Mentionsy
Rok od powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu. "Ciągły chaos"
Przed rokiem Donald Trump powrócił do Białego Domu. W audycji "Świat w powiększeniu" ostatnie 12 miesięcy prezydentury komentował dr Jan Misiuna. - Przede wszystkim zapamiętam ciągłą zmianę, ciągły chaos, nowe pomysły - mówił.
Szukaj w treści odcinka
Zatem to właśnie dziś, jak mówiliśmy, minął rok od zaprzysiężenia Donalda Trumpa na prezydenta po raz kolejny, 47, bo był też przecież prezydentem 45.
W gruncie rzeczy do tego dążę chyba od samego początku, biorąc pod uwagę ilość instytucji ONZ-owskich, z których Stany Zjednoczone pod przywództwem Donalda Trumpa wystąpiły albo grożą, że wystąpiły.
Natomiast na stałą pewność jest to manewr tak bardzo charakterystyczny dla Donalda Trumpa, że gdyby mi to ktoś opisywał i nie powiedział, o jakiego prezydenta chodzi, a ja bym się, powiedzmy, po jakiejś dwutygodniowej nieobecności na świecie miał zgadnąć, o kogo chodziło, no to bym w ciemno strzelał, że Donald Trump i na pewno bym się nie pomylił.
Z drugiej strony mówi Pan o niewątpliwym chaosie decyzyjnym Donalda Trumpa.
Ich jedyną szansą zrealizowania tych ambicji jest lojalność względem Donalda Trumpa i to w ten sposób stabilizuje jego gabinet tak, jak nie było w stanie to stabilizować sytuacja w poprzedniej jego kadencji.
Ważne, przynajmniej nominalnie, bo tak jak przed chwilą mówiliśmy, wiele wskazuje na to, że Donald Trump usiłuje podważyć istotę w ogóle ONZ i tego wielostronnego rozwiązywania problemów.
Czy doradca do spraw bezpieczeństwa międzynarodowego przy Donaldzie Trumpie, który sam lubi podkreślać to, że sam podejmuje decyzje, to też w gruncie rzeczy nie była funkcja, gdzie te wpływy były jakieś gigantyczne.
A jeśli chodzi o politykę wewnętrzną amerykańską, Donald Trump dużo mówił o tym, że chciałby zakończyć w Ameryce wojny kulturowe, tylko że chciałby je zakończyć zwycięstwem tej strony, która jest mu bliższa, czyli strony neokonserwatywnej, ale mam wrażenie, że tylko tę wojnę kulturową w Stanach Zjednoczonych zaostrzył.
Także tutaj nie ma sytuacji takiej, jak Donald Trump lubi podkreślać, że mamy konflikt wewnętrzny, że jesteśmy na skraju jakiegoś anarchii, wybuchu, jakby utraty kontroli nad sytuacją w Stanach Zjednoczonych.
Tak, to by podkreślało tę sytuację, z którą mamy do czynienia właściwie od początku funkcjonowania Donalda Trumpa w amerykańskiej polityce pierwszoligowej.
Natomiast ja bym tutaj jednak podkreślił po raz kolejny, że on być może będzie chciał, ale w tym roku Donald Trump będzie obchodził 80-lecie swoje z wielką galą wrestlingu przed Białym Domem, jak jest to zapowiadane.
Ja bym się nie zdziwił szczerze mówiąc, że tutaj Stany Zjednoczone powstały i wraz z drugą kadencją Donalda Trumpa nastąpiło ich odrodzenie i rozpoczyna się nowa epoka świetności, ale zobaczymy jak to wyjdzie.
Amerykanom nie przeszkadza to, że Donald Trump się, tak jak tu mówiliśmy na początku, staje rekordzistą wśród amerykańskich prezydentów, jeśli chodzi o to, kto z niego żartuje.
To jest Donald Trump, który przecież położył kres temu, że w ramach spotkania korespondentów prasy
Przyjmuje się, że to być może był jeden z tych elementów, który przekonał Donalda Trumpa do tego, że trzeba wziąć jednak, startować w wyborach prezydenckich i wziąć krwawy odwet na establishmentie politycznym amerykańskim.
Ja myślę, że ten argument o tym, że trzeba było do świętego spokoju dać i ta obsesja w ogóle Nobla przez Donalda Trumpa, to może być prosta linia między faktem, że Barack Obama dostał, a on nie.
Z całą pewnością wiemy już, że ścieżka pod tytułem podlizywanie się Donaldowi Trumpowi i robienie tego, co on chce, też nam nie kupuje tego, co byśmy chcieli dostać.
Po prostu sami jesteśmy wpychani na tę drogę przez to, jaką politykę chce prowadzić Donald Trump.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Największy proces przeciwko Meta. "Media społec...
18.08.2026 18:33
-
Decyzja Trumpa ws. ćwiczeń wojskowych. Chce lep...
17.08.2026 18:33
-
Prawybory w USA. Co mówią o kierunku amerykańsk...
14.08.2026 18:33
-
Putin poleciał na Kuryle i grozi Japonii. Tokio...
13.08.2026 18:33
-
Bliski Wschód znowu na krawędzi. Arabia Saudyjs...
12.08.2026 18:33
-
Rosyjska infrastruktura na celowniku Ukrainy. D...
11.08.2026 18:33
-
Izrael odrzuca plan Trumpa ws. Gazy. "Coraz bar...
10.08.2026 18:33
-
Kolumbia na krawędzi? "Zmiany wywołają niezadow...
07.08.2026 18:33
-
Przełom ws. cieśniny Ormuz? "Kompromis dla Stan...
06.08.2026 18:33
-
Hiszpania łagodzi ton wobec Maroka. "Tchórzostw...
05.08.2026 19:05