Mentionsy
Trump grozi Iranowi potężnym bombardowaniem. Czy atak jest realny?
- Zakładam, że cele takiego bombardowania byłyby dwa. Pierwszy to uderzenie w irański program atomowy, a drugi to zminimalizowanie roli Iranu w regionie i uniemożliwienie odwetu - powiedział w Polskim Radiu 24 Patryk Gorgol, ekspert ds. bliskowschodnich. Przyznał jednak, że nie uważa, aby Donald Trump spełnił groźby wobec Iranu.
Rozdziały (10)
Patryk Gorgol analizuje zagrożenia Trumpa do Iranu i ich potencjalne konsekwencje.
Gorgol omawia taktikę Trumpa i jej potencjalne skutki w negocjacjach z Iranem.
Gorgol omawia sytuację Iranu i jego wpływy w regionie Bliskiego Wschodu.
Rozważania nad potencjałami Iranu i Ameryki w kontekście potencjalnego ataku.
Analiza sytuacji wewnętrznego Iranu i wpływów Ameryki na jego władzę.
Gorgol omawia historię relacji między Ameryką a Iranem i wpływów na Iran.
Analiza roli Houthi w konflikcie Iran-Ameryka i ich potencjału jako karty irańskiej.
Rozważania nad wpływem Izraela na sytuację Iran-Ameryka.
Analiza strategii Trumpa i jej potencjalnych konsekwencji dla Iranu i Ameryki.
Gorgol analizuje perspektywy rozmów między Iranem a Ameryką i ich wpływ na sytuację.
Szukaj w treści odcinka
W tym wspomnianym już wywiadzie, wywiadzie, który dziennikarka telewizji NBC przeprowadziła z Donaldem Trumpem telefonicznie, a potem telewizję ten wywiad omówiła, udostępniając też część jego fragmentów spisanych, Donald Trump zagroził Iranowi bombardowaniami, jakich Świat jeszcze nie widział.
Jeśli Iran nie zawrze nowej umowy o swoim programie atomowym, do której Amerykanie próbują pod władzą Donalda Trumpa Iran zmusić,
No wreszcie widział świat zrzucenie bomb atomowych na Hiroshima i Nagasaki w Japonii, więc trochę potężnych bombardowań świat widział, więc jeśli Trump miałby zamiar zbombardować Iran jeszcze potężniej, to nie wiem co miałby na myśli.
Czy taka taktyka, z jednej strony najpierw list do przywódcy duchowego Iranu, Alego Hameneja, a potem kiedy on ten odrzucił to, co było w tym liście strasznymi bombardowaniami, to jest taktyka, która może zmusić Iran do ustępstw?
Co najmniej 20 lat widzimy blisko wschodnią grę wokół programu atomowego Iranu i wokół całej tej sytuacji w regionie.
Jak gdyby kwestie bombardowania Iranu pojawiały się też za czasów pierwszej kadencji, kiedy John Bolton o tym mówił między innymi.
Pierwsze to byłoby uderzenie w irański program atomowy, a drugie to zminimalizowanie roli Iranu w regionie i uniemożliwienie odwetu.
I w tym kontekście rzeczywiście Stany Zjednoczone i ich sojusznicy mają olbrzymią przewagę nad Iranem i konwencjonalną, jeżeli chodzi o logistykę, o dane wywiadowcze, wszystko.
Mianowicie on uważał, że to co wynegocjował John Kerry z Barackiem Obamą to było za mało, że można jednocześnie uzyskać więcej ustępsu od Iranu.
Iran nie ustąpił.
Nie, ale przez pośredników, przez Oman, jak do tej pory, to my zawsze możemy się dogadywać, budujmy zaufanie i zawierajmy czasowe porozumienia i idźmy krok po kroku do tego dużego porozumienia, bo powiedzmy sobie też szczerze, jak gdyby zmiana prezydenta w Iranie, pojawienie się w jego ulicy Dżawada Zarifa, on ostatnio zrezygnował z tego stanowiska, ale prawdopodobnie nadal pozostanie wpływem.
A obecnie już de facto tych wpływów tam nie ma na takim poziomie, czyli już jest gorsza pozycja negocjacyjna Iranu, jeżeli chodzi o pozycję regionalną.
Nie mówiąc już o tym, o stagnacji w gospodarce i generalnie innych problemach, które ma Iran na Bliskim Wschodzie.
I powiedział, że Iran się nie boi żadnych uderzeń amerykańskich, nie wierzy w żadne amerykańskie uderzenia, a jeśli Amerykanie się na to poważą, to Iran ostro odpowie.
Ale z drugiej strony przypominam się, że kiedy za pierwszym razem, w pierwszej kadencji Donald Trump groził Iranowi bombardowaniami, to doszło do tego zdarzenia z 8 stycznia 2020 roku.
Była dokładnie godzina 6.18 w Iranie, kiedy na radarze obrony przeciwlotniczej, niedaleko lotniska w Teheranie, zobaczono coś,
Oczywiście i powiedzmy sobie też wprost, Iran nie jest w stanie się obronić.
To znaczy nie widzę możliwości, żeby Iran pierwszy zaatakował.
Iran był reaktywny i w dodatku szukał rozwiązań, które pozwoliłyby się obydwu stronom wycofać z twarzą.
I w tym kontekście Iran nie ma zbyt wielu kart do gry, ponieważ jego relacje z Rosją czy z Chinami są na tyle bliskie i te państwa nie podejmą takiego ryzyka, żeby to państwo chronić ryzykując własne relacje ze Stanami czy własne zasoby.
Iran to jest sytuacja, znaczy Iran ma duży potencjał szkodzenia.
Iran ma do dyspozycji Houthi, którzy cały czas starają się zdestabilizować Morze Czerwone i możliwość żeglugi przez kanał sułecki, co wiadomo, że ma wpływ na gospodarkę.
Powiem tak, Iran ma słabsze karty, ale pytanie jest takie, co to uderzenie da w kontekście programu atomowego przykładowo, bo iraniańskie instalacje, część z nich przynajmniej, one znajdują się w górach i są pod ziemią w tych górach i samych górach jest w okolicach kom.
I za każdym razem, kiedy Amerykanie prowadzą swoją politykę wobec Iranu, grożąc uderzeniem, tak naprawdę konsolidują tą władzę.
I jakby nie patrzeć, Iran też jest państwem, które ma olbrzymie wpływy w Iraku.
Ostatnie odcinki
-
Konferencja ws. odbudowy Ukrainy. Trzy ważne gł...
25.06.2026 18:33
-
Co dalej z wojną w Iranie? "Ważny komunikat pol...
24.06.2026 18:33
-
Prawicowy kandydat wygrywa wybory prezydenckie ...
23.06.2026 18:33
-
Pewny następca Keira Starmera? "Już nikt mu się...
22.06.2026 18:33
-
Czy amerykański sen jest dla wszystkich? Dr Mar...
19.06.2026 18:33
-
USA i Iran ogłaszają porozumienie. Julia Sochac...
18.06.2026 18:33
-
Porozumienie USA-Iran. "Polityka wewnętrzna waż...
17.06.2026 18:33
-
Szczyt G7 szansą dla Ukrainy? "Kontynuacja wojn...
16.06.2026 18:33
-
Zełenski na szczycie G7. Czy USA nadal chcą med...
16.06.2026 18:33
-
Czy Teheran wygrał polityczną rozgrywkę? Dr Kas...
15.06.2026 18:33