Mentionsy
Sankcje USA uderzają w rosyjski sektor naftowy. "Większy przełom niż Tomahawki"
Amerykanie nałożyli sankcje na rosyjskie koncerny naftowe Rosnieft i Łukoil oraz ich spółki zależne. - To pierwsze tak poważne sankcje wymierzone w serce gospodarki Federacji Rosyjskiej, czyli w przemysł naftowy - ocenił w Polskim Radiu 24 dr Andrzej Szabaciuk z Instytutu Europy Środkowej i Katolickiego Uniwersytet Lubelskiego.
Szukaj w treści odcinka
Tak, ale on sugeruje, że musi się po prostu przygotować, Rosja musi się przygotować do tego typu rozmów, co oczywiście jest najbardziej logiczne, ale Trump też w swoich wypowiedziach sugeruje, że one mogą być zniesione czy złagodzone, jeżeli Rosjanie decydują się na zawieszenie broni czy na takie realne ustępstwa w kontekście.
Ale oczywiście to jest sprzęt, to jest broń, amunicja amerykańska, więc tutaj myślę, że Rosjanie będą mieli
Właśnie Rosjanie stawiają żądania absolutnego maksimum.
Zobaczymy oczywiście, jak będzie z konkretnymi propozycjami, z konkretnymi rozwiązaniami, bo Rosjanie od dłuższego czasu sugerują, że są gotowi do rozmów, tylko że tych ustępstw realnych póki co nie widać.
Oczywiście Ukraińcy ponoszą ogromną cenę i wiele osób oddaje życie, żeby zatrzymać Rosjan, ale Rosjanie ponoszą jeszcze większe straty, więc...
Tak więc jest jakaś nadzieja, że tutaj być może Rosjanie w przyszłości będą brali pod uwagę, że w sytuacji zaostrzenia jednak tych sankcji i większej presji na Federację Rosyjską możliwe będzie jakieś ustępstwa.
Ukraina by to spłaciła wtedy, gdyby Rosja w przyszłości zapłaciła reparacje.
Rosjanie nie ukrywają, że będą się mścić na wszystkich tych, którzy będą próbowali te pieniądze Ukrainie przekazać na różne sposoby.
Tylko tyle, że oczywiście jest nie tak skuteczna w tym sensie, że nie jest w stanie obchodzić tak skutecznie systemów obrony powietrznej rosyjskiej, ale ponieważ Rosja
Mogą Rosjanie na przykład użyć tych słynnych oręczników chociażby, którymi straszą Ukraińców od dłuższego czasu.
...elementów hard power, tej twardej siły, która ma skłonić przede wszystkim Rosjan do jednak zmiany stanowiska, do złagodnienia tego stanowiska, aby ustąpili.
Mamy praktycznie koniec czwartego roku wojny i Rosjanie...
Jak ona się nie będzie opłacała, te koszty, które ponosi Rosja będą większe niż korzyści, to być może wtedy udałoby się te rozmowy nie cofnąć do przodu.
Tak można wyczytać ze słów Siergieja Borwa, który właściwie mówi niemalże dokładnie to, że Rosja tylko może osiągnąć maksimum tego, co zamierzała i innej opcji nie widzi.
I w tym momencie, gdyby Rosjanie z tego celu rezygnowali, musieliby to jakoś uzasadnić.
To prawda, ale też Rosjanie robią wiele, żeby Europejczycy jednak uznali argumenty Ukrainy za racjonalne.
To wszystko pokazuje, że Rosjanie nie są państwem, z którym można negocjować w sposób taki tradycyjny, że tak powiem.
Rosja bez Ukrainy nie jest imperium.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Nagłe spotkanie Tuska z Zełenskim. "Część spraw...
29.07.2026 18:33
-
Spotkanie Trump-Zełenski. Patrioty w centrum uwagi
28.07.2026 18:33
-
"Protest karaluchów" w Indiach. "Sytuacja młody...
27.07.2026 18:33
-
Bliskowschodni poker: nuklearny pakt USA, groźb...
24.07.2026 18:33
-
Spotkanie Rubio z Ławrowem. Szanse na negocjacj...
23.07.2026 18:33
-
Trudna sytuacja Ukrainy. Zmiany w dowództwie wo...
22.07.2026 18:33
-
Eskalacja na Bliskim Wschodzie. Trump ostrzegł ...
21.07.2026 18:33
-
Burnham zastąpił Starmera. "Wielka Brytania jes...
20.07.2026 18:33
-
Dzieci kontra zagrożenia klimatyczne. "Są szcze...
17.07.2026 18:33
-
Dymisja szefa ukraińskiego MON-u. "Szybkie refo...
16.07.2026 18:33