Mentionsy
Rozmowy o Iranie. "Netanjahu wydaje się być trochę bezradny"
Prezydent USA przekazał po środowym spotkaniu z premierem Izraela, że nalegał, by negocjacje z Iranem na temat porozumienia nuklearnego były kontynuowane. - Donald Trump chciałby jakiegoś deala z Iranem takim, jakim on jest. Benjamin Netanjahu chciałby zmiany w Iranie, jeśli chodzi o władzę. Natomiast sąsiedzi, czyli Turcja, Katar, Arabia Saudyjska sprzeciwiają się publicznie temu, żeby były jakiekolwiek działania militarne na odcinku irańskim - tłumaczył w Polskim Radiu 24 Paweł Rakowski, dziennikarz, znawca Bliskiego Wschodu, autor książki "Nowy Bliski Wschód".
Szukaj w treści odcinka
Ale rozmawiano też dużo o Iranie.
Amerykański prezydent Donald Trump oświadczył w mediach społecznościowych, że będą dalsze rozmowy z Iranem amerykańskie.
Benjamin Netanjahu to jest ktoś, komu się podoba to, że Amerykanie z Iranem negocjują, czy on woli twardszą postawę niż negocjacje?
Natomiast kwestia Iranu jest ważna, bardzo ważna.
Jest silne lobby bliskowschodnie, które o dziwo nie chce żadnej kolejnej konfrontacji z Iranem.
W chwili obecnej ten Bliski Wschód jest mocno podzielony, to znaczy Benjamin Netanjahu ma inne cele niż Donald Trump, ponieważ Donald Trump chciałby jakiegoś deala z Iranem takim, jakim on jest.
Benjamin Netanjahu chciałby zmiany w tym Iranie, wręcz totalne, jeśli chodzi o władzę.
Trzy godziny rozmawiali, ale też bardzo ważne były spotkania zarówno z Marką Rubią wcześniej, jak i też z ekipą, która spotyka się z ministrem spraw zagranicznych Iranu, Abbasem Argaci, czyli Stevem Woodcoughem i Jaredem Kushnerem, ponieważ to oni bezpośrednio prowadzą rozmowy.
I taka ciekawostka, dzisiaj też były rozmowy Hamasu z Iranem.
Tu bardzo dużo obserwatorów nawet z Iranu pisze i podkreśla to, że tak jakby dyskurs władzy zamienił się w nacjonalistyczny.
Natomiast istotne jest to, że tak jakby sam Iran wyłączył się troszeczkę z tego wyścigu o Palestynę, wyłączył się z tego wyścigu o jakąś hegemonię regionalną.
Mieli problemy względem Iranu, no to pomijając kwestie nuklearne, no to teraz już ciężko się przyczepić do czegoś, co by było jakimś takim tematem oddzielającym.
O tym też musimy pamiętać, że jednak Zachód traktował mocno niesprawiedliwie Iran, który był we wcześniejszych relacjach, w czasach rozliczeń za gaz i ropę, więc to jest jedna rzecz.
I oni tak właściwie, jak my chcieliśmy żyć podobnie jak reszta Europy, że tak naszej transformacji, no to jednak Iranczycy mają wyższe ambicje.
Rozumiem, że Trumpowi by to wystarczało, żeby się w Iranie zmieniło tylko tyle, żeby Iran nie realizował jakichś interesów bardzo niedobrych dla Ameryki.
Natomiast jeśli chodzi o Izrael, to jest niesatysfakcjonujące, bo oni chcą, żeby Iran był sojusznikiem Izraela.
Ostatnie odcinki
-
Nie będzie porozumienia? "USA i Iran zachowują ...
21.04.2026 18:33
-
Postępowa Bułgaria wygrała wybory. Obierze kurs...
20.04.2026 18:33
-
Trump vs. Leon XIV. "Próbuje się skłócić ze wsz...
17.04.2026 18:33
-
Trump zapowiada porozumienie z Iranem. "Przymie...
16.04.2026 18:33
-
Rozmowy Izraela i Libanu. "Hezbollah zrobi wszy...
15.04.2026 18:33
-
Żegluga cieśniną Ormuz. Statki nie płyną przez ...
14.04.2026 18:33
-
Orban przegrywa. "Nie było protestów w stylu Tr...
13.04.2026 18:33
-
"Izrael będzie chciał ugrać jak najwięcej przed...
09.04.2026 20:33
-
"Rozejm niczego nie rozwiązuje. Nie wygrał ani ...
08.04.2026 20:33
-
Chiny zmieniają taktykę? Xi Jinping zaprosił li...
07.04.2026 20:33