Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
07.05.2026 19:56

Rosja proponuje rozejm na 9 maja. "To pokazuje słabość i wręcz panikę"

Rosja sprecyzowała terminy jednostronnego zawieszenia broni. Ministerstwo Obrony podało, że wstrzyma działania zbrojne 8, 9 i 10 maja. - Chyba po raz pierwszy to Rosji zależy bardziej na tym rozejmie niż Ukrainie - powiedział dr Andrzej Szabaciuk, Katolicki Uniwersytet Lubelski i Instytut Europy Środkowej.

Rozdziały (4)

1. Wprowadzenie i przedstawienie gościa

Dr Andrzej Szabaciuk, ekspert Instytutu Europy Środkowej, omawia propozycje rozejmu związanego z Dniem Zwycięstwa.

2. Propozycje rozejmu z Moskwą i Kijowem

Dr Szabaciuk analizuje propozycje rozejmu z Moskwą i Kijowem, podkreślając słabość Rosji.

3. Psychologiczne oddziaływanie rozejmu

Dr Szabaciuk omawia psychologiczne oddziaływanie rozejmu na Rosjan i morale wojska rosyjskiego.

4. Wpływ wojny na rosyjską społeczność

Analiza psychologicznych reakcji Rosjan na wojnę i ich próby zaprzeczenia sytuacji.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Rosja"

To jest ważny dzień i dla Rosjan, i dla Ukraińców, ale Wołodym Rezoński proponował rozejm dużo wcześniej ogłoszony już, który miałby obowiązywać właściwie

Od wtorku Rosjanie tego nie przestrzegali, atakowali ukraińskie miasta i to bardzo potężnie atakowali.

Tego, które ogłosili Ukraińcy i Rosjanie nie przestrzegali.

No i chyba nie czują się zobligowani do przestrzegania tego, co ogłaszają Rosjanie.

Stwarza o tym między innymi zachowanie obecnych władz Rosji, między innymi rzecznik MSZ Marii Zacharowej, która wręcz straszy dyplomatów zachodnich, którzy przebywają obecnie w Kijowie, straszy mieszkańców Kijowa, sugerując, że jeżeli Ukraina przeprowadzi atak na Kreml, na Moskwę 9 maja, to ten, powiedzmy, kontratak, tak to określają Rosjanie, uderzy także, jak oni to określili, w centra decyzyjne, czyli de facto w budynki rządowe

Z jednej strony budzą zdziwienie Rosjan, bo już mamy takie pierwsze uliczne sądy wśród mieszkańców Moskwy, a z drugiej strony też smucą, bo to pokazuje, do czego doprowadziła tzw. specjalna operacja wojskowa, do jakiejś słabości.

Najwyższa pora zakończyć wojnę, skoro Rosjanie obawiają się przede wszystkim ataku na Moskwę.

alerty związane właśnie z atakami ukraińskimi, to po prostu uderza w pewność dnia codziennego obywateli rosyjskich, uderza w morale Rosjan, a przede wszystkim uderza w samego Władimira Putina, bo Władimir Putin nie jest osobą sprawczą, nie jest w stanie realnie obronić, w cudzysłowie oczywiście, Rosjan przed atakami Ukraińców.

To jest coś, czego chyba nikt się w Rosji nie spodziewał, bo Ukraina zawsze była przedstawiana, znaczy nie zawsze, bo to jest złe słowo, ale była przedstawiana jako państwo słabe, państwo skorumpowane, państwo de facto upadłe, które uda się błyskawicznie podbić i podporządkować, a teraz okazuje się, że to Rosja jest.

Może chodzi o to, żeby właśnie tak nastraszyć Rosjan, żeby pozabierali, może już to zrobili, nie zdziwiłbym się, baterie obrony przeciwlotniczej, system obrony przeciwlotniczej z innych miejsc, żeby tę Moskwę nie mieli obstawić jeszcze mocniej niż zwykle, przez co inne cele w innych punktach w Rosji są dla Ukraińców odsłonięte.

Bo to, że Rosjanie realnie obawiają się tego ataku, pokazuje, że Ukraińcy wygrali.

I będą też takim naocznym dowodem na to, jak Rosja jest po prostu słaba, o czym już mówiliśmy dzisiaj.

Więc prezydent Zeleński już wygrał tak naprawdę, bo skoro Rosjanie de facto przyznają, że nie są w stanie obronić systemami obrony powietrznej, czy zapewnić spokojnego przebiegu tych obchodów, to pokazuje, że Ukraińcy mają realne instrumenty czy narzędzia,

Bo Rosja tego próbuje na takim, mam wrażenie, poziomie bardzo podstawowym, topornym od lat, inwestując w rosyjskojęzyczne media w wielu miejscach.

Tak naprawdę zagrać Rosjanom na nosie i pokazać, że są tym kolosem, ale często te nogi, na których ten kolos stoi, są gliniane.

Jeżeli wierzyć tym sądom, które na straszczy wyrymia publikowały dzisiaj na swoich stronach, no to Ukraińcy raczej do tych gruźb rosyjskich odnoszą się dość spokojnie, twierdząc, że co by nie było i tak Rosjanie będą atakowali Kijów.

Tutaj Rosjanie straszą od dawna i nie są w stanie swoich groźb zrealizować.

To był też element dumy Rosjan.

I to jest chyba takie dla Rosjan bardzo bolesne, że ta prawda będzie taka skromna.

No Rosjanie mają te swoje kłopoty z łącznością, nie od dziś.

Podobnie zresztą działali Rosjanie, a teraz Ukraińcy się nauczyli uderzać 50, 100, 150 nawet kilometrów od linii,

Rosjanie też oczywiście próbują, uczą się, wprowadzają nowości, ale mam wrażenie, że tutaj Ukraińcy bywają sprytniejsi nierzadko.

A jednocześnie Rosjanie bardzo często uderzają na Ukrainie w te cele cywilne.

I nawet w czasie tego jednostronnego rozejmu ogłoszonego przez Ukrainę, Rosjanie łamiąc go uderzali potężnie.

Czemu Rosjanie to robią?

To po co w takiej sytuacji Rosjanie uderzają w cele cywilne i to tak symboliczne jak przedszkole?

To jest ta taktyka Rosjan od samego początku.

Więc Rosjanie oczywiście będą atakowali te cele cywilne, bo tak jak już powiedziałam, świadczy o ich słabości.

I wtedy pojawiały się analizy na przykład ukraińskie, a nie tylko w zachodnich mediach, które sugerowały, że przy tym tempie, w jakim Rosja zdobywa Donbass, to może potrwać nawet kilka lat.

Czyli to pokazuje, że Rosjanie utknęli na Donbasie.

Rosjanie coraz częściej pytają, po co ta wojna trwa dalej.

Instagram i inne platformy, które były ważne dla Rosjan.

Z drugiej strony Rosja wraca na Biennale Sztuki w Wenecji, czy w parę innych miejsc.

No oczywiście, Rosjanie to robią od dawna, oni to robią od 2014 roku, próbują różnymi sposobami udawać, że nic się nie stało, wróćmy do tego biznesu jak dawniej.

Tutaj kluczowe jest zaufanie, wymiana handlowa, Rosja ma wiele do zaoferowania i tak dalej.

A widzimy, że Rosja jest tak naprawdę słaba, jak nie była od dawna.

Zresztą moim zdaniem, może się mylę, ale nawet sam fakt zwolnienia Andrzeja Poczebuta świadczy o tym, że i Białorusi, i Rosja próbują