będzie chciał ugrać jak najwięcej przed...
09.04.2026 20:33
-
"Rozejm niczego nie rozwiązuje. Nie wygrał ani ...
08.04.2026 20:33
-
Chiny zmieniają taktykę? Xi Jinping zaprosił li...
07.04.2026 20:33