Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
19.03.2026 20:33

Łukaszenka uwalnia więźniów politycznych. "Nie użył karty Poczobuta"

Białoruski reżim uwolnił 250 więźniów politycznych, Stany Zjednoczone zniosły kluczowe sankcje z białoruskich przedsiębiorstw. - Chodzi o zniesienie sankcji na białoruskie przedsiębiorstwa produkujące potas, czyli nawozy - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Artur Roland Kozłowski, Uniwersytet WSB Merito w Gdańsku.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Trump"

Należy jednak mimo wszystko podkreślić tę potrzebę przypodobania się Łukaszenki Donaldowi Trumpowi.

On już wcześniej przecież widzieliśmy jak garnął się do tego, żeby być w Radzie Pokoju Donalda Trumpa, o której ze swoją drogą teraz zupełnie cicho.

Widać tą jego z jednej strony słabość Lukaszenki do Trumpa, do tego, żeby był właśnie przez amerykańskiego prezydenta dostrzeżony jako prawowity władca Białorusi.

Zdaję sobie chyba też sprawę, że Donald Trump próbując, teraz jak widzimy w Iranie to nie wychodzi, ale to co zrobił w Wenezueli, próbując jakby zmieniać świat według swojego pomysłu.

A skoro mowa o Donaldzie Trumpie i o tym, jaką on prowadzi politykę, to tutaj mówi pan o tym, że pewnego zbliżenia Amerykanie próbują z Białorusią, a jednocześnie między Waszyngtonem a europejskimi sojusznikami, nie tylko europejskimi, zrobiło się ostatnio trochę chłodniej, no bo ci sojusznicy nie chcieli się przyłączać do Amerykanów w działaniach przeciwko Iranowi, zwłaszcza w ciśnienie Ormus, która jest taka ważna dla światowego handlu, no ale

Sądzi pan, że to może jakoś te relacje euroatlantyckie nadwątlić, bo rzeczywiście nie było w nich ostatnio dużo ciepła, ale z drugiej strony mam wrażenie, że trochę ta Europa się Trumpowi...

I Trump tak jakby oficjalnie był niezadowolony, ale w sumie to jakoś to chyba przyjął.

Ja na to patrzę w ten sposób, że Pan mówił ostatnio, to prawdopodobnie chodziło o to, jak w stosunku do Gremlandii zachowywał się Donald Trump, próbując czy komunikując, że zajmie tę wyspę.

Niejednokrotne wypowiedzi samego Donalda Trumpa, bardzo bym powiedział negatywnie odnoszące się do Europejczyków, raczej skłania do tego, plus strategia bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych, gdzie wprost mówi się, i to akurat nie mam z tym problemu, bo myślę, że słusznie, o tym, że Europa powinna sama o siebie zadbać.

Donald Trump na to zwraca uwagę, ale jednocześnie ma stanowisko wrogie bardzo często i jego administracja do Europy.

I ja widzę tutaj akurat zbieżność między tymi dużymi celami, jakie Donald Trump realizuje, a na przykład celami Rosji, która też bardzo chętnie chciałaby mieć ze sąsiada podzieloną Europę, a nie silną i zwartą.

Plus wcześniej Elon Musk, prawa ręka w pewnym momencie Donalda Trumpa, wspierający także poprzez swoją platformę

Kto wie, bo my nie znamy oczywiście i Donald Trump nie wtajemniczył.

...prezydenta Trumpa pierwszej kadencji i bardzo ciekawy wypowiedział się na temat tego, jak zadane zostało pytanie, to był wywiad na Euronews, jak zadane zostało pytanie, czy...

Jego zdaniem, a wiemy, że John Bolton jednak w tej chwili jest w opozycji i bardzo nie lubią się z Donaldem Trumpem, czy jego zdaniem to jest słusznie, że Europejczycy nie włączają się do tej wojny i czy to rzeczywiście powinniśmy to postrzegać jako wojnę, która jest dla Europy ważna, tym bardziej w związku z tym wojnę Europy bardziej niż Amerykanów?

I odpowiedź tego polityka mnie trochę, przyznam, zdziwiła, bo spodziewałem się, że powie, że to jednak nie jest wojna europejska, a on tak jakby nadal w tym zakresie przynajmniej percepcję ma taką jak Donald Trump, że to właśnie jest wojna europejska.

Trump to delikatnie, ale jednak sugerował.

Ale w stosunku do Stanów Zjednoczonych będziemy postawieni przed dylematem i sądzę, że będzie wtedy i sprawdzam dla poszczególnych państw natowskich i alibi dla prezydenta Trumpa, żeby wycofać się z NATO.

Bardzo ciężko mi przechodzą te słowa, ale nie ma co ukrywać, że taki dyskurs Trump podejmuje i kto wie, czy nie jest to jeden z elementów jego planu.

To, co wprowadził do polityki światowej Donald Trump,

I nawet jeżeli kanclerz Merz wypowiada się negatywnie o działaniu Donalda Trumpa względem Iranu, to jednak moim zdaniem jest pod wielką presją potencjalnego obrażenia się amerykańskiego prezydenta i nie wiem, wymyślenia jakichś ceł