Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
16.09.2025 21:29

Ludobójstwo Izraela w Strefie Gazy. "Holokaust Palestyńczyków"

Izrael rozpoczął lądową ofensywę w Strefie Gazy, a ONZ przygotowało raport, z którego wynika, że izraelskie działania wyczerpują znamiona ludobójstwa. - To nie ma żadnych celów militarnych, to nie ma żadnych celów strategicznych, to ma cel taktyczny, cel ekonomiczny i cel tak naprawdę geopolityczny - powiedział na antenie Polskiego Radia 24 dr Bartosz Bojarczyk z UMCS.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Iran"

Panie doktorze, a jeśli chodzi o świat arabski, no wczoraj doszedł w stolicy Kataru specjalny szczyt państw arabskich, ale nie tylko arabskich, bo był przecież tam i prezydent Iranu, Massoud Pezeshkian, no i to jest, też było to oczywiście wydarzenie, bo dla wielu arabskich przywódców, no prezydent Iranu to nie był ktoś, z kim się po prostu

Rozmawiało, no Katar specyficzne miejsce, Katar utrzymujący pewne relacje z Iranem, więc oczywiście to miejsce było takie, takie specyficzne tego spotkania.

Mamy do czynienia z Iranem i Arabią Saudyjską, którą konfrontują się w Zatoce Perskiej.

... szczytem arabsko-islamskim, który doprowadził do tego, że dzisiaj w Riyadzie wylądował główny doradca najwyższego przywódcy Iranu Al-Irani, który koordynuje zachowania Iranu...

No bo państwa muzułmańskie, nie chcę mówić arabskie, bo to mamy Iran i Turcja, ale zaczynają koordynować swoją politykę i wprost mówią Stanom Zjednoczonym.

Natomiast Katar jest też takim krajem, które ma i z Iranem poprawne relacje, ale jest i ważne dla Amerykanów, bo tam jest przecież duża amerykańska baza, w zasadzie chyba największa w tej części świata.

Na spotkaniu w Katarze z przywódcami arabskimi pojawia się prezydent Iranu, a przecież te porozumienia abrahamowe gdzieś w tle miał Iran.

Iran, który był nawet nie rywalem, tylko wrogiem dla Izraela, no i bardzo potężnym rywalem na granicy wroga dla Arabii Saudyjskiej, a teraz te relacje się poprawiły.

I oczywiście, że tak każde z tych państw arabskich i to nie tylko to, co pan redaktor powiedział, że Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrain podpisały te porozumienia abrahamowe za prezydentury Donalda Trumpa, to trzeba zaznaczyć, ale oprócz tak naprawdę Iranu

No, tak powiem, trochę tak na wyrost, a nawet Iran może się dogadać z Izraelem i poświęcić Palestyńczyków i ich interes.

Nawet Iran?

Mi też tak się wydaje, ale ja za dużo żyłem w Iranie, żeby nie wiedzieć, że Persowie są naprawdę bardzo racjonalni i po pierwsze dbają o swój interes narodowy, a dopiero później o współbracie.

A czy to pojawienie się prezydenta Iranu wczoraj w Dosze, w Katarze, to jest też sygnał tego, że może dojść do poprawy relacji Iranu z wieloma krajami arabskimi?

Ta Arabia Saudyjska, z którą Iran był bardzo skonfliktowany, przecież wojna w Jemenie była w jakimś sensie taką wojną zastępczą Iranu i Arabii Saudyjskiej, a potem...

Dzięki chińskiej dyplomacji, Chiny się tu pojawiły bardzo mocno jakiś czas temu, udało się te relacje dyplomatyczne między Arabią Saudyjską i Iranem przewrócić, otworzyć ambasady w Teheranie i w Riyadzie wzajemne.

Czy to jest możliwe, że Iran jakoś powróci na te takie islamskie, muzułmańskie salony?

To było tak naprawdę triumfem Chin, a nie triumfem Iranu i Arabii Saudyjskiej.

Oczywiście, jeżeli pan pojedzie do Iranu, ludzie są przeciwko rządowi, są przeciwko teokratycznej Republice Islandzkiej, Republiki Iranu, ale ja nie znam nikogo, oprócz jakichś tam sprzedawczyków, prawda, kolaboratów, którzy by nie...