Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
25.07.2025 22:00

Rozmowy o irańskim atomie w Turcji. Trudno spodziewać się przełomu

- To są pierwsze rozmowy po ataku na irańskie instalacje atomowe. Wiadomo, że Francja, Niemcy i Wielka Brytania, występują podczas negocjacji Iranem, także w imieniu Waszyngtonu. Sondują na ile Teheran zgodzi się na korektę swojego programu atomowego pod kontrolą Międzynarodowej Agencji Atomistyki, pod groźbą przywrócenia sankcji - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Maciej Münnich z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Iran"

A przyczynek do tego, żeby poruszyć kwestię Iranu to dzisiejsze spotkanie w Stambule.

Spotkanie nazwane Iran E3, ponieważ trzy europejskie kraje były tam też reprezentowane.

Temat rozmów to przede wszystkim kwestia programu nuklearnego irańskiego, sankcji jakie są na Iran nałożone w związku z rozwijajem tego programu.

Na ile dla Iranu istotne są w tej sprawie rozmowy z Europą?

Rozmowy, które przerwało to o czym mówiliśmy przed chwilą, czyli konflikt Iranu z Izraelem, no i też amerykański udział w tym konflikcie.

Tylko chcą się upewnić, czy w dalszym ciągu Iran chce te warunki spełniać, no bo wiadomo, że ich w tej chwili nie spełnia.

Wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi po tych rozmowach z europejskimi dyplomatami powiedział, że zaangażowanie Iranu w kwestię rozmów o programie nuklearnym będzie zależało od kilku kluczowych elementów, a zatem najbardziej kluczowy uznał odbudowę zaufania na linii Iran i Stany Zjednoczone, a potem dodał, obecnie na tej linii absolutnie żadnego zaufania.

No tak, trudno się dziwić i dlatego właśnie te rozmowy są prowadzone z Europejczykami, licząc na to, że jeśli oni zaproponują coś, co z perspektywy Iranu będzie sensowne, czyli mówiąc krótko, zniesienie sankcji,

A Iran zaproponuje powrót do tej umowy wcześniejszej, czyli zakazu wzbogacania uranu ponad taki minimalny poziom, co w praktyce powoduje, że jeśli Iran nie może sam wzbogacać uranu, no to nie może też wyprodukować broni atomowej.

Czyli jak rozumiem Europa występuje tutaj w roli dobrego policjanta, Stany Zjednoczone policjanta złego, no ale jednocześnie europejscy dyplomaci mieli Iranowi zagrozić, że jeśli Iran realnie nie będzie ograniczał swojego programu nuklearnego, to i Europa te sankcje przywróci, te przynajmniej, które zawiesiła po wejściu w życie tego traktatu przed 10 laty, z którego Amerykanie się wycofali, ale Europa nie.

To teraz Iran musi coś zrobić, stąd te

Jakie ma znaczenie to, że Europa rozmawiała z Iranem na niższym szczeblu?

To znaczy, na ile... Europejczycy muszą sprawdzić, na ile Iran rzeczywiście jest gotów do ustępstw.

Chodzi głównie o to, żeby Międzynarodowa Agencja Atomistyki mogła kontrolować realnie te miejsca, w których Iran prowadził swoje badania atomowe.

A Iran z kolei chce sprawdzić, na ile w ogóle wiarygodne jest to, że rzeczywiście te sankcje mogą być zdjęte, no bo na razie cóż z tego, że Europa formalnie jest w dalszym ciągu stroną umowy, kiedy wiadomo, że wystarczyło, że Stany Zjednoczone umowę zerwały i w praktyce Iran jest oburzony sankcjami.

No i w najbliższym czasie na pewno nie dojdzie, bo po ataku to nic dziwnego, że Iran stracił zaufanie.

No tak, no bo odcięcie Iranu od systemu SWIFT, czyli tego systemu umożliwiającego bankowe rozliczenia transgranicznie, no to tu potrzeba zgody Stanów Zjednoczonych, bo sama Europa takich sankcji nie może zdjąć.

Na przykład europejska handlująca z Iranem automatycznie jest od razu też objęta sankcjami amerykańskimi.

No i mówiąc wprost, każdy duży, szczególnie producent ropy naftowej w Europie typu Shell, BP czy ktoś inny, jak ma do wyboru rynek irański albo amerykański, wiadomo, że wybierze amerykański i w związku z tym w praktyce Iran jest zupełnie odcięty.