Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
13.08.2025 14:35

Prof. Grosse: Putin nie chce zakończenia wojny, spotkanie na Alasce to pułapka na Trumpa

- Chodzi o to, żeby zdezorientować Trumpa, żeby go jakoś omamić. Moim zdaniem jest to pułapka Putina na amerykańskiego prezydenta. Bo celem Putina nie jest zakończenie wojny ani jakiekolwiek ustępstwa negocjacyjne po stronie Moskwy. Celem jest łagodzenie emocji Trumpa, żeby on nie odpowiedział działaniami, które byłyby bardzo ostre w stosunku do Rosji - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Tomasz Grzegorz Grosse, politolog z UW. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "Putin"

W spotkaniu prezydenta Donalda Trumpa i prezydenta Władimira Putina nie wezmą udział ani prezydent Ukrainy, ani żaden z przedstawicieli

O tym, jak Europa patrzy na to piątkowe spotkanie Trumpa i Putina na Alasce porozmawiamy z naszym gościem, a jest nim dzisiaj prof. Tomasz Grzegorz Grosse, europeista z Uniwersytetu Warszawskiego.

Ma dojść ponownie w czwartek, czyli na dzień przed tym spotkaniem dwustronnym pomiędzy prezydentem Trumpem i prezydentem Putinem.

Myślę, że przede wszystkim z tego, że Putin się nie liczy z Europejczykami.

W związku z tym Putin, mówiąc krótko, nie boi się Europejczyków, w żaden sposób nie traktuje ich poważnie jako potencjalnych negocjatorów.

Ciekawe pytanie, natomiast zanim na nie odpowiem, to tylko bym uzupełnił, że inaczej jest, jeśli chodzi o myślenie Putina na temat Stanów Zjednoczonych i Trumpa.

Więc tutaj Amerykanie mają jakby pewien element nacisku na Putina.

I tak naprawdę, prawdopodobnie Putin się zgodził na to spotkanie na Alasce nie po to, żeby tam doprowadzić do jakiegoś przełomu jeśli chodzi o Ukrainę, bo moim zdaniem od tego jesteśmy bardzo dalecy.

Czy to jest jakaś pułapka Władimira Putina na Donalda Trumpa?

Moim zdaniem tak, dlatego że moim zdaniem celem Putina nie jest w tym momencie zakończenie tej wojny, zwłaszcza ustępstwa, jakiekolwiek ustępstwa negocjacyjne po stronie Moskwy.

Ruchami, które by były bardzo ostre w stosunku do Rosji, a jest na to szansa, że nie będzie sankcji, że nie będzie silnego wsparcia militarnego, powrotu wsparcia militarnego lub nawet większego wsparcia dla Ukrainy ze strony Stanów Zjednoczonych, a sami Europejczycy jakby zdaniem Putina nie podołają temu zadaniu.

Na sam koniec w negocjacjach z Putinem.

Wprawdzie mówiłem wcześniej, że Putin chciałby udobruchać Trumpa i przesunąć odium braku

Można go uniknąć, no to spróbujmy go uniknąć, ale nawet jeżeli Trump się wścieknie, nawet jeżeli Trump będzie grozić jakimiś sankcjami i jeszcze innymi reperkusjami, to nie sądzę, żeby Putin się przestraszył, bo on przez trzy lata się nie przestraszył Stanów Zjednoczonych.

Lewar na Putina, moim zdaniem, mają Chińczycy, tylko że ani Europejczycy, znaczy Europejczycy próbują rozmawiać z Chińczykami.

Zgadzają się na warunek Putina, żeby Ukraina nie weszła do NATO.

Ale jest jeszcze jeden warunek Putina, czyli demilitaryzacja Ukrainy.

I też Putin nie chce żadnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, czy to ze strony Stanów Zjednoczonych, czy państw europejskich.

No jeżeli tak by się stało, no to oznaczałoby, że Putin niewielkim kosztem, no bo kosztem zawieszenia na jakiś czas konfliktu realizuje coś, co by mu bardzo odpowiadało, czyli rozbrojenie Ukrainy, żeby on potem

No to tak też mówi dzisiaj prezydent Zeleński, że tak naprawdę przejęcie części tych terytoriów i zgoda na to, czego oczekuje Władimir Putin, to jest jakby danie mu jakiegoś przyczółka do tego, żeby kontynuował tę wojnę w kolejnych latach.

A nawet jeszcze bardziej wzmocnione, żeby skutecznie zniechęcać Putina do jakichkolwiek myśli o powrocie do działań zbrojnych.

W przypadku Ukrainy Putin nie zgodzi się na żadne ani gwarancje.

W związku z tym, jeżeli mówimy w ogóle o jakimś porozumieniu pomiędzy Moskwą i Zachodem, wszystko jedno, reprezentowanym przez Trumpa czy szerszej konstelacji i na sam koniec Ukrainą, no to tutaj w zasadzie dzisiaj to nie ma o czym rozmawiać, bo Putin to wszystko odrzuca.

No to wtedy to już na pewno byśmy zrobili prezent Putinowi.

Jednocześnie, tak jak Pan Profesor zauważył, Donald Trump też potrzebuje tego zwycięstwa, też potrzebuje tego porozumienia, dlatego też Władimir Putin w ogóle zgadza się na to, żeby spotkać się z nim.

Z tego punktu widzenia szybki deal między Putinem a Trumpem, jeżeli w ogóle by nastąpił, to raczej byłby niekorzystny dla nas albo dla Ukraińców.

Myślę tutaj o tym piątkowym spotkaniu pomiędzy Trumpem a Putinem.

I Putina też, prawda?

I Putina również, chociażby Bliski Wschód, chociażby sytuacja w Syrii, ale też Izrael, też strefa gazy, również kwestia Iranu.

Przy czym Putin zdaje się aprobować ten deal, podczas kiedy Teheran kompletnie go odrzuca i atakuje i zapowiada, że będzie robić wszystko, żeby uniemożliwić realizację tego porozumienia.

I myślę, że Putin będzie robić wszystko, żeby skusić Trumpa do takiego...

Może to dobrze, że rozmawia w ogóle z Putinem, no bo w przeciwnym wypadku nic już w ogóle by się w tej kwestii nie działo.

Żeby próbować lewarować Putina w kierunku, który nie będzie zagrażać bezpieczeństwu Ukrainy i Europy.