Mentionsy
Trump prosi o pomoc w Iranie. "Miał uproszczoną wizję rzeczywistości"
Donald Trump zaapelował o pomoc w działaniach wojennych w Iranie. - To grozi destabilizacją stosunków nie tylko w regionie, ale i szerzej - tłumaczyła w Polskim Radiu 24 odmowy kolejnych krajów na apel prezydenta USA dr Małgorzata Bonikowska (Centrum Stosunków Międzynarodowych).
Szukaj w treści odcinka
Amerykański prezydent wyraził frustrację, że wiele krajów nie chce udzielić pomocy Stanom Zjednoczonym w wojnie z Iranem.
Ale od początku wojny Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem jest de facto blokowana przez irańską armię, która atakuje statki, które próbują przez ciśninę przepłynąć.
I oczywiście Iran to nie Wenezuela, więc sprawa jest wielokrotnie trudniejsza, no a jednocześnie wpływa na właściwie cały świat.
No bo oni zakładali bardzo prostą wizję, że zamienią lidera Iranu.
A jednocześnie pamiętajmy, Iran to nie tylko, że stara bardzo państwowość, imperium perskie, dumny naród, to jest te 100 milionów ludzi.
W związku z tym oni są przyzwyczajeni do tego, że może być sytuacja, w której będą musieli zmienić przywódców, zmienić personalia, bronić się, prowadzić akcje rozproszone, autonomiczne i dokładnie to się teraz dzieje w Iranie.
Prezydent Massoud Bezeszkian, prezydent Iranu, w rozmowie z prezydentem Francji Emmanuel Macronem miał powiedzieć, że obrona przed inwazją to jest nasze prawo i jesteśmy w tym dobrzy.
Nawet gdyby się okazało, że Amerykanie się wycofają z tej operacji wojennej przeciwko Iranowi, to nadal pozostaje problem między Iranem a Izraelem.
No właśnie, ale to widać, że jakby jak bardzo to jest wszystko uzależnione w sumie też od indywidualnych osób, czyli między Izraelem a Iranem iskrzy.
I poza tym Iran to jest bardzo dobrze zorganizowane państwo, które ma prawie 100 milionów ludzi, więc to jest bardzo duży organizm, który jest w stanie przeżyć
Ostatnio słyszeliśmy ministra spraw zagranicznych Iranu, który na pytanie o to, ile to może potrwać, on mówi, no może 10 lat.
Czy ta wojna w Iranie, ta blokada cieśniny Ormus, to jest kolejny przykład takiego pęknięcia w relacjach Europy ze Stanami Zjednoczonymi i w ogóle w relacjach transatlantyckich?
Natomiast nie zmienia to faktu, że o ile Iran nie ma problemu z państwami typu Emiraty, Kuwait, Bahrain, Katar i tak dalej, to ma gigantyczny problem z Iranem.
I oczywiście to oznacza destabilizację w przestrzeni powietrznej, no bo między Iranem a Izraelem będą latały, nie wiem co, drony, pociski, różne rzeczy, co dla całego regionu Zatoki grozi niestabilnością w przestrzeni powietrznej.
Więc to summa summarum nie tylko jest problem dla Iranu i Izraela, które są w stanie wojny,
Od dawna, zresztą Izrael od dawna próbował namówić prezydenta Stanów Zjednoczonych, tylko nikt się nie dał skusić na to, żeby zrobili tę akcję w Iranie.
Zostały użyte przez Amerykanów do akcji w Iranie.
Zwłaszcza, że Europa bardzo jasno widzi, że oczywiście nikt nie popiera reżimu w Iranie.
To skoro wspomniała Pani o Rosji i Ukrainie, tak się zastanawiam, jakie konsekwencje wojna w Iranie, ale też te różnice zdań wśród Zachodu, wśród krajów Zachodu, mogą mieć dla wojny na Ukrainie.
Czy nie ma takiej obawy, że tak jak dziś minister niemiecki Boris Pistorius mówi wprost, to nie nasza wojna, odnosząc się do wojny w Iranie, tak jutro prezydent Trump może powiedzieć, wojna na Ukrainie to nie jest nasza wojna.
Oczywiście, dlatego że Iran nie ma interesu w tym, żeby się konfliktować z całym światem.
Iran został napadnięty z ich punktu widzenia przez Amerykanów.
Więc Iran ma teraz mocne argumenty mówiąc,
To nie oznacza, że Iran chciałby być teraz wrogiem wszystkich, z którymi robi interesy.
Świetnie rozumie rząd w Iranie, że cieślina Ormus jest newralgicznym punktem,
No więc w moim przekonaniu Iran będzie pilnował tego, żeby to mogło być kontynuowane.
To nie znaczy jednakowo, że Iran
Nie rozumiesz, że największym problemem dla Iranu jest teraz Izrael i jego polityka, ale jednocześnie agresywne i bardzo wzmacniające Izrael podejście Stanów Zjednoczonych.
No więc z punktu widzenia Iranu to jest pewnego rodzaju gra, którą oni teraz rozgrywają.
Ale nie znaczy to, że problem z Izraelem zostanie zakończony, bo Izrael tam dalej jest i dalej jest tam premier i dalej Izrael uważa Iran za głównego wroga.
inwazja lądowa wojsk amerykańskich na Iran.
Iran tak czy tak się będzie bronił.
Ale jednocześnie Iran, jako duże państwo, ważne państwo w regionie i też punkt na mapie świata, który sobie zbudował alternatywy jeszcze w trakcie sankcji.
Bo przecież Iran egzystuje od lat.
No Iran chce być w tej wymianie handlowej.
Iran chce pokazać, że pomimo wojny jesteśmy dalej wiarygodnym sojusznikiem, bo przecież myśmy tej wojny nie rozpętali.
Jutro z kolei porozmawiamy o tym, jak Chiny dokładnie patrzą na wojnę w Iranie, jak patrzą na blokadę ciśniny Ormus i co są gotowe lub też nie zrobić, żeby ją odblokować.
Ostatnie odcinki
-
Nie będzie porozumienia? "USA i Iran zachowują ...
21.04.2026 18:33
-
Postępowa Bułgaria wygrała wybory. Obierze kurs...
20.04.2026 18:33
-
Trump vs. Leon XIV. "Próbuje się skłócić ze wsz...
17.04.2026 18:33
-
Trump zapowiada porozumienie z Iranem. "Przymie...
16.04.2026 18:33
-
Rozmowy Izraela i Libanu. "Hezbollah zrobi wszy...
15.04.2026 18:33
-
Żegluga cieśniną Ormuz. Statki nie płyną przez ...
14.04.2026 18:33
-
Orban przegrywa. "Nie było protestów w stylu Tr...
13.04.2026 18:33
-
"Izrael będzie chciał ugrać jak najwięcej przed...
09.04.2026 20:33
-
"Rozejm niczego nie rozwiązuje. Nie wygrał ani ...
08.04.2026 20:33
-
Chiny zmieniają taktykę? Xi Jinping zaprosił li...
07.04.2026 20:33