Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
28.06.2025 17:00

"Mistrz w rozwiązywaniu konfliktów, które wcześniej stworzył". Amerykanista o Trumpie

- Donald Trump chce doprowadzić do ugody handlowej z Chinami, bo desperacko szuka sukcesów. Nie ma ich w polityce międzynarodowej - mówił w Polskim Radiu 24 dr hab. Krzysztof Wasilewski, amerykanista i profesor z Politechnika Koszalińskiej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Trumpa"

Pekin potwierdza czwartkowe deklaracje Donalda Trumpa w sprawie zawarcia porozumienia handlowego między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.

Amerykanie tymczasem już w najbliższym czasie mogą odczuć skutki ceł Donalda Trumpa.

Od tego momentu, od nałożenia tych ceł, cała uwaga administracji Donald Trumpa jest kierowana na to, jak tych ceł, jak te cła obniżyć, jak dojść do porozumienia z państwami, z którymi Stany Zjednoczone mają

Ale o jakimś przełomie bym tu nie powiedział, chociaż na pewno te całe fanfary, które zostały, towarzyszyły ogłoszeniu wyników tych rozmów, pokazują jak bardzo obecna administracja Donalda Trumpa chce odtrąbić sukces.

Pan profesor mówił o podpisaniu tego porozumienia między Kongo a Ruandą i zastanawiam się, czy z punktu widzenia Donalda Trumpa i jego wyborców, jego politycznej agendy, to jest coś, co w ogóle przebiłoby się do świadomości Amerykanów, że coś takiego miało miejsce i brał w tym udział amerykański prezydent, czy rzeczywiście ten

Pęd do tego, żeby mieć jakiś sukces jest tak duży, że nawet tak z punktu widzenia amerykańskiego wyborcy nieistotne sprawy mogą zajmować głowę Donalda Trumpa.

Myślę, że tak, bo proszę zwrócić uwagę, że z tych zapewnień Donalda Trumpa, jakim jest mistrzem negocjacji i że wystarczy, że zostanie zaprzyciężony na prezydenta i doprowadzi do pokoju na Ukrainie.

Już wcześniej przy drugim, trzecim garniturze współpracowników Donalda Trumpa fakt, że wczoraj podpisano rozejm w gabinecie owalnym, to pokazuje, że Donald Trump jednak lubi media i chce się pokazać jako polityk pokoju.

Więcej też przecież Chiny zyskały na tej ogłoszonej przez Trumpa umowie niż same Stany Zjednoczone, więc to pokazuje, że ta

To, z czym mamy do czynienia od stycznia tego roku, czyli od dojścia Donalda Trumpa do władzy i taka próba demonstrowania siły amerykańskiej i tej militarnej, ale przede wszystkim gospodarczej w relacjach z wszystkimi, bo proszę zwrócić uwagę, tutaj chyba nie ma państwa, z którymi Stany Zjednoczone miałyby takie partnerskie relacje, nawet w tej sferze takiej dyskursywnej.

Natomiast rzeczywistość to boleśnie weryfikuje i proszę zwrócić uwagę, że z tych zapowiedzi Donalda Trumpa i nawet z tych ceł, które