Mentionsy
Rosja chce rozmawiać z Ukrainą. "Zaproponują wygórowane warunki"
- Jeżeli Ukraina będzie się skutecznie broniła, jeżeli Rosjanie nie będą w stanie pójść dalej, nie będą w stanie złamać ukraińskiego oporu, to dopiero wtedy będzie można mówić o rozmowach pokojowych - uważa Daniel Szeligowski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. W ten sposób skomentował propozycję Moskwy, aby kolejna runda rokowań z Ukrainą odbyła się 2 czerwca w Stambule.
Szukaj w treści odcinka
Nie zawsze to oczywiście trafiało na pierwsze strony gazet, tak jak kłótnia Zełyńskiego i Trumpa w Białym Domu,
Więc myślę, że już z takiego niższego poziomu nawet schodząc i tak nie ma dzisiaj wątpliwości w Kijowie, że Trump to nie jest sojusznik polityczny.
W najlepszym wypadku to jest neutralny arbiter dzisiaj, ale Ukraina chce grać taką subtelną grę dyplomatyczną z Trumpem, bo ciągle go potrzebuje.
Znaczy nie da się po prostu przekreślić administracji Trumpa i polegać tylko i wyłącznie na Europie, a to z kilku powodów.
Tak się zastanawiam, że jeżeli takie jest sceptyczne postrzeganie wobec podejścia Donalda Trumpa i tak jak pan powiedział, on w najlepszym wypadku może być postrzegany jako neutralny uczestnik tych rozmów, to jeżeli Stany Zjednoczone na jakimś etapie, tak jak zresztą już kilkakrotnie groziły, wycofają się z tych mediacji, bo na przykład nie będą one
Te całe negocjacje, ten proces pokojowy nie będzie przynosił pożądanych przez Amerykanów rezultatów, a widzimy też nawet dzisiaj no takie swoje swego rodzaju podirytowanie Donalda Trumpa tym, że te rakiety i drony cały czas masowo
Czy jeżeli Trump i Stany Zjednoczone okazałyby się jednak nie do końca wiarygodnym sojusznikiem w tym procesie negocjacyjnym, to czy Ukraina chciałaby szukać innego mediatora?
Ukraińscy negocjatorzy przy stole nie siedzieli, nie mając już zaufania do administracji Donalda Trumpa.
Nawet jeżeli nie chcą i nawet jeżeli to wszystko jest gra dyplomatyczna, no to jak już mówiłem, po pierwsze Ukraińcy chcą w tę grę dyplomatyczną grać, bo oni też potrzebują Trumpa, a po drugie myślę, że wolą być przy stole niż nie być.
Pytanie jak długo w tym procesie negocjacyjnym, i tu znowu wracam do Amerykanów, będą chciały pozostać Stany Zjednoczone, bo dla Donalda Trumpa ta dwutorowość, która
Dlatego, że alternatywnym scenariuszem jest oczywiście to, że Amerykanie się znudzą, mówiąc już dosłownie, że Donald Trump się znudzi i zajmie się innymi sprawami na arenie międzynarodowej, a nie będzie się interesował tym, co się dzieje między Ukrainą i Rosją.
Ja myślę, że Rosja dokładnie do tego dąży, znaczy próbuje zirytować Donalda Trumpa, licząc na to, że Trump się tym wszystkim znudzi.
A poza tym dzięki temu, że Rosjanie Trumpa nie antagonizują i dzięki temu,
Liczą na to, że dzięki temu znudzeniu Donald Trump w gruncie rzeczy tę Ukrainę im zostawi.
Ostatnie odcinki
-
Nie będzie porozumienia? "USA i Iran zachowują ...
21.04.2026 18:33
-
Postępowa Bułgaria wygrała wybory. Obierze kurs...
20.04.2026 18:33
-
Trump vs. Leon XIV. "Próbuje się skłócić ze wsz...
17.04.2026 18:33
-
Trump zapowiada porozumienie z Iranem. "Przymie...
16.04.2026 18:33
-
Rozmowy Izraela i Libanu. "Hezbollah zrobi wszy...
15.04.2026 18:33
-
Żegluga cieśniną Ormuz. Statki nie płyną przez ...
14.04.2026 18:33
-
Orban przegrywa. "Nie było protestów w stylu Tr...
13.04.2026 18:33
-
"Izrael będzie chciał ugrać jak najwięcej przed...
09.04.2026 20:33
-
"Rozejm niczego nie rozwiązuje. Nie wygrał ani ...
08.04.2026 20:33
-
Chiny zmieniają taktykę? Xi Jinping zaprosił li...
07.04.2026 20:33