Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
29.05.2025 21:30

Rosja chce rozmów pokojowych? Ekspert: to gra na czas

- Rosjanie chcą się dogadać, ale na swoich zasadach i oni nie mają zamiaru zmieniać tych warunków, które postawili na początku wojny lub jeszcze przed wojną. Putin pokazuje tę wojnę, jako zwycięską, którą Rosja musi wygrać, bo to jest wojna o charakterze egzystencjalnym - albo Rosja wygra, albo Rosji nie będzie - powiedział w audycji "Świat w powiększeniu" w Polskim Radiu 24 Andrzej Szabaciuk (KUL).

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Rosja"

Rosja przedłuża wojnę i oszukuje kraje, które chcą na nią wpłynąć za pomocą dyplomacji.

Rosja się zobowiązała po poprzednich rozmowach ukraińsko-rosyjskich w Stambule do prac nad takim memorandum.

Rosjanie chcą się dogadać z Ukraińcami czy nie chcą?

Rosjanie oczywiście chcą się dogadać, ale na swoich zasadach i oni nie mają zamiaru zmieniać.

Pokazuje tę wojnę jako wojnę zwycięską, jako wojnę, którą Rosja musi wygrać, bo to jest wojna o charakterze egzystencjalnym.

Albo Rosja wygra, albo Rosji nie będzie, więc dla Władimira Putina to jest kwestia tak naprawdę honorowa.

Tak, dopóki Chiny wspierają Rosję, Rosja myślę, że jest bezpieczna.

Ona ma tego świadomość i te no groźby powiedzmy ze strony Stanów Zjednoczonych, oczywiście one mają jakiś wpływ na politykę Putin, ale to bardziej chodzi o kwestie jego wizerunku, bo on też zbudował w mediach rosyjskich taki wizerunek, że mamy jak gdyby nowe otwarcie w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi, jest jakaś nadzieja na zakończenie wojny i w tym momencie, gdy Rosja po prostu odrzuciła

Więc ja myślę, że tutaj tak naprawdę Rosja gra na czas, ona obserwuje jakie będą reakcje Stanów Zjednoczonych, jakie będą reakcje Zachodu, jaka będzie reakcja Ukrainy przede wszystkim.

Stąd te działania władz ukraińskich, które od pewnego czasu zaczęły się zgadzać na wszelkie możliwe rozmowy z Rosjanami we wszelkich możliwych formatach.

Tym bardziej, że Rosjanie ewidentnie szykują się do

Na przykład dzisiaj mówił, to ciekawe, że no musimy też pewne prawa ludności rosyjskiej zabezpieczyć, cerkwi prawosławnej, czyli tak naprawdę wracamy do tych samych schematów, które były na początku wojny, do tych warunków, które stawiała Rosja.

Zatwierdzenie tego, co proponuje Rosja.

Czy one jednak uwierzą w tą wersję rozmów, którą będzie prezentowała Ukraina, czy Rosja.

Więc to też pokazuje, że Ukraińcy bardzo dobrze potrafią grać w grę, którą po części starali się naróżnić Rosjanie.

Rosjanie już trzycyfrowe liczby tych dronów i rakiet właściwie każdego wieczora niemalże wystrzeliwują na Ukrainę.

Miniony wieczór był trochę wyjątkowy, bo głównie Rosjanie w okolicy frontu uderzali dronami i pociskami, ale poprzednie dni to były zmasowane uderzenia w Kijów i inne duże miasta.

Jest ich niewiele i po prostu Rosjanie najpierw puszczają szachedy, a później używają rakiet balistycznych czy innych rakiet, aby atakować też cele.

Oczywiście Ukraina chciała by ją zakończyć szybko, ale niestety Rosja ewidentnie będzie tę wojnę kontynuowała, dopóki nie będzie mogła.

Do tej pory Rosjanie mogli to robić bez większych konsekwencji, praktycznie przy granicy.

Pytanie jest takie, czy Rosja przychodzi na Donbass i będzie atakowała w kierunku Pokrowska, co panowała wcześniej, ale widzimy, że ta ofensa w Pokrowsku stoi.

Tam podnoszą Rosjanie ogromne straty, nawet powyżej tysiąca żołnierzy dziennie, więc logicznym wydawałoby się, żeby uderzyć w innym miejscu, w tym miejscu mniej ufortyfikowanym, w tym miejscu, gdzie Ukraina nie jest przygotowana na prowadzenie wojny i właśnie obwód sumski byłby znacznie wygodniejszy.

To jest bardziej, nie tylko wymierzona jest to w samą Ukrainę, ale też na przykład Białoruś, jeżeli wczytamy się w te przemówienia Władimira Putina czy jego najbliższych doradców, ale też na przykład patriarchy Cyryla, który no wprost mówi już w swoich kazaniach o tym, że konieczna jest odbudowa Świętej Rusi, w skład której wchodzi Ukraina, Białoruś, Rosja, mówi o zjednoczeniu narodu małoruskiego z Rosją.

I cerkwi, i ideologów kremlowskich, i samej władzy, która różnymi metodami stara się przekonać społeczeństwo, że ta wojna jest taką, można powiedzieć, świętowojną kolejną, którą muszą toczyć Rosjanie przeciwko złemu Zachodowi, przeciwko tej presji Zachodu.

Rosjanie sugerują, że musimy zakończyć ostatecznie tą presję Zachodu, a zakończymy ją wtedy, kiedy podbijemy Ukrainę i Białoruś.

A tutaj widzimy, że Rosjanie próbują tę wojnę przedstawiać jako kolejną świętą wojnę Rosji z Zachodem.

No, takim mediatorem, który pomoże pracować jakieś porozumienie i Rosja odwróciła te mediacje z tego względu, że tak naprawdę moim zdaniem Rosji nie zależy w tym momencie na tym, żeby prowadzić takie negocjacje z jednego prostego powodu.

Z drugiej strony też są możliwości upochodzenia tych sankcji i widzimy, że Rosja jest z tym całkiem sprawna i skuteczna, więc ja nie wierzę w to, że uda się w pełni narzucić te sankcje, które zapowiada Donald Trump, a nawet jeżeli by się to udało, to

Na początku wojny wierzyłem, że faktycznie możliwe jest zmuszenie Rosji do ustępstw, do zatrzymania tej agresji poprzez sankcje, ale po trzech latach widzę, że Rosjanie jednak są dość sprawni.